niedziela, 18 sierpnia 2019

CIEŃ NIEBA - 39


RURA

Mój Drogi Aniele!
   Tej nocy tyle wydarzyło się na świecie: katastrofy, trzęsienia ziemi, zamachy, morderstwa; a ja o tym nie wiedziałem, śpiąc, zatopiony w drugim JA, który gonił setkę niewyobrażalnie brzydkich kosmitów. Dopiero budzik zwrócił mi wszystkie zmysły i włączając radio, przerażony dogoniłem  tragedie obcych ludzi, żyjących tak niewyobrażalnie daleko, że mógłbym ich śmiało przyjąć wszystkich pod swój dach.
   A w południe pękła mi stara rura w łazience, zalała dwa mieszkania pode mną. Sam najlepiej wiesz, co się potem działo!

Twój na zawsze
Michał syn Edwarda



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz