sobota, 19 września 2026

MW - NIEDAWNO... (moje marzenie nr 5596)


 

MY - 3 (z książki - 2015 r.)

 W PARKU

    Siedzieliśmy w parku na ławce. Wystawiałem twarz ku słońcu.

   - Jak to jest? - usłyszałem głos mojego Cienia. - Czy mógłbym być cieniem tamtego drzewa, tej ławki, tamtej kobiety z wózkiem?...

   Ziewnąłem.

   - Nie mógłbyś. Jesteś moim i tylko moim. Ja też nie mogę być drzewem, ławką, kobietą, wózkiem. A właściwie…

   - Spróbuję - przerwał mi mój Cień, pognał do cienia kobiety.

   I dostał po pysku…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 53 (z książki - 2017 r.)

   - Podobasz się sobie? - spytała mrówka jeża z samego rana.

   -  Nie mam innego - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4262) - "MILIMETRY" - 2024 R.

 - Kupiłem kłódkę. Może przestanę za dużo gadać…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

INTENSYWNOŚĆ

 

Intensywność ciszy

była zachwycająca

 

Rozległy się oklaski

 

Przestraszone ptaki

uciekły do nieba

 


 

UWAGA!


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

APOSTOZJA WSPANIAŁA (58-38 p.n.e.) –

Męczennica z Półwyspu Rodyjskiego; musiała męczyć się na świecie, co w tamtych czasach nie było zbyt zabawne; lubiła koleżanki, pracować przy wrzecionach i kota Swetona; niezbyt ładna, chociaż zgrabna, ale o tym nie wiedziała.

 


 

W GLIWICACH


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK



 

NOWY TEKST - 19 IX 2026 R.

ODPOWIEDŹ

 

Szukam odpowiedzi –

zanim padnie pytanie

 

Pada gdzieś bezgłośnie

i obojętnie czeka

OGŁOSZENIA OGÓLNE

 Nie jest najgorzej!...

piątek, 18 września 2026

MW - NIEDAWNO... (PROGRAM - 1 MAJA 1986 R.)

 


MY - 2 (z książki - 2015 r.)

WIECZOREM

  Wieczorem zapaliłem dużą woskową świecę o przyjemnym zapachu i pogadaliśmy przy dobrym winie do późna. Momentami burzliwie. Cień nie zgadzał się ze mną w wielu sprawach.  Miotał się po ścianie, o mało nie strącając licznych portretów, namalowanych przez przyjaciół plastyków.

   Najbardziej nie podobało mu się moje pesymistyczne spojrzenie na przemijalność życia i w ogóle świata.

   - Wiadomo, że wszystko przemija. I dobrze. Świat ma stać nieruchomo w miejscu? Wyobrażasz sobie, co by się działo? Wszystko by się podusiło od nadmiaru - prawie krzyczał, aż bałem się, że wścibska sąsiadka zacznie stukać w ścianę.

   - Przestań już pić wino - powiedziałem łagodnie. - Nie denerwuj się. Wiadomo. Ty nigdy nie przeminiesz. Cienie są  nieśmiertelne…

   Zamilkł. Po chwili rzekł cicho:

   - No, byłoby mi smutno bez ciebie. Postaram się też przeminąć…

   I łyknął ostatnie krople czerwonego wina z południowej Francji.

   A ja zdmuchnąłem świecę…

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 52 (z książki - 2017 r.)

   - Myślę, że szczęście chodzi z własną miarą - powiedział jeż po chwili zadumy.

   - Moje szczęście z całkiem małą - westchnęła mrówka.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4261) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Kto kogo?

- Zależy kto z kim…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

REFERENDUM

 

Rozpisano referendum

w Miasteczku –

co jest ważniejsze:

pionowy diabelski młyn

pozioma karuzela z samolotami

czy coś jeszcze

 

Zwyciężyły

wesołe krzywe lustra

 


 

W LESIE


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

APOKOPAS IWAN (1506-1560) –

Buntownik z azjatyckich stepów; buntował się sześć razy z miernym skutkiem; przeszedł do historii dzięki powiedzeniu: A MNIE TAM ZA JEDNO!

 


 

W GLIWICACH