wtorek, 19 maja 2026

WĘDRÓWKI SŁONIA JAKDŁONIA - 15 (z książki - 2015 rok)

 GDZIE POCZĄTEK?

   Przychodziły takie chwile, kiedy wiaterek Zefirek milkł nagle i zastygał w bezruchu. Chmurka Pędzipiórka zatrzymywała się wtedy i troskliwie pytała:

   - Co się dzieje, Zefirku?

   Chociaż dobrze wiedziała, co odpowie, bo zawsze odpowiadał tak samo:

   - Dumam, gdzie jest mój początek…

   A mądra chmurka też zawsze mówiła:

   - Nie masz początku, ani końca. Pędzisz wokół Ziemi. A nasza Ziemia jest ogromną kulą.

   - Tak, tak - cieszył się wiaterek Zefirek. - Zawsze zapominam.

   Teraz słoń Jakdłoń przysłuchiwał się rozmowie i nie bardzo rozumiał, o jaki początek i koniec chodzi. Pędzipiórka z Zefirkiem musieli mu długo tłumaczyć…

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz