W PARKU
Wiewiórka
Słonkocórka wróciła do krasnala po dłuższej chwili.
-
Przepraszam, ale ja bez biegania nie mogę żyć. Już nie będę cię męczyła -
powiedziała. - Odpocząłeś? Jeśli chcesz, oprowadzę cię po moim parku. Pokażę ci
najciekawsze drzewa i krzewy.
- O, tak.
Bardzo proszę. Jestem stęskniony za zielenią. Nawet nie wiesz jak bardzo -
uradował się Arek.
Poszli.
Wiewiórka prowadziła. Zatrzymali się pod pierwszym drzewem.
- To jest
świerk pospolity, bardzo wysoki. Wchodzę na niego od święta… A to sosna
zwyczajna, bardzo rozłożysta…
I w ten
sposób krasnal Arek poznał nazwy wielu drzew, o których nie miał zielonego
pojęcia…
MODRZEW, PLATAN,
BERBERYS, LESZCZYNA, GRAB, KLON, JAWOR, WIERZBA, LIPA, JESION, AKACJA, BRZOZA,
OLSZA, BUK, DĄB, WIĄZ, TOPOLA, JARZĘBINA i wiele, wiele innych. Niektórych nazw
zapomniał niestety natychmiast.
Zwiedzali
miejski park do wieczora…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz