piątek, 9 lutego 2018

Tylko dla dzieci! - KRASNAL W WIELKIM MIEŚCIE - 11

GOŁĘBI KRASNAL

   Krasnal Arek prawie nie różnił się od młodych gołębi, no może był trochę większy. Czuł się oczywiście nieswojo. Ze zdziwieniem oglądał swoje skrzydła z jednym złotym piórem. To była jego zaczarowana różdżka.
   Poczuł się bezpiecznie.
   - Przecież w razie czego, z powrotem zamienię się w krasnala - pomyślał.
   - Czas na spacer! - usłyszał małego gołębia, który stał najbliżej.
   Gołębie poderwały się nagle wszystkie razem i poleciały w chmarze. Na chwilę zasłoniły słońce. Okrążyły kilkanaście razy swój dom, radosne i beztroskie.
   Krasnal Arek został.
   Ptaki wróciły trochę zmęczone.
   - Dlaczego nie poleciałeś z nami? - spytał jakiś gołąbek.
   - Przecież ja nie umiem latać - powiedział, rozprostowując nieśmiało skrzydła.
   - A skąd wiesz?...
   - Wiem. Takie rzeczy się wie - odparł Arek z przekonaniem.
   - Chociaż spróbuj - zachęcał gołąbek. 
   Jakaś myśl przyszła do krasnala ze skrzydła. To czarodziejska różdżka!
   - Leć!  Nie bój się - usłyszał ją.
   I krasnal Arek poleciał, a za nim kilka ptaków.
   - Jak rozkosznie! Jak wspaniale!  - wykrzyknął. Wydawało mu się, że słyszy go całe miasto. Ale miasto zajęte było sobą…







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz