- Wczoraj była u nas niezła awantura - powiedział barman, nie patrząc mi w oczy.
- O! - zaciekawiłem się umiarkowanie. - Co się działo?
- Jeden gość, którego nie znoszę, wciskał mi napiwek. Musiałem go wyrzucić z hukiem - zakończył barman i umilkł na godzinę.
-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz