niedziela, 13 kwietnia 2014

SŁOWNIK ZIELONEGO POJĘCIA (55)

GALERA -
Dawny okręt, z pomocniczym żaglem, poruszany przede wszystkim przez wioślarzy-galerników, których nikt nie pytał, w jakim kierunku chcą płynąć.

GALERIA -
Teraz więcej galerii z ciuchami (patrz) niż z dziełami sztuki. Takie czasy.

GALOP -
Piękny widok! Szaleńczy bieg konia, kiedy wszystkie jego nogi momentami są w powietrzu. W naszych czasach można to obserwować tylko na filmach historycznych lub podczas łagodniejszych gier komputerowych.

GAŁGAN -
Kawałek zmiętej szmaty. A także: nicpoń, hultaj, urwis, łobuziak. Zamiennie.

GAMA -
Z niej właśnie powstaje muzyka. Ale nie zawsze genialna. Tak jak z Dziesięciu Przykazań nie powstaje świętość.

GAMAJDA -
Tak już rzadko mówi się na niezaradnego niedłęgę.

GAPA -
Sposób taniego podróżowania. Trzeba tylko uważać i wysiąść przed wkroczeniem kontrolera (patrz).

GARDŁO -
Bywa: wąskie, głębokie, całe. Nieraz boli, gdy zje się za dużo lodów.

GARŚĆ -
Niekiedy pełna frazesów. Nie przyjmować bezkrytycznie.

GAWIEDŹ -
Zawsze głodna krwawych wrażeń i sensacji. Dzięki niej dobrze się mają kolorowe pisma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz