wtorek, 2 marca 2021

WRONOTY (2258)

Dłużej się żyje, gdy się o tym nie myśli. Krócej się jedzie, gdy się o tym zapomina…

W NIEBIE




 

HALO... (2903)

- Halo, Ziemia?

- Tak, słucham!

- Mów prawdę.

- Wszystkim?...

 

RĘKOPIS STARANNY


 

Z TOMU "MURY" - 2020 R.

 



ANIOŁ


 

TEATR SENNY - 11 (z książki - 2012 r.)

KLATKI

   To był ponury, podzielony świat, umieszczony w klatkach.

   Jedne klatki – dla ludzi pięknych, drugie – dla brzydkich; a te klatki jeszcze w innych klatkach. Osobne klatki dla mądrych, dla głupich, dla leniwych, dla pracowitych, dla pijących, dla abstynentów, dla erotomanów, dla ascetów… Klatek bez liku!

   I ja – biegający od jednej klatki do drugiej. Nikt mnie nie wpuszczał. Musiałem być na wolności.




Z MOJEGO OKNA

 


W BARZE (2529)

 - Nie uważa pan, że wszystko dzieje się nagle i za szybko? - spytał barman.

- Tak. Jakby nie mogło przed tym posiedzieć sobie na stołku w barze i przemyśleć - odparłem.

poniedziałek, 1 marca 2021

RYSUNEK


 

PYTANIA I ODPOWIEDZI (2505)

 - Tato, co jest najważniejsze w życiu?

- Waga...

W BESKIDZIE MAŁYM


 

KONTROLA OBYWATELSKA (1695)

 - Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... Co macie takie dziwne miny? Kontrolerów rano nie widzieliście?...

SPOJRZENIE


 

JEŻ I MRÓWKA - 275 (z książki - 2014 r.)

   - Mam traumę! - powiedział jeż do mrówki. - Pomyślałem, że mógłbym być ładniejszy. I bez kolców…

   - Jak to, bez kolców?! - jęknęła mrówka.




W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN

 



WRONOTY (2257)

 Żadne myśli nie chcą iść na makulaturę…

W NIEBIE




 

HALO...(2902)

- Halo, Niebo?

- Słucham

- Wiecie o wszystkim?

- Wszystkiego nie ma...

 

RĘKOPIS STARANNY

 


Z TOMU "MURY " - 2020 R.



 

SPOJRZENIE


 

TEATR SENNY - 10 (z książki - 2012 r.)

GÓRA

   Przede mną wznosiła się ogromna góra aż do nieba. Nie mogłem iść dalej, a wiadomo mi było, że po drugiej stronie czeka na mnie kobieta, którą mam pokochać do szaleństwa: o bajkowej urodzie i łagodnym charakterze.

   Trzeba było górę obejść!

   Zabrało mi to tak dużo czasu, że po drugiej stronie góry spotkałem staruszkę, która nawet na mnie nie spojrzała.

   Ale już nie było po co i gdzie wracać…




Z MOJEGO OKNA


 

W BARZE (2528)

 - Co się panu ostatnio ciekawego śniło? - spytał barman.

- Byłem jeżem i przyjaźniłem się z mrówką - odparłem.

- Miał pan kolce? - zdziwił się barman.

- Nie. Miałem sierść jamnika...