niedziela, 9 grudnia 2018

LISTY DO B. - 41


… Dzisiaj –
mój Czas tańczył jak szalony,
mimo że zazwyczaj od lat biegnie sobie grzecznie
i równo.
Czas Newtona zmienił się nagle  w Czas Einsteina?
Tańczył względnie rytmicznie,
ale zaskakująco nieprzewidywalnie.
Nagle spojrzał na ratuszowy zegar,
podskoczył jeszcze kilka razy
i uspokoił się,
wyrównując oddech.
Wybiła bowiem godzina,
kiedy trzeba biec do Ciebie.
A Ty bardzo nie lubisz,
gdy się spóźniam.
M.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz