poniedziałek, 5 lutego 2018

Tylko dla dzieci ! - KRASNAL W WIELKIM MIEŚCIE - 7

KRÓTKA PODRÓŻ KRASNALA I ŻUKA

   - Więc, dalej w świat! - krzyknął krasnal Arek. Pozwolił wejść żukowi do kieszeni, chwycił czarodziejską różdżkę w prawą dłoń, jak było nakazane i wypowiedział zaklęcie:
   - Wszechmocna różdżko z Krainy Wszelkich Bajek, ponieść nas do jakiegoś pięknego pola…
   - Suchego, z łubinem albo z łopianem, albo ze zbożem - podpowiedział żuk Muk.
   - Ponieś nas do jakiegoś suchego pola z łubinem, łopianem albo zbożem - dopowiedział krasnal Arek.
   Zaszumiało, zahukało, zabłysło i krasnal z żukiem błyskawicznie znaleźli się na łubinowym polu, tak pachnącym, że Arka rozbolała głowa.
   - Pięknie! - zawołał żuk, gramoląc się z kieszeni krasnala. - Zostaję tu, zostaję!
   - Nic tu po mnie - westchnął krasnal. - Do wiedzenia, żuku Muku. Może się jeszcze kiedyś spotkamy. Dzięki mojej różdżce nasz świat jest mały.
   - Do widzenia, do widzenia, do miłego zobaczenia!...
   Żuk był trochę smutny, że już nie będzie miał takiego przyjaciela.
   - To ja dalej! Trzymaj się dzielnie na tym polu. Uważaj na ptaki…
   Krasnalowi też było jakby smutno, ale myślami był już w podróży.
   Wypowiedział zaklęcie:
   - Wszechmocna różdżko z Krainy Wszelkich Bajek! Prowadź mnie do jakiegoś wielkiego miasta! Bardzo wielkiego, z domami do samego nieba!
   Zaszumiało, zahukało, zabłysło i krasnal Arek zniknął żukowi Mukowi w mgnieniu oka. Nie zdążył mu nawet pomachać łapką…
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz