wtorek, 4 stycznia 2022

ŚWIAT DZIKA ABSURA - 96 (z książki - 2020 r.)

WACHLARZE

   Dzik Absur znalazł na ścieżce piękny, kolorowy wachlarz.

   Pooglądał go dokładnie i pomyślał:

   - Po co mi on? Wstydziłbym się wachlować jak jakaś Hiszpanka czy Włoszka…

   Zaniósł wachlarz do Biura Rzeczy Znalezionych.

   - Panie kochany, to już dzisiaj trzydziesty trzeci! - usłyszał od kierownika. - Podobno mają nadejść upały… I tylko jedna lodówka znaleziona w lesie, całkiem na chodzie. Może pan zgubił?

   - Nie śmiecę w lesie - powiedział Absur i wyszedł.

   Ucieszył się, bo wolał ciepło niż zimno…




Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

W BARZE (2837)

 - Przypłynęła dzisiaj do mnie fala optymizmu - powiedział barman.

- Odbiła się od mojej fali pesymizmu - odparłem.

PRZEJŚCIE


 

PYTANIA I ODPOWIEDZI (2813)

 - Tato, nauczysz mnie grać w pokera?

- Już nie pamiętam. Dostałem po łapach od ojca...

TROCHĘ ZIMY ZIMĄ


 

BAJDOŁA CZYLI ZACHMURZENIE DUŻE Z WIĘKSZYMI PRZEJAŚNIENIAMI - 90 (z książki - 2019 r.)

W PRZEDSZKOLU

   - Chciałaś być kiedyś chłopcem? - spytał Bajgór Bajdoły podczas spaceru.

   - O tak. Kiedy byłam w przedszkolu. Ale tylko dlatego, że wam łatwiej siusiać.




W TATRACH LATEM


 

KONTROLA OBYWATELSKA (2003)

 - Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... Dzisiaj skontrolujemy wasz stan radości życia...

RYSUNEK


 

O MRÓWCE I JEŻU - 101 (z książki - 2019 r.)

- Podobno w parku miejskim wykopują staw dla Złotej Rybki - powiedziała mrówka.

- Coś ty? - ucieszył się jeż.

- Ale nie mają jeszcze Złotej Rybki - dodała mrówka.




OKNO NA ŚWIAT


 

WRONOTY (2565)

- Daleko do mety?

- To zależy do czyjej…

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

HALO... (3810)

 - Halo, Ziemia?

- Tak, słucham!

- Więcej powagi, proszę.

- Ale to wszystko śmiechu warte...

W NIEBIE




 

UKŁADANKA - BAJKI - 34 (z książki - 2020 r.)

ŁOŚ PRZYTACZEK

   To był dziwny Łoś, bo nie lubił lasu bez hałasu. Od małego ciągnęło go do miasta.

   Najpierw ostrożnie podchodził do przedmieść, do parkowych zarośli. Potem w świąteczne dni, kiedy ludzie wyjeżdżali do lasów, lubił spacerować po prawie pustych ulicach i placach, wyłudzając słodkości od emerytów.

   Z czasem wszyscy przyzwyczaili się do niego. Pisano o nim w gazetach, fotografowano, pokazywano w miejscowej telewizji…

   Nazwano go PRZYTACZEK, bo śmiesznie przytakiwał głową, gdy prosił o jedzenie i pieszczotę.

  

   Wiadomość z ostatniej chwili:

   ŁOSIA PRZYTACZKA WYBRANO JEDNOGŁOŚNIE HONOROWYM PREZYDENTEM MIASTA!

   Nigdy się o tym nie dowiedział…




Z NAJNOWSZEGO TOMU "POŁĄCZENIE" - 2021 R.

 



poniedziałek, 3 stycznia 2022

RĘKA PORANNA


 

ŚWIAT DZIKA ABSURA - 95 (z książki - 2020 r.)

DEPRESJA

   W swoim długim życiu dzik Absur nie miewał depresji, ani nawet małych dołków. Zawsze z uśmiechem przyjmował dni, które do niego przychodziły, nawet gdy były smutne. Po prostu żył sobie rytmicznie i beztrosko ku zdenerwowaniu niektórych ludzi o ponurym spojrzeniu z otoczenia.

   Nagle, idąc głęboką doliną, gdzie po dwóch stronach piętrzyły się gołe skały, poczuł niepokojący upadek ducha. Leciałby z nim nie wiadomo gdzie, gdyby nie przyśpieszył i nie znalazł się znowu na zielonej równinie.

   - Uff! - odetchnął. - Jak najdalej od cienistych dolin…

   Słońce zaszło za chmurę.

   - To na chwilę…




Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

W BARZE (2836)

 - O czym będziemy rozmawiali w nowym roku? Już poruszyliśmy niebo i ziemię - powiedział barman.

- Niech pan się nie boi. Na pewno przyjdą takie wiadomości, jakie nam się nawet nie śniły - odparłem.

SPOJRZENIE


 

PYTANIA I ODPOWIEDZI (2812)

 - Tato, jest mi dobrze dzisiaj!

- O! Dlaczego?

- Bo jestem...

PRZEJŚCIE