poniedziałek, 2 listopada 2020

OKNO


 

KONTROLA OBYWATELSKA (1575)

 - Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... Już jesteście zmęczeni? Zostawcie trochę na wieczór...

ŻYCIE W MIEŚCIE


 

JEŻ I MRÓWKA - 155 (z książki - 2014 r.)

   - Szkoda, że nie mamy rąk - westchnął jeż.

   - A co? - zaciekawiła się mrówka.

   - Moglibyśmy pograć w szachy.  Podobno to doskonała gimnastyka dla umysłu…

   - To ja wolałabym już pograć na pianinie - odparła mrówka.




W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (2137)

Koniec wieńczy dzieło, a początek mu zazdrości…

W NIEBIE




 

HALO... (2782)

- Halo. Niebo?

- Słucham!

- Są jakieś granice rozsądku?

- Są, ale nie pilnowane...

 

niedziela, 1 listopada 2020

RĘKOPIS STARANNY


 

Z TOMU "RÓWNOLEGŁE"



 

KĄPIEL


 

SNY OBIECANE - 64 (z książki - 2016 r.)

KAPITAN

   Obudził mnie kankan Offenbacha z mojego telefonu. Ale nikt się nie odezwał. Jakby ktoś chciał mnie tylko przegonić ze snu, który był bardzo przyjemny i dający mi szansę zostać kimś ważnym w rodzinie człowieczej.

   Próbowałem wcisnąć się z powrotem do niego, ale uleciał już hen daleko i nie mogłem go dogonić.

   A śniło mi się – między innymi – że jestem kapitanem „Titanica”, wspaniałego statku o wysokich kominach, który pruł wody Atlantyku.

   Być może, gdybym dogonił ten sen, słynna katastrofa by się nie zdarzyła.

   Może Offenbach uratował mi życie? Ale czy nie powinno mi być głupio, że jako kapitan statku uciekłem z pokładu, zostawiając „Titanica” na pastwę losu?...




Z MOJEGO OKNA


 

W BARZE (2408)

 - Chyba już przesadzili - westchnął barman, odkładając gazetę.

- Ogrodnicy. Eksperymentują...

DOM W GLIWICACH


 

PYTANIA I ODPOWIEDZI (2384)

 - Tato, Ewa codziennie zachwyca się wschodem słońca. To normalne?

- Przyjdzie czas, kiedy będzie się zachwycała zachodem...

W LESIE


 

KONTROLA OBYWATELSKA (1574)

 - Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... Nie lubicie Mozarta?... Tu macie płytę z muzyką Haydna. Do słuchania przed snem...

RZEKA W MIEŚCIE


 

JEŻ I MRÓWKA - 154 (z książki - 2014 r.)

   - Czy jest jakiś mur, przez który nie potrafisz przejść? -  spytał jeż mrówki

   - Oczywiście. Mur twojej świadomości istnienia - odparła mrówka.




W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (2136)

Pan Jętek, wściekły na świat, zaklął pod nosem.

- I tak nie słyszy - westchnął.

W NIEBIE




 

HALO... (2781)

 - Halo, Ziemia?

- Tak, słucham!

- Zamiast wódki, pij miętę.

- Muszę?

- Nie...

RĘKOPIS STARANNY