… Na szafie,
nie za wysoko,
mam butelkę
z dżinnem.
Tylko raz go
wypuściłem –
strasznie namieszał
na świecie.
Wrócił
zmarnotrawiony,
stęskniony za mną
i moim spokojem.
Teraz
rozmawiamy tylko
przez zamglone
szkło…
M.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz