czwartek, 31 października 2019

GLIWICKI RATUSZ


KONTROLA OBYWATELSKA (1207)

- Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... Zajęliście czwarte miejsce w konkursie obiektów kontrolnych. Gratulujemy!... Nagrody-niespodzianki niebawem... Dyplom wręczymy dzisiaj...

TĘCZA W MIEŚCIE


KARTKI DONIKĄD - 73


… Nie jest łatwo
przyznawać się
do błędów.

Omijam je z daleka,
ale one i tak
dopadają mnie
prawie codziennie.

Udaję,
że wcale nie są
moje…

M.



MOC ZIELENI


NOWE (1069)

OKORTOS - optymista przypadkowy.
POMIKOR - twórca złych pomników.
NAKO - chęć przekonywania.

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



WRONOTY (1769)


   - Która może być godzina? - spytał jeż.
   - Trzecia - powiedziała mrówka, rozglądając się.
   - W nocy czy w dzień?...
   - Nie wszystko ci jedno?...

środa, 30 października 2019

W NIEBIE




HALO... (2414)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Czego pragniesz najbardziej?
- Spokoju.
- Tego nie możemy ci zapewnić...

RĘKOPIS STARANNY


WIERSZ WYBRANY



CIEŃ NIEBA -112


TRAWA

Mój Drogi Aniele!
   Jak zapewne wiesz, jestem jednym z nielicznych członków społeczeństwa, który czuje autentyczny ból, kiedy koszą trawę.
   Właśnie jeszcze wczoraj z przyjemnością oglądałem piękny, bujny trawnik przed moim dziesięciopiętrowym domem z betonu: kwitnący – jakby w pośpiechu, falujący ciekawymi życia roślinami, urozmaicony polnymi kwiatami zasianymi przez wiatr, wśród których królował pogardzany przez ludzi słoneczny mlecz. A w środku tej orgii życia cztery soczyste liście maleńkiego kasztanowca, który wyrósł od ubiegłej jesieni. To ja go zasadziłem, nie mając nawet cienia nadziei, że wyrośnie. A jednak wyrósł. Byłoby z niego piękne drzewo, gdyby… No, właśnie!
   Dzisiaj rano obudził mnie hałas spalinowych kosiarek. Służby osiedlowe, z ochraniaczami na uszach, zaczęły zbiorową egzekucję, zostawiając po sobie łysą równiuteńką zieleń.
   To tak, jakby co roku wyrąbywano młody, bujny las. Och, ten kult pozornej równości, pozornego porządku i uładzenia…
   A trawnik przed moim betonowym domem i tak znowu wyrośnie do jesieni – na pół metra. Niezniszczalny w swojej, walczącej ze sobą, różnorodności!

Twój na zawsze
Michał syn Edwarda



Z MOJEGO OKNA


PYTANIA I ODPOWIEDZI (2016)

- Tato, podobno nie będziemy musieli odrabiać lekcji w domu!
- To niesprawiedliwe, że dopiero teraz...

wtorek, 29 października 2019

LÓD DOMOWY


W BARZE (2040)

- Wczoraj, gdy myłem głowę, zakręcili mi wodę. Zostałem z pianą - powiedziałem na dzień dobry.
- Ojej! I co? - spytał barman.
- Spłukałem wodą mineralną. Zawsze mam - wyjaśniłem.

ANIOŁ Z KORY TOPOLOWEJ


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1928)

Masaż grenlandzki! Rewelacja!!! - Tomasz Skalski, ul. Zygmunta 4/35

SKRZYŻOWANIE


KONTROLA OBYWATELSKA (1206)

- Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... Celem pozyskania dodatkowej energii elektrycznej instalowane będą w oknach wiatraki... Tak, obowiązkowo...

DOM W GLIWICACH


KARTKI DONIKĄD - 72

… Nieraz wydaje mi się,
że zacząłem życie
od mety.

I biegnę teraz
w stronę startu…

M.


WŁADCA NIEBA


NOWE (1068)

MOKOSTA - premia za wierność.
WIRMO - stan zamętu przedmałżeńskiego.
BUMNAS - butny przeciętniak.