piątek, 24 kwietnia 2026

BAJKI CZ. II - 4 (z książki - 2015 r.)

NOŻYCE I STÓŁ

   Zapewne znacie to porzekadło: UDERZ W STÓŁ, A NOŻYCE SIĘ ODEZWĄ?

   Otóż z tego powodu nożyce chciałyby być jak najdalej od stołu, bo nie lubiły gadać nadaremno. Niestety służyły u krawca Teofila S. i codziennie musiały tam na niego czekać. A krawiec Teofil zawsze przed pracą uderzał pięścią w stół i wołał, chichocząc: NIECH SIĘ NOŻYCE ODEZWĄ, ALE JUŻ!

   I nożyce musiały się odzywać, ale odzywały się w swoim języku. Gdyby to przetłumaczyć, brzmiałoby tak: POCIĄGNIJCIE GO ZA USZY, A PRZESTANIE BYĆ TAKI DOWCIPNY! Nikt jednak nie mógł tego przetłumaczyć na język ludzki, bo żaden człowiek nie znał nożyczego języka.

   Znał go natomiast stół, który z nudów nauczył się wszystkich języków świata, chociaż na takiego nie wyglądał. Śmiał się zawsze z powiedzeń nożyc, bo on też nie lubił, kiedy go uderzają bez powodu. W ogóle nie cierpiał przemocy, jak każdy porządny stół.

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz