TRATWA
Siedmioletni
przepłynąłem dookoła świata
na tratwie z drewna świerkowego
bez zawijania do portów
Była to najbardziej bezpieczna
wyprawa w dziejach świata
ZNAK
Chodziłem po mieście
i usiłowałem przekazać komuś
znak pokoju
Wszyscy byli wojennie usposobieni
w swoim zabieganiu
Oprócz jednego malucha
który dał mi uśmiech
i swojego lizaka

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz