środa, 25 lutego 2026

BAJKI KRÓTAJKI - 26 (z książki - 2019 r.)

KLUCZ

Został zgubiony. Jak tysiące, miliony jego braci…

   - Co to jest, że oprócz parasoli, gubi się właśnie klucze - zastanawiał się pewien mądry profesor, ale nie rozwiązał tej tajemnicy.

   Nasz klucz z tej bajki był niepozorny. Zwykły klucz do drzwi wejściowych i wyjściowych jakiegoś nieznanego domu. Leżał już chyba z tydzień, nikt go nie znalazł i nie oddał właścicielowi. Wokół niego wyrastała trawa i prawie nie było go widać. Leżał zmartwiony. Brakowało mu ciepła ludzkiej dłoni, a zwłaszcza otwierania i zamykania drzwi.

   Zapewne wrósłby z czasem w ziemię, gdyby nie jego ostatni błysk w słońcu. Zobaczyła go wścibska sroka, odgarnęła niewysoką jeszcze trawę i zabrała klucz do swojego gniazda.

   - Co to za dom, bez klucza? - pomyślała.

   Inne znajome sroki jej zazdrościły, poleciały szukać kluczy.

    

  Uważajcie, nie gubcie!


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz