czwartek, 15 stycznia 2026

UKŁADANKA - 44 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...

CISZA

   Uważni zauważyli, że zniknęła CISZA. Odpłynęła nie wiadomo kiedy i dokąd.

   Wśród Młotów Pneumatycznych zapanowała radość.

   - Hurrra! Bu! Bu! Nareszcie poszalejemy. Do roboty, Młoty…

   Przeciwnicy hałasu wylegli na ulice z transparentami i trąbkami.

   - Precz z hałasem! Precz! - krzyczano, robiąc jeszcze większy harmider.

   - Ma być cisza! - ryczał do mikrofonu jakiś przywódca. - Ja teraz mówię!

   Nic nie pomogło. Hałas nasilił się do ostatnich granic wydolności uszu.

 

   A Cisza siedziała skulona na małej chmurce w oddali od miast i nuciła cichą melodię.

   - Może wrócę do nich, na chwilę. W nocy - westchnęła.

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz