środa, 28 stycznia 2026

ŚWIAT DZIKA ABSURA - 72 (z książki - 2020 r.)

ZNICZE

   Był późny wieczór. Dzik Absur doszedł do wielkiego placu, na którym paliły się setki zniczy. Ludzi już nie było. Zapalili i odeszli.

   Absur patrzył zafascynowany na migoczący blask. Stał tak długo, aż wszystkie zgasły.

   Nigdy nie dowiedział się, na czyją cześć był ten ogień.

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz