sobota, 3 października 2026
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
BISKWIT JOHANN (1789-1871) –
Wynalazca zatyczki parowej, bez której lokomotywy traciły 50% swojej mocy; spóźnił się z opatentowaniem wynalazku i dokonał swojego żywota w biedzie i zgryzocie.
NOWY TEKST - 3 X 2026 R.
OBIAD
Sztuczna inteligencja
spotkała sztuczną prawdę
- Gdzie idziesz?
- Na obiad do ludzi
- Idę z tobą
też zgłodniałam
- Dzisiaj dają zalewajkę na fałszu…
piątek, 2 października 2026
MY - 16 (z książki - 2015 r.)
KOSZMAR
Nie mogliśmy zasnąć i Cień opowiedział mi swój sen sprzed tygodnia:
- Koszmar! Zostałem wysłany w kosmos. Nie w jakiejś tam wygodnej oświetlonej rakiecie, ale goły, jak mnie widzisz…
- Beze mnie?...
- Bez. Wyobraź sobie, ja sam, w zimnym, ponurym kosmosie bez początku i końca i bez ciebie. Ciemno, głucho, nic nie widać. Nawet gwiazd. Leciałem tak w nieskończoność oblepiony ciemnością gęstą jak smoła, z prędkością światła, którego nie było. Straszne?...
- Straszne!...
- A jeszcze straszniejsze, że ten sen powtarza mi się co kilka lat…
PNIAK - 65 (z książki - 2017 r.)
- Wschód słońca spotyka się nieraz z zachodem? - zastanawiała się mrówka.
- Pewnie tylko w snach - odparł jeż i ziewnął dyskretnie.
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK
1
… Zamykam oczy
i wyobrażam sobie,
że jestem w innym ciele,
żyjącym w przeszłym
albo przyszłym czasie.
Biegniemy tak razem
obok siebie
do świata snu –
ja i ten drugi.
Szalejemy potem
nie zawsze
bez jakiegoś grzechu.
Nigdy nie wiem,
który jest który…
M.
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
BISKOP GREGOR (1890-1937) –
Anarchista; współzałożyciel ideowej Grupy NIETAK; próbował zamachnąć się na księcia Kornwalii, aresztowany, wyrzekł się anarchizmu, zmieniając nazwisko na Biszop; pod koniec życia pracował w pięciogwiazdkowym hotelu ASTOR jako portier, potem jako kierownik pokojówek.
NOWY TEKST - 2 X 2026 R.
BAŁAGAN
Otwarłem szeroko okno
i wpadła obca rzeczywistość –
zajęła wszystkie kąty
Szybko uciekła
kiedy kazałem jej posprzątać
mój bezpieczny bałagan
czwartek, 1 października 2026
MY - 15 (z książki - 2015 r.)
SMOK
Zauważyłem, że od pewnego czasu mój Cień lubi się rozmnażać – że tak powiem. Nieraz wyglądaliśmy jak wielogłowy smok.
Niby od niechcenia namawiał mnie, abyśmy szli tam, gdzie jest dużo lamp, a wieczorem prosił, żebym pozapalał więcej niż jedną świecę.
- Chyba pójdę z tobą do lekarza - zażartowałem wieczorem. - Masz nie tylko rozdwojoną, ale zwielokrotnioną jaźń.
- Zastanów się, ile ty masz różnych osobowości. Typowy Bliźniak. Obserwuję cię nie od dzisiaj, głowa boli od twoich dwulicowości - prychnął Cień i się obraził…



