piątek, 4 września 2026

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

TYLKO

 

Tylko kaflowy piec

z dzieciństwa

potrafi ogrzać

nadchodzący rok

 

I mnie

 


 

 

W GLIWICACH


 

PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)

BEZ KOŃCA

   Planeta Barw!

   Bez początku, nie będzie też końca…

 


 

PRZEJŚCIE


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK

 



NOWE TEKSTY - 4 IX 2026 R.

DRZWI

 

Otwieramy – zamykamy

 

Wchodzimy – wychodzimy

 

Bez ostrzeżeń

przypadków

 

 

PRAWDA

 

Kiedyś zachorowałem

na cudzą prawdę

 

W szpitalu kłamali

że jestem zdrowy

 

Nie wyzdrowiałem

OGŁOSZENIA ARSTYSTYCZNE

 Malujemy słupki poparcia!...

czwartek, 3 września 2026

MW - NIEDAWNO... (szkolny)


 

ON - 155 (z książki 2024 r.)

SZKOŁA

    Wieczór z pytaniami.

   - Nie lubiłeś swojej szkoły? Dlaczego? - zaczął Absur.

   -  Koszmar gotowych pytań i odpowiedzi - odparłem po namyśle.

   - Mam ci dziękować, że mnie tam nie posłałeś? Może wiedziałbym więcej o waszym świecie…

   - Ale twój syn Absorudzik chodził do szkoły. O ile pamiętam…

   - Nie lubił jej, tak jak ty… Mam nadzieję, że mu to nie zaszkodziło…

   - Nigdy go już nie spotkałeś?...

   - Nigdy…

   Absur posmutniał.

   Pytania i odpowiedzi odleciały.

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 37 (z książki - 2017 r.)

   - Śniło mi się, że byłem zupełnie kimś innym - powiedział jeż do mrówki.

   - Kim? - spytała mrówka.

   - Żebym to ja wiedział. Nie widziałem go, bo byłem wewnątrz - wyjaśnił jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4246) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Za karę napiszesz milion razy: JESTEM LENIWY…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

PORANEK

 

Dzień obudził się

z sennego szaleństwa

 

Zamilkł zdziwiony

jesiennym porankiem

 

Deszczowo i szaro

prawie bez liści

z kuśtykającą z daleka

zaspaną nadzieją

 


 

RYSUNEK


 

PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)

DUCH KOSMOSU

   W samym środku Planety Barw spał DUCH KOSMOSU, bez wymiarów.

   Nie był ani szeroki, ani długi, ani wysoki, ani niski. Bez kształtu i wagi. Nie miał prawej strony, ani lewej, góry, dołu… Nie do opisania.

   Pomrukiwał od czasu do czasu. Nie wiadomo, co mu się śniło. Może wszystkie galaktyki, gwiazdy, komety, planety, księżyce. Nieskończona ich ilość…

  

   Lepiej go nie budzić!

 


 

SPOJRZENIE


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK



 

NOWE TEKSTY - 3 IX 2026 R.

KROMKA

 

Ostatnia kromka chleba

nie wiedziała

komu się poświęcić

 

Uschła na śmierć

bezsensowną

 

 

ECHO

 

Na wycinanej puszczy

słychać było wołanie

 

To ćwiczyło echo

przyszłej pustyni

OGŁOSZENIA DROBNE

 Praktyk życiowy - uspokoi, doradzi, da nadzieję! Tanio!...

środa, 2 września 2026

MW - NIEDAWNO... (marzenie nr 5594)


 

ON - 154 (z książki - 2024 r.)

HISTORIA

   Absur zachichotał po swojemu. Zenek nastawił uszy.

   - Wcale bym się nie zdziwił, gdyby ktoś od początku pisał historię ludzkości - powiedział. - I bawi się wami, jak ty bawiłeś się mną.

   - Ja się tobą nie bawiłem - zaprotestowałem.

   - No, dobrze, nie bawiłeś. Mozolnie wymyślałeś moje życie. Nawet było ciekawe, przyznaję…

   Absur spoważniał i wsadził Zenka do torby.

   - Idę na zakupy. Przyniosę ci jakąś niespodziankę, mimo że niespodzianek nie lubisz…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA