poniedziałek, 4 lipca 2022
HALO... (3992)
- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Stwórz partię i wygraj wybory.
- O, nie!
- Przecież wiesz, co trzeba naprawić...
PAJĘCZYNY (ALEGORIA POLITYCZNO-WOJENNA) - 28 - z najnowszej książki 2022 r.
KŁÓTNIA
- O mało nie ogłuchłem - żalił się pająk Sort pająkowi Kąbowi.
- Co się
stało? - spytał Kąb, udając zaciekawienie.
- Byłem
przypadkiem w ich sypialni, a tam Nasz Człowiek zaczął wrzeszczeć wniebogłosy
na swoją Panią. Ona odwzajemniła mu się jeszcze głośniej, straszliwym piskiem -
opowiadał Sort. - Mówię ci, wczorajsza burza z piorunami to cicha kołysanka.
- Widziałeś
ich? - zainteresował się Kąb.
- Ależ
skąd! Taki głupi nie jestem. To musiało strasznie wyglądać - zakończył Sort.
Pomilczeli
chwilę i rozeszli się do swoich szarych zajęć.
W BARZE (3018)
- Wydaje mi się, że czas stoi w miejscu - powiedział nagle barman.
- Tak. Galopujący postój - odparłem.
ZIELONOPEDIA - 14 (z książki - 2016 r.)
AXIMER WILHELM (1900-1981) –
Wybitny producent wina reńskiego, właściciel
rozległych winnic i posiadłości na Lazurowym Wybrzeżu; hazardzista; zawsze
wygrywał, poza ostatnim razem, kiedy przegrał cały majątek; popełnił
samobójstwo, skacząc w Monte Carlo z trampoliny do pustego basenu.
KONTROLA OBYWATELSKA (2184)
- Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... Dzisiaj ŚWIATOWY DZIEŃ POŚWIĘCENIA... Nie, księża nie będą chodzili po domach...
OGRÓDEK (JEŻ I MRÓWKA) - 143 (z książki - 2019 r.)
- Jakieś echo krąży po okolicy. Słyszałaś? - spytał jeż.
- U nas w mrowisku same echa. Tak się gonią, jakby
były w lesie. Można nieraz zwariować - odparła mrówka.
HALO... (3991)
- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Postęp będzie przyśpieszał?
- Lawinowo. Schowaj się gdzieś...
niedziela, 3 lipca 2022
PAJĘCZYNY (ALEGORIA POLITYCZNO-WOJENNA) - 27 - z najnowszej książki 2022 r.
MUCHOMORY
Pająk Ceprak wymyślił, że największym wrogiem pająków są muchomory, bo zmniejszają swoim jadem dostawy leśnych much do Pająkowa.
Tę myśl
zaraz podchwycił kandydat na prezydenta pająk Dębok i ogłosił nocne symboliczne
grzybobranie na terenie kuchni.
Uczestniczył w tym tylko jego osobisty sekretarz Pucek i trzech
zaspanych członków jego partii. Najwierniejszych. Dębok to zapamiętał.
W BARZE (3017)
- Co się panu ostatnio ciekawego śniło? - zainteresował się barman, dyskretnie ziewając.
- Otóż byłem na bezludnej wyspie, ale na szczęście miałem moją ulubioną książkę "Przypadki Robinsona Kruzoe"... Ale bez kartek o Piętaszku...



