poniedziałek, 15 czerwca 2026

ON - 80 (z książki - 2024 r.)

NOWY

   Absur był załamany, bo zginął zeszyt z jego mądrościami.

   Przeszukaliśmy dokładnie mieszkanie, nawet wśród sterty moich papierów. Bez skutku.

   - U mnie nic nie ginie - dziwiłem się.

   - Nie wiem. Może wysunął się z torby? W parku, na ulicy…

   - Ofiaruję ci nowy zeszyt. Kupiłem wczoraj kilkanaście. Wybierz sobie…

   Absur wybrał zeszyt z kotem na okładce.

   - Dziękuję. Ale nie będę mógł odtworzyć tamtych myśli - westchnął.

   - Zapiszesz nowe...

   - Masz rację. U mnie nic nie dzieje się bez powodu. Może te myśli były jeszcze niedojrzałe, niewarte uwiecznienia?...

   Absur siadł w swoim kącie, otworzył zeszyt i zapisał pierwsze słowo. Kot podszedł do niego, położył mu na chwilę łepek na kolanie i odszedł.

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz