niedziela, 1 lutego 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 76 (z książki - 2020 r.)
NIEBO
Dzikowi Absurowi śniło się, że telefonuje do Nieba.
- Halo, Niebo? - spytał nieśmiało.
- Słucham! - odezwał się piskliwy głos, niezbyt grzeczny.
- Czy muszę pamiętać wszystkie grzechy z przeszłości?...
Chwila ciszy.
- Z przyszłości nie musisz - powiedział ktoś od niechcenia.
Absur usłyszał śpiewy chóralne, niezbyt składne.
- Dzisiaj mamy święto, nie zawracaj nam głowy - zakończył inny głos, chyba anielski, może nie i wyłączył Absura.
JEŻ I MRÓWKA - 157 (z książki - 2014 r.)
Z PUSTEGO
- Kret powiedział, że umiesz przesypywać z pustego w próżne. Co to znaczy? - spytała mrówka.
- Nie wiem, co miał na myśli ten podziemny kretyn. Czy nie za często go spotykasz? - skrzywił się jeż.
- No co? Jego główny kopiec jest na mojej ścieżce i muszę go obchodzić - speszyła się mrówka.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
EGOIZM
Mój egoizm zestarzał się –
potrzebuje wsparcia
Może ktoś pożyczy mi
trochę swojego życia?
ZEGAR
Nie śpieszę się –
ukryty w stojącym zegarze
z dzieciństwa
Już dawno
uciekły z niego godziny
Nie wiadomo jak
nie wiadomo gdzie
BAJKI KRÓTAJKI - 2 (z książki - 2019 r.)
PIF I PAF
Pif i Paf byli zaciętymi wrogami od urodzenia, znanymi w całym krótajkowym świecie. Podgryzali się nawzajem, kopali dołki i w nie wpadali, wymyślali na siebie najgorsze kłamstwa.
- Pif, Paf - słyszało się przez cały dzień i wszyscy mieli już ich dość.
A oni swoje już od rana, z przerwą obiadową.
Nikt nie wiedział, że raz w tygodniu, w środę Pif i Paf spotykali się ukradkiem poza miastem, siadali na zwalonym pniu i milczeli przyjacielsko do wieczora.
W ten sposób ich wrogość odpoczywała.
Być może kiedyś będzie już tak zmęczona, że odpocznie sobie przez cały tydzień, miesiąc, rok, a może nawet do końca świata.

