niedziela, 13 listopada 2016

LIST DO B. (83)

... Sen pożycza od nas zmysły
i robi z nimi,
co chce.
W śpiącej,
kolorowej ciemności -
widzi świat po swojemu.
Bez równowagi płyniemy,
goniąc czas,
w niebosiężnej przestrzeni...
A może to my,
budząc się co rano ze słońcem,
pożyczamy zmysły od snu
i używamy je dziwacznie -
podczas nakazanej gonitwy,
za uciekającym czasem?...
Dzisiaj na jawie śniłaś mi się pięknie:
na jakiejś dalekiej,
nieznanej planecie słuchaliśmy w zachwycie -
wirującej muzyki wszechświata.
M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz