niedziela, 28 lipca 2019

HALO... (2320)

- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Chyba się powtarzam.
- Nie szkodzi. Dzwoń. Płacisz, wymagasz...

RĘKOPIS STARANNY


WIERSZE WYBRANE



CIEŃ NIEBA - 18


DRABINA

Mój Drogi Aniele!
   Powiedziałeś mi kiedyś, że mam w domu drabinę do Nieba… Ale nie wyjaśniłeś, jak mam ją podnieść. Przebijając sufit pod strychem, na którym nocują bezdomni?
   Dzisiaj tylko tyle. Muszę zjechać windą na parter, aby kupić ziemniaki na obiad…

Twój na zawsze
Michał syn Edwarda



Z MOJEGO OKNA


W BARZE (1946)

- Wie pan co w tym barze jest dla mnie najlepszego? - spytałem barmana.
- Brandy? - zaśmiał się barman.
- To że nie muszę stąd nigdzie się śpieszyć...

BRAMA


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1922)

- Tato, chciałbyś mieć w życiu pilota jak kierowca rajdowy?
- Mam. Twoją mamę...

ŚCIANA


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1834)

Uczę jak wychodzić z poślizgów! Tanio! - Tomasz Żądza, ul. Zygmunta 6/28

DOMY W GLIWICACH


KONTROLA OBYWATELSKA (1112)

- Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... Jesteśmy diabelnie zmęczeni, ale według przepisów musimy z wami wykonać wieczorną gimnastykę...

SKÓRA


ZIELONE POJĘCIA - 362

UWAGA, UWAGA! Wszystko zależy od czyhających sekund!...


MOC ZIELENI


NOWE (974)

BIKORT - środek na złość.
MONUKTO - nakaz bycia kimś.
TRONUK - posiedzenie rady nadzorczej/

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



WRONOTY (1674)

- Na upał najlepsze jest nie myślenie o nim - powiedział pan Jętek do swojego cienia, który przez cały dzień narzekał.

W NIEBIE




HALO... (2319)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Nie chcesz być najlepszym?
- Wolę w środku...

RĘKOPIS STARANNY


piątek, 26 lipca 2019

CIEŃ NIEBA - 17


ŻYCZENIA

Mój Drogi Aniele!
   Niedawno znajomy z dzieciństwa obchodził swoje odległe urodziny i usiłowałem ułożyć tradycyjne życzenia pomyślności. Znalazłem jakąś kartkę, długopis i próbowałem:
   „Drogiemu Władkowi moc życzeń urodzinowych, z całego serca…” (skreśliłem), „Staruszku kochany, wszystkiego najlepszego, samego Słońca w dalszej wędrówce wokół niego…” (skreśliłem). „Drogi Władeczku, życzę Ci samych radości. Aby szczęście…” (skreśliłem)…
   - Banały! - jakbym usłyszał Twój głos.
   Wreszcie wysłałem mu ozdobioną słoneczkami esemeskę:
   „Władku! Z okazji Twoich urodzin przebaczam Ci, że poderwałeś mi kiedyś Elę z 9 c, w której byłem tak szalenie zakochany. Właśnie ją spotkałem wczoraj, masz od niej pozdrowienia! Trzymaj się ciepło! MW”…

Twój na zawsze
Michał syn Edwarda



Z MOJEGO OKNA


W BARZE (1945)

- Zauważyłem, że szum wieczornego miasta jest podobny do szumu lasu podczas grzybobrania - powiedziałem do barmana po chwili zadumy.
- Może dlatego, że w miejscu każdego miasta był kiedyś las - odparł barman i też się zadumał.