niedziela, 26 kwietnia 2015

W BARZE (390)

- Jakoś źle mi dzisiaj - powiedziałem do barmana.
- O, dlaczego? - spytał.
- Nie wiem. Nawet na tym moim ulubionym stołku źle mi się siedzi - odparłem.

MORSKIE OKO


PYTANIA I ODPOWIEDZI (275)

- Tato, są znaki zapytania, a czy są znaki odpowiedzi?
- To znaki czasu, synu...

LUSTRO


WRONOTY (117)

Nie każde sedno ma swój środek!

JASNA GÓRA


HALO... (813)

- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Czy czwarty wymiar można czymś wymierzyć?
- Można. Wyobraźnią. We śnie...

NIEBO


DZIEJE ŚWIATA NIEISTNIEJĄCEGO - 4

   Ale właściwie nikt tutaj nie narzeka.
   W tym nieistnieniu jakoś jednak istniejemy. Każdy z nas - jestem pewien - ma poczucie swojego miejsca w czasoprzestrzeni, ze swoim ego schowanym w głębi.
   - Dobre i to - myślałem często, patrząc na nieruchomą przestrzeń bez prawej, lewej strony, ani bez góry i dołu.
   Wszyscy jesteśmy w środku czegoś tajemniczego, nie do wytłumaczenia.
   A jednak jesteśmy...

CDN

DRZEWO


sobota, 25 kwietnia 2015

ŚWIAT - wiersz z tomu "BYŁEM DWUNASTY"


Bezdomny świat
krąży po dworcach wszechświata
I nikt nie poda mu ręki
bo wszystkie ręce
ofiarowano ludziom


OKNO


POWRÓT BAJGÓRA (408)

BAJGÓR: Ja się chyba zabiję, kurde!
BAJDOŁĄ: Na to zawsze jest czas. Nie wściekaj się...

TRAWA


WĘDRÓWKI SŁONIA JAKDŁONIA - 23

POCZTA

   Dokładnie o godzinie ósmej na chmurkę przyleciał wielce zziajany gołąb pocztowy z dużą kopertą i oznajmił:
   - Poczta! List do pani Pędzipiórki!
   - Dziękuję - powiedziała zdziwiona chmurka.
   - Proszę...
   Gołębi listonosz położył przesyłkę na brzegu i odleciał.
   - Ale ja nie umiem czytać - zmartwiła się Pędzipiórka. - Może ty umiesz, słoniku?
   - Niestety nie umiem- odrzekł Jakdłoń.
   Wiaterek Zefirek zachichotał i zamruczał:
   - Ja umiem, ja umiem! Kiedyś często odwiedzałem zielone szkoły na świeżym powietrzu...
   Z  łatwością otworzył kopertę jednym dmuchnięciem i przeczytał, trochę sylabizując:
   - NI-NIEJ-SZYM  ZA-PRA-SZAM  CHMUR-KĘ  PĘ-DZI-PIÓR-KĘ  Z  OSO-BA-MI  TO-WARZY-SZĄ-CY-MI  NA  MO-JE  URO-CZY-STE  STU  MI-LIO-NO-WE  URO-DZI-NY... JU-TRO  OD  GO-DZI-NY  OSIE-MNA-STEJ... Podpisano: WULKAN HUKBUCH z Wyspy Szafirowej...
   - Hurrra! - wykrzyknęła chmurka Pędzipiórka.
   - Zabierzesz mnie? - spytał niepewnie słoń Jakdłoń.
   - Oczywiście. Jesteś osobą towarzyszącą i Zefirek też... Ale tam będą fajerwerki, mówię wam!
   I polecieli czym prędzej, bo Wyspa Szafirowa była dosyć daleko...

CDN
   

piątek, 24 kwietnia 2015

TĘCZA W MIEŚCIE


W BARZE (389)

- Komu bije dzwon? - usłyszałem od barmana.
- Słucham?! - zdziwiłem się.
- Przypomniałem sobie starą lekturę z matury - odrzekł barman i przeszedł do spraw bieżących.

LAS


PYTANIA I ODPOWIEDZI (274)

- Tato, czy ja muszę zgadzać się na wszystkie te mądrości?
- Zanim będziesz musiał, przekonaj się, że powinieneś, synu...

DROGA


WRONOTY (116)

Puk, puk, puk!
- Kto tam?
- Ewa, co spadła z drzewa!
- I co?...

SPACER


HALO... (812)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Ta alternatywa, którą wybrałeś jest bez sensu. Szukaj dalej...

Z OKNA


DZIEJE ŚWIATA NIEISTNIEJĄCEGO - 3

     My tu jesteśmy pozbawieni nadziei. Nie przeszkadza nam to za bardzo, bo pojęcie to jest dla nas odległym mitem. Nieruchomy czas teraźniejszy nie nauczył nas żadnego pragnienia.
   Słyszałem, że podobno nadzieja przekrada się nieraz przez barierę nieistnienia i mąci w głowach niektórym tutejszym osobnikom. Ale potem oni znikają gdzieś bez śladu...

CDN