niedziela, 4 stycznia 2026

MW - NIEDAWNO... (zapisane)


 

ŚWIAT DZIKA ABSURA - 48 (z książki - 2020 r.)

PRAWDA

   - Taka jest prawda!

   Bywając ostatnio intensywnie wśród ludzi, dzik Absur jednego dnia usłyszał to twierdzenie dokładnie siedemdziesiąt jeden razy.

   Co było rekordem.

   Musiał słuchać o prawdach, chociaż przeczuwał, że duża ich część jest kłamliwa.

   - Nawet nie wiadomo, czy ten świat jest prawdziwy - westchnął. - Może to tylko złudna projekcja z kosmosu?

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 129 (z książki - 2014 r.)

BYĆ CZŁOWIEKIEM

   - Wiesz, nieraz wydaje mi się, że w którymś wcieleniu byłem człowiekiem - powiedział jeż do mrówki.

   - Nie żartuj! - jęknęła mrówka.

   - Na samą myśl wszystko mi się jeży - westchnął jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4OO9) - PORZĄDEK CODZIENNY - 2023 R.

- Zaczęła się zima. Coraz bliżej do jesieni…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK

JEŹDZIEC

 

Jeden zmęczony Jeździec Apokalipsy

odłączył się od reszty

i kiwnął na mnie ręką

 

- Gdzie tu jakaś knajpa? -

spytał -

Stawiam

 

 

Poszliśmy do mojej ulubionej

i piliśmy do rana.

 

Uratowałem sporą część świata

 


 

KĄPIEL


 

UKŁADANKA - 33 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...

PRÓG

   Pewnej bezsennej nocy Białe Drzwi z numerem 44 długo myślały o swoim pracowitym życiu. Im dłużej myślały, tym bardziej czuły się ważne.

   Wejście i wyjście, otwieranie i zamykanie, przymykanie, trzaskanie…

   

   Drzwi w świecie ludzi!

   Przechodzimy przez nie setki, może tysiące razy, dotykając ich klamek. Najczęściej w naszym domu…

   - Rany, zgubiłem klucz! Jak ja wejdę do mieszkania?

Pod wycieraczką powinno się mieć zawsze zapasowy!

   Ale najważniejszą częścią domowych drzwi jest PRÓG.

   Dzisiaj usłyszałem go:

   - Poczekaj z wyjściem pięć sekund!

   Policzyłem.

   - Teraz możesz wyjść bezpiecznie!

   Być może uratowało mi to życie, nie skrzyżowałem mojej drogi z jakimś pędzącym autem.

   I teraz mogę pisać następne bajki…

 


 

RZEKA W MIEŚCIE


 

OGŁOSZENIA DROBNE

 Pewnie nikogo to nie obchodzi, ale oświadczam, że nie lubię ruskich pierogów bez cebulki!

sobota, 3 stycznia 2026

MW - NIEDAWNO... (moje auto)


 

ŚWIAT DZIKA ABSURA - 47 (z książki - 2020 r.)

LORNETKA

   Na ścieżce, która prowadziła na skalistą górę, dzik Absur znalazł lornetkę. Zupełnie nową i pachnącą.

   - To jakiś znak, żebym lepiej widział świat? - zastanawiał się.

   Powiesił ją sobie na szyi i z mozołem wszedł na szczyt.

   Rozległy widok na wielki świat był oszałamiający. Absur chciał go zobaczyć jeszcze większym przez znalezioną lornetkę, ale nagle urwał się pasek i znalezisko spadło w dół, pobrzękując o skały.

   - Trudno. Będę podziwiał świat bez powiększenia - powiedział do kota, który spał w jego kieszeni i nie miał ochoty na nic patrzeć.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 128 (z książki - 2014 r.)

TOLERANCJA

   - Jesteś tolerancyjny? - spytała mrówka jeża.

   - Nie bardzo. Nie toleruję upałów i mrozów oraz innych skrajności - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4008) - PORZĄDEK CODZIENNY - 2023 R.

- Ciekawe, jak czuje się kropla w morzu?

- Pewnie jak człowiek z wioski w Nowym Jorku…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK

BAŃKA

 

Pękła bańka mydlana

 

Ukazała się prawda –

nie za ładna

nie za brzydka

z niejasną przyszłością

 

W sam raz dla mnie

 


 

W LESIE


 

UKŁADANKA - 32 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...

DWA ŚWIATY

   Na zawiłej drodze, prowadzącej nie wiadomo dokąd, Mądrość spotkała Głupotę.

   - Witam! Jak tam u ciebie? Dawno cię nie widziałam. Omijałaś mnie chyba - powiedziała do niej

   - U mnie wszystko w porządku. Dobrze mi się żyje, codziennie wesoło - odparła Głupota, nie patrząc w oczy. - A tobie, jak się wiedzie, mądralo? Dalej szukasz dziury w całym? Nie nudzisz się?

   - O, nie! Poznałam Zdziwienie. Wędrujemy przez świat. Jest doprawdy zadziwiający - odparła Mądrość.

   - E tam! Jest prosty, gdy się za dużo nie myśli… To sobie wędrujcie. Ja idę na ciekawą imprezę: KTO WIĘCEJ RAZY PODRZUCI CIĘŻKĄ PIŁKĘ. Zdziwiłabyś się, ile tam emocji. To idę już! - westchnęła Głupota, bo znudziła się jej rozmowa z Mądrością.

   Rozeszły się w swoje strony. Może spotkają się jeszcze kiedyś, albo i nie…

 


 

OKNA