niedziela, 3 stycznia 2021

HALO... (2845)

 - Halo, Ziemia?

- Tak, słucham!

- Macie jeszcze dużo wolnej przestrzeni, dlaczego tak się tłoczycie?

RĘKOPIS STARANNY


 

Z TOMU "MURY" - 2020 R.



 

ANIOŁ Z KORY TOPOLOWEJ

 


SNY NIEDOBUDZONE - 22 (z książki - 2015 r.)

WIELKI WYŚCIG

   Kazano mi uczestniczyć w wielkim wyścigu. Zwycięzca miał otrzymać dalsze życie.

   Na starcie kłębił się tłum kobiet i mężczyzn w różnym wieku. Ja dostałem numer 700002…

   Huknął strzał, wszyscy rzucili się do biegu, przepychając się łokciami, aby być jak najbliżej czołówki. Tylko ci mieli szansę na zwycięstwo. Ja byłem mniej więcej pośrodku ogromnej grupy dyszących ludzi, z wykrzywionymi z wysiłku i złości twarzami. Obok mnie biegła dziewczyna o kędzierzawych włosach, z białą opaską na czole. Co jakiś czas spoglądaliśmy na siebie. Słabłem, ona też. Wszyscy już byli przed nami.

   - Zostawmy ich - wysapała dziewczyna.

   Biegacze oddalali się coraz bardziej, aż zniknęli za zakrętem.

   - Myślisz, że przeżyjemy, nie biegnąc do mety? - spytałem niepewnie.

   - Oni biegną ku przepaści - odparła dziewczyna. Uśmiechnęła się, wzięła mnie za rękę i poprowadziła w stronę lasu, który rósł po drugiej stronie drogi.

   - Chodźmy lepiej na grzyby - powiedziała.

   Poszliśmy powoli, trzymając się za ręce, jak dzieci…




Z MOJEGO OKNA


 

W BARZE (2471)

 - Niedawno byłem na pokazie modeli latających - oznajmiłem barmanowi.

- I co? - zaciekawił się barman umiarkowanie.

- Nic ciekawego. Latały bez celu i bez sensu...

SPOJRZENIE

 


PYTANIA I ODPOWIEDZI (2447)

- Tato, chcę zmienić swoje poglądy!

- O, to dobry znak. Szukasz swojego miejsca...

PO KŁÓTNI

 


KONTROLA OBYWATELSKA (1637)

 - Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... Dzisiaj ŚWIATOWY DZIEŃ NADZIEI... Czyli: precz dzisiaj z beznadzieją, pamiętajcie...

DO ŚLUBU...


 

JEŻ I MRÓWKA - 217 (z książki - 2014 r.)

   - Doremifasolasido! - wyśpiewywał raczej fałszywie jeż.

   - Co ci? - zaniepokoiła się mrówka.

   - Ćwiczę. Może zapiszę się do szkoły muzycznej. Coś trzeba w życiu robić, oprócz wygrzewania się na słońcu…




W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (2199)

- Co o tym sądzisz?

- Dałbym w zawieszeniu…

W NIEBIE




 

HALO... (2844)

 - Halo, Niebo?

- Słucham!

- Chyba już wiem, jak działa mechanizm świata.

- Mechanizm? To ciekawe...

RĘKOPIS STARANNY


 

sobota, 2 stycznia 2021

Z TOMU "MURY" - 2020 R.



 

Z KORY DĘBOWEJ


 

SNY NIEDOBUDZONE - 21 (z książki - 2015 r.)

TWARZE

   Nie miałem swojej twarzy. To znaczy, mogłem ją zmieniać na wszystkie inne, które zaistniały kiedyś na Ziemi.

   Tymi nie moimi oczami widziałem świat jako różnorodną, wielokolorową mozaikę, rozrzuconą w czasie i przestrzeni – pełną bólu, tragedii, brzydoty, zła, ale także pełną rozkoszy, radości, piękna i dobra.

   Przemieszczałem się w tej magmie miliardów świadomości, płynąc w niesamowitym hałasie i patrzyłem na straszne, a także na wspaniałe sceny, właściwie ich nie przeżywając.

   - Nie chcę! - krzyknąłem bezgłośnie po obudzeniu.

   Zwlokłem się z tapczanu i poczłapałem do łazienkowego lustra. Po drugiej stronie patrzyła na mnie znana mi twarz. Może tylko trochę zmieniona…




Z MOJEGO OKNA


 

W BARZE (2470)

 - Szkoda, że pan jest abstynentem. Byłoby nam raźniej - powiedziałem do barmana.

- Z wielką przyjemnością patrzę, jak pan sobie popija - odparł barman.

CZAS


 

PYTANIA I ODPOWIEDZI (2446)

 - Tato, gdy nie znałeś się na zegarze, pytałeś, która jest godzina?

- Nie wiedziałem, co to czas. Nie był mi potrzebny do niczego...