wtorek, 29 grudnia 2020

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (2195)

- Długo nie mogłem zasnąć. Potem śniło mi się, że żyję na Ziemi…

W NIEBIE




 

HALO... (2840)

- Halo, Niebo?

- Słucham!

- Czy wolno spytać, ile jest aniołów?

- Nie wolno...

 

RĘKOPIS STARANNY


 

Z TOMU "MURY" - 2020 R.



 

KAMIEŃ DOMOWY


 

SNY NIEDOBUDZONE - 17 (z książki - 2015 r.)

OBCA MYŚL

   Nie wiedziałem, gdzie się znajduję.

   Natrętna Obca Myśl podpowiedziała mi, że jestem na północ od południa, na zachód od wschodu, na południe od północy, na wschód od zachodu. Zupełnie nierealna, nigdy nie widziana sceneria rozpływała się we mgle, ale przez którą  widać było skalistą górę, a na górze człowieka w dziwnym uniformie. Wymachiwał jakimś papierem. Nie byłem pewien, czy mnie widzi, bo zwracał się we wszystkie strony.

   - Kto to? - spytałem Obcej Myśli, krążącej wokół mnie.

   - Nie jestem przekonana - zawahała się - ale to chyba Listonosz Światłociemności, który cię szuka, aby wręczyć ważne wezwanie.

   Jakaś siła przyciągała mnie do niego. Był coraz bliżej, bliżej, ale jakby coraz dalej, dalej…




Z MOJEGO OKNA


 

W BARZE (2466)

 - Tylko koło gwarantuje powrót - powiedział barman znienacka.

- Ciekawe, czy wynalazca koła to przewidział - odparłem.

RZEKA W MIEŚCIE


 

PYTANIA I ODPOWIEDZI (2442)

 - Tato, wpadłem na genialny pomysł!

- O! Jaki?

- Nie mogę ci jeszcze powiedzieć, bo boli mnie od uderzenia głowa...

poniedziałek, 28 grudnia 2020

RYSUNEK


 

KONTROLA OBYWATELSKA (1632)

 - Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... Pada deszcz, halny, dziwna zima... Cieszcie się, że nie musicie wychodzić z domu...

WIERZBA MIEJSKA


 

JEŻ I MRÓWKA - 212 (z książki - 2014 r.)

   - Spotkałam ślimaka. Wybiera się do ciebie - powiedziała mrówka.

   - Zawsze tak mówi. I nigdy nie może zdążyć przed zimą - westchnął jeż. - A bardzo go lubię.




W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (2194)

Nasz dwudziesty pierwszy wiek jest jeszcze młody. Daleko mu do setki…

W NIEBIE




 

HALO... (2839)

 - Halo, Ziemia?

- Tak, słucham!

- Mamy za dużo zajęć. Dzisiaj musisz sam sobie radzić. Lepiej nie wychodź z domu.

OBIECANE


 

Z TOMU "MURY" - 2020 R.



 

RĘKA PORANNA


 

SNY NIEDOBUDZONE - 16 (z książki - 2015 r.)

WOLNOŚĆ

   Byłem bezgranicznie wolny; latałem nad światem, rozkoszując się przestrzenią i dalekimi kolorami. Nie chciało mi się wracać na Ziemię, gdzie czekały obowiązki, wymyślone nie przeze mnie.

   Po pewnym czasie zaprzyjaźniłem się z jerzykami, które najpierw sprawdziły moje umiłowanie wolności. Resztki zniewolenia przez cywilizację musiałem wyrzucić z siebie, co nie obyło się bez pewnych trudności. Poleciały bezgłośnie w dół do ludzi.

   Nikt z nich nie miał czasu patrzeć na niebo z ptakami – byliśmy dla nich tylko punkcikami. Może poza jedną dziewczyną, z którą kiedyś, dawno temu, długo rozmawiałem o granicach wolności…




Z MOJEGO OKNA