czwartek, 31 stycznia 2019

HALO... (2142)

- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Zalazłem sens.
- Podziel się z kimś...

Z ŻYCIA KAMIENI - WIĘZIENIE


MY - 32


NA POLACH

   Było późne bezchmurne popołudnie. Cieszyłem się zanikającym ciepłem lata, powoli idąc polami, które już zapewne niedługo wchłonie miasto. Myśli leniwie krążyły wokół mojej głowy i znikały w oddali.
   Cień snuł się z lewej strony, wyjątkowo długi, bo zachodziło słońce.
   - Wspaniale - odezwał się nagle, płosząc moje myśli. - Lubię, gdy jestem trzy razy większy od ciebie. Czuję się wtedy naprawdę potężny. Gdybym chciał, sięgnąłbym głową horyzontu.
   - No, nie wiem - odparłem . - Niedługo zajdzie słońce i znikniesz.
   - Wracajmy do domu!
   - Tak, wracajmy. Nie chcę, żebyś mi został na zawsze za horyzontem, jak moje myśli…



CIEŃ MW - DOMOWY


W BARZE (1768)

- Niech pan sobie wyobrazi, że rano znalazłem na ulicy sto złotych - oznajmiłem barmanowi.
- O! - zdziwił się barman.
- A mówią, że nie ma na świecie sprawiedliwości i szczęścia - dodałem.

Z MOJEGO OKNA


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1744)

- Tato, kto nauczył cię jeździć na rowerze?
- Ojciec, tak jak ciebie...

DOM W GLIWICACH

OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1656)

Poniosłem klęskę, ale jeszcze się odkuję! - Jarosław Kwieciński. ul. Zygmunta 9/42

RYSUNEK WIOSENNY


KONTROLA OBYWATELSKA (934)

- Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... U nas dwanaście godzin pracy... Padamy na nos!... Darujemy wam dzisiejszą kontrolę. Tylko trochę posiedzimy...

W LESIE


ZIELONE POJĘCIA - 184

- Pozwól swoim drzwiom skrzypieć, żyć pająkom za szafą, muchom latać wokół lampy, a sąsiadowi pozwól źle patrzeć na ciebie, kiedy się do niego uśmiechasz...


W MAJU


NOWE (796)

BUKOL - syntetyczna podnieta przedmeczowa.
HUKST - owacje na siedząco.
MOWI - przemówienie powyborcze.

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



WRONOTY (1496)

- Mógłbyś znaleźć szkło powiększające  - powiedziała mrówka do jeża.
- Po co? - spytał jeż.
- Byłabym trochę większa - odparła mrówka.

W NIEBIE




HALO... (2141)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Jest gorzej niż myślisz.
- Może być gorzej?
- Może...

TROJACZKI


środa, 30 stycznia 2019

MY - 31


OBŁOKI

   Rozmawialiśmy, jak co dzień, żeby nie wyjść z wprawy.
   Mój Cień w pewnym momencie rzekł:
   - Niby chodzisz po ziemi, ale tak naprawdę bujasz w obłokach. Trudno mi cię nieraz tam znaleźć.
   - Gdybym bujał w obłokach, na pewno nie rozmawialibyśmy ze sobą. Każdy chodzący po ziemi człowiek, pukałby się w czoło - odparłem, rozglądając się, czy nas ktoś nie słyszy. Tylko jakaś staruszka dreptała w oddali ze swoim cieniem.
   - Och, te obłoki!... Jutro mija termin płacenia za prąd. Odetną nam światło i będzie.
   Nie byłem pewien, czy to ja powiedziałem, czy mój Cień.
   - Mamy zapas świec, w razie czego…



Z LOTU PTAKA


W BARZE (1767)

- Proszę pana, nie ma się co denerwować - uspokajał mnie barman.
- Ma pan rację. Nerwy trzeba wypuszczać na specjalne okazje - odparłem i łyknąłem brandy.