piątek, 2 marca 2018

Z MOJEGO OKNA


W BARZE (1439)

- I tak w kółko! - powiedział barman znienacka.
- Jeśli nie można prosto - dodałem.

TROCHĘ ZIMY


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1414)

- Tato, kto rozdziela szczęście?
- Szczęście...

RYSUNEK


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1327)

Balerina tańczy na weselech! Atrakcyjny repertuar na puentach! - Jadwiga Ris, ul. Zygmunta 4/16

TRAWY


KONTROLA OBYWATELSKA (604)

- Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... O, znowu pokerek? Można się przyłączyć na jedno rozdanie?...

WIERZBA POLNA - WIOSNA


NOWE (466)

PAMPUL - rozkapryszony staruszek.
MIRFI - fikołek podczas zabawy erotycznej.
ZAK - zmiana planów.

czwartek, 1 marca 2018

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



WRONOTY (1166)

Kiedy wybuchała wiosna, pan Jętek otwierał ramiona okna i wołał na całe osiedle: WITAJ ŻYCIE! A sąsiedzi pukali się w rozsądne czoła, a nieraz nawet dzwonili po pogotowie ratunkowe...

W NIEBIE




HALO... (1813)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Niestety, nie możemy ci przydzielić Michała Archanioła. Jest bardzo zajęty...

MURY


CIEŃ MW


MY - 67


KOMAR

   Znowu byłem niewyspany i zły na cały świat, tym razem z powodu jednego komara. Nie dał mi spokoju przez całą noc, bawiąc się ze mną w kotka i myszkę. Komar był kotkiem, ja myszką, chociaż to ja na niego polowałem, nawet razem z moim Cieniem, któremu zapaliłem wszystkie światła.
   Co jakiś czas, zrezygnowany, gasiłem światło, kładłem się z powrotem na tapczanie, aby po chwili znowu słyszeć bzykanie przy uchu. I tak do rana.
   Zadzwonił budzik, musiałem rozpocząć dzień.
   - Cholerny komarze, szlag by cię trafił! - zawołałem wściekły, przypominając sobie, ile skomplikowanych spraw mam dzisiaj do załatwienia.
   - Przepraszam bardzo - mój Cień się wymądrzał. - Komary nie gryzą, to mała komarzyca. Może mści się teraz za wszystkie krzywdy, jakie uczyniłeś kobietom w swoim życiu.
   - Ja? Uczyniłem jakieś krzywdy kobietom? Co to wygadujesz? - oburzyłem się. - Nie znasz mnie?
   - No, dobrze, bez nerwów - uspokajał mnie Cień. - Może naprawdę potrzebuje twojej krwi, aby przetrwać. Bądź wyrozumiały.
   I w tym momencie ta komarzyca – jak ją zwał, tak ją zwał – ugryzła mnie w piętę…







Z MOJEGO OKNA


W BARZE (1438)

- Dostałem dziwy telefon - oznajmł barman.
- O! - zaciekawiłem się.
- Czy nie chciałbym być prezesem spółki skarbu państwa...
- I co?...
- Jeszcze nie zwariowałem. Jestem przewidujący - zaśmiał się barman.

Ż ŻYCIA DRZEW


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1413)

- Tato, kiedy nauczymy się porządnego przyszywania guzików?
- Gdy mam będzie miała więcej czasu i nas nauczy...

W MIEŚCIE


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1326)

Już niedługo wybory! Wynajmę się do agitacji i roznoszenia ulotek różnych opcji! Tadeusz Szort, ul. Zygmunta 68/2

CZEKANIE


KONTROLA OBYWATELSKA (603)

- Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... Znowu nie podlane kwiatki...