środa, 2 lipca 2014

DRZEWOCZŁOWIEK


OGŁOSZENIA DROBNE I TROCHĘ WIĘKSZE (999)

Zamienię okno wschodnie na południowe. Pilne! Jan Sz. ul. Zygmunta 18/18

ŻYCIE


HALO... (517)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Nie ma zgody!
- No, trudno...

OKO


SŁOWNIK ZIELONEGO POJĘCIA (136)

PIECZA -
Dba o nas nieraz do przesady i trzeba się od niej opędzać.

PIEDESTAŁ -
Jest ten sam. Pomniki można wymienić.

PIEKŁO -
Widocznie jest potrzebne... Ciekawość - pierwszy stopień do piekła. Ale jak tu żyć bez ciekawości? Może w piekle nie jest najgorzej, przecież wybrukowane jest dobrymi chęciami. No i w zimie ciepło.

PIENIĄDZ -
Rodzi pieniądz. Trzeba tylko mieć tę pierwszą złotówkę.

PIERŚ -
Uderzaj się w pierś, ale nie w cudzą. Oczywiście nie mówimy o cudownych piersiach kobiet.

PIERWSZEŃSTWO -
Ustępuj, a i tobie może kiedyś ustąpią.

PIERWSZY -
Kto pierwszy, ten lepszy. Ale nie zawsze. I może się okazać, że pierwszy jest ostatnim.

PIERZARZ -
Pracownik w przemyśle pierzarskim.

PIES -
I pomyśleć, że nawet przodkowie jamnika byli kiedyś wolnymi wilkami i mogli sobie wyć do Księżyca.

PIESZO -
Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że podczas życia przechodzimy dookoła świata.

BRZOZY


OKNO (2)

   Dla mnie czas się nie liczy, a i on mnie ignoruje. Pewnie nawet nie wie, że istnieję.
   Mówią ludzie - czas rządzi światem i boją się go jak diabła. A przecież, tak naprawdę, nie byłoby świata, gdyby mnie nie było. Chociaż zdaję sobie sprawę, że mam konkurentów: ekran telewizora i duże lustro w przedpokoju...

WSCHÓD SŁOŃCA W MIEŚCIE


wtorek, 1 lipca 2014

LOS DRZEWA


JA - wiersz z tomu pt. "SPACER"

W zakamarkach istnienia
mieszka sobie JA
Nie za małe
nie za duże
nie za ładne
nie za brzydkie
nie za mądre
nie za głupie -
w sam raz
Moje

POWRÓT BAJGÓRA (211)

BAJDOŁA: Nie lubisz truskawek?
BAJGÓR: Lubię, ale zimą...

KOŚCIÓŁ


ECHA (10)

Wszystko jest równoległe, być może. Ale niewidoczne!

W BESKIDACH MAŁYCH


W BARZE (93)

- Proszę pana, ludzie wolą myśleć mniej niż więcej - powiedział barman, nie patrząc mi w oczy.
- No, tak, ale więcej wcale nie znaczy lepiej - odparłem, ziewając niechcący.

LAS


DRZWI (673)

Puk, puk, puk!
- Kto tam?
- Zawsze to samo!
- To znaczy?
- Pustka, ale jakby wypełniona...

NIEBO


HALO... (516)

- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Może tak się śpieszymy w życiu, bo chcemy być szybciej u was?...

ZIELEŃ


SŁOWNIK ZIELONEGO POJĘCIA (135)

PERSWAZJA -
Broń używana podczas wszelkich dyskusji i kłótni. Proszę zauważyć, że jest rodzaju żeńskiego.

PESYMISTA -
- E, tam!... Patrz: optymista.

PETROGLIF -
Rysunek naskalny naszych dalekich przodków. Zastępował dzisiejszą fotografię cyfrową.

PEWNIK -
Tak pewny siebie, że nie używa dowodów.

PĘDZIWIATR -
Do tej pory nie wiadomo, czy pędziwiatr pędzi wiatr, czy wiatr pędzi pędziwiatra. Ale właściwie nam to wszystko jedno.

PĘTAK -
Nie ma co słuchać byle pętaka!

PIANA -
Bita, nie daje nikomu żadnego pożytku. Ale potrzebna nieraz do czegoś...

PIASEK -
Niezbędny do chowania głowy, kiedy nie ma już innego wyjścia. Patrz: struś.

PIASKOWNICA -
W piaskownicy nie ma demokracji!

PIĄTEK -
- Kto w piątek skacze, ten w niedzielę płacze! (przysłowie z Mazowsza).

PIĆ! -
Wołanie na pustyni podczas koszmarnego snu.

ODBICIE


OKNO (1)

Wychodzę na wschód. To znaczy oczywiście nigdzie nie wychodzę, bo przecież moja biała rama mi nie pozwoli. No, ale tak ludzie mówią...
Witam Słońce codzienne. I pozwalam człowiekowi, któremu wydaje się, że mnie ma, patrzeć, jak wyłania się zza miejskiego horyzontu. Jeśli nie zaśpi! Zwykle rano patrzy przeze mnie, aby sprawdzić, jaka jest pogoda. Musi wiedzieć, w co ma się ubrać. Wtedy śpieszy się i nie dostrzega piękna wschodu.
Ludzie bez przerwy się śpieszą. Ja nie muszę...

Z MOJEGO OKNA