wtorek, 26 listopada 2013

MGŁA - wiersz wczorajszy

Moje marzenia zamglone
jak średniowiecze
które wspomina
epokę kamienia łupanego
gdzie nie ma jeszcze stosów
bo ogień jest na wagę złota

NA NIEBIE



ROZMOWY MAZYKA I UFFA (915)

MAZYK: Właściwie, po co my tak chodzimy w kółko?
UFF: Jak to, po co? Pomagamy Ziemi w wędrówce dookoła Słońca...

BYŁO CZEKANIE NA ZIMĘ


HASŁO DNIA PANA JĘTKA (271)

TO, CO SIĘ STAŁO, NIE ODSTANIE SIĘ JUŻ W ŻADNEJ KOLEJCE!

GOTOWANIE ZIEMNIAKÓW


JEŻ I MRÓWKA (370)

Jeż opalał się właśnie na pniaku, kiedy przydreptała mrówcza szkolna wycieczka, aby przyjrzeć się jego pracy. Albowiem jego przyjaciółka mrówka zastępowała nauczycielkę, która zachorowała, na jeża nieszczęście.

ZIELONE WSPOMNIENIE


JEŻ I MRÓWKA (369)

- Co to jest ten biznes? - spytała mrówka jeża.
- Wytłumaczę ci. Masz dwa okruszki...
- No, mam...
- I nagle zachciewa ci się mieć cały wagon...

UDERZENIE ESTETYCZNE


DRZWI (503)

Puk, puk, puk!
- Kto tam?
- Fiołek!
- Różyczka?
- Bez różyczki...

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


HALO... (299)

- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Ale piękne dzisiaj chmury!
- Podlizywanie nic ci nie pomoże...

FIRANKA


(74) CZY WIECIE ŻE...

...najwyższe drzewo na świecie rośnie w ogródku działkowym Genowefy P. (47) z Przemyśla Dolnego?

GLIWICKIE LWY JESIENIĄ



TĘSKNOTA - wiersz wczorajszy

- Tęsknisz?
- Tęsknię
- Jak bardzo?
- Tak bardzo
że niebo zasłania słońce
aby nikt nie widział
mojej rozpaczliwej pustki

NIEBO


ROZMOWY MAZYKA I UFFA (914)

MAZYK: Co ci się śniło?
UFF: Byłem rekinem-wegetarianinem...

W BESKIDZIE MAŁYM