Nigdy nie wiadomo, co jest za granicą rozsądku…
poniedziałek, 28 lipca 2025
SNY OBIECANE - 13 (z książki - 2016 r.)
CHMURA
Płynąłem przez życie na wielkiej chmurze, stojąc nad dwoma kotłami i przelewałem moje myśli z jednego do drugiego.
W jednym nie ubywało, w drugim nie przybywało…
niedziela, 27 lipca 2025
PAJĘCZYNY - 86 (z książki - 2022 r.)
MANIFESTACJA
- Idziesz na manifestację poparcia dla Dęboka? - spytał cicho pająk Bezłąk pająka Cepraka. - Podobno będzie postulował korzystny sojusz z Pająkolandem.
- Jeszcze
nie zwariowałem - odparł Ceprak. - Wczoraj mówił, że będziemy potęgą militarną.
- Ja pójdę.
Zobaczę, kto poszedł - powiedział Bezłąk, nie patrząc Ceprakowi w oczy.
WĘDRÓWKI JEŻA I MRÓWKI - 103 (z książki - 2019 r.)
- Dlaczego podczas snu ludzie zamykają oczy? - zastanawiała się mrówka.
- Żeby nie
widzieć tej cholernej rzeczywistości - odparł jeż i na chwilę zasłonił swoje
oczy łapkami.
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
SŁOWA
Staram się kupować
tylko ważne słowa
Niektóre są
bez terminu ważności
CISZA
Obudziła mnie cisza
To przestał tykać zegar
Czas kazał mi żyć
SNY OBIECANE - 12 (z książki - 2016 r.)
WILKI
Dwanaście wielkich wilków czekało na coś, stojąc nieruchomo, tyłem do mnie.
Obserwowałem je na skraju rozległej polany, z ambony, którą pamiętałem z dzieciństwa, zbudowanej kiedyś przez mojego dziadka.
Nadchodził zmierzch. Wiedziałem, że muszę wracać do domu, ale bałem się zejść.
Nagle wilki zaczęły przeraźliwie wyć. Zza drzew ukazał się nieskazitelnie piękny, wielki Księżyc w pełni.
Zwierzęta w jednym momencie zmieniły się w brodatych ludzi i go pożarły...
sobota, 26 lipca 2025
PAJĘCZYNY - 85 (z książki - 2022 r.)
ZE SZKOŁY
Dort, syn Kąba wymądrzał się przed ojcem.
- My – to…
Gromada: pajęczaki, typ: stawonogi, rząd: pająki. To ze szkoły, tato…
- No,
rozumiem. Rządzą pająki i bardzo dobrze - odparł Kąb zadowolony.
- I my nie
jesteśmy owadami jak muchy - dodał Dort.
- To
oczywiste. Chyba nikt tak nie myśli…
Ale pająk
Kąb nie był tego pewien.
WĘDRÓWKI JEŻA I MRÓWKI - 102 (z książki - 2019 r.)
- Ale bym zatańczyła! - westchnęła mrówka.
- Z kim?
Pewnie z żukiem - zaśmiał się jeż.
- Choćby z
nim. Ty nie umiesz - prychnęła mrówka.
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
BITWY
Pola krwawych bitew
są zalane betonem
Zatarte ślady
cierpienia
głupoty
namiętności
Zapomniane na lekcjach
SENS
Sens dnia
szykuje w nocy
niespodzianki
Nie zawsze sensowne


