wtorek, 24 czerwca 2014

CIEŃ - wiersz z tomu pt. "SPACER"

Wymknął mi się spod kontroli
w piątek trzynastego
podczas zapalania porannego światła
Wróci
przyjdzie stęskniony
jak wiosenny czarny kot

Odpoczniemy trochę od siebie

CIEŃ


POWRÓT BAJGÓRA (204)

BAJDOŁA: Ile razy płakałeś w życiu?
BAJGÓR: Raz. Ze szczęścia. Kiedy cudem zdałem maturę...

Z MOJEGO OKNA


ECHA (3)

Bez emocji - jak bez światła i powietrza!

RUMIANEK


W BARZE (86)

- To wszystko nie jest takie smutne, na jakie wygląda - powiedział barman, nalewając mi brandy.
- O, wystarczy trochę pokolorować - zauważyłem.
- Albo pomyśleć, że przecież może być jeszcze gorzej - dodał barman i puścił trochę muzyki.

OKNO


OGŁOSZENIA DROBNE I TROCHĘ WIĘKSZE (993)

Nic nie sprzedam, nic nie kupię, ale mogę zamienić coś na coś! Zenon K. Tel.: 3336666876

PEJZAŻ


HALO... (509)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Podobno zacząłeś pisać książkę o Niebie?
- O, tak.
- Nie radzimy kończyć!...

ZIELEŃ


SŁOWNIK ZIELONEGO POJĘCIA (128)

OPERETKA -
- Usta milczą, dusza śpiewa, kochaj mnie... itd. Teatr, gdzie nawet wdówka jest wesoła.

OPIS -
Nie każdy opis świata jest prawdziwy; nie każda prawda jest do opisania.

OPOWIADACZ -
Popularny zawód w krajach, gdzie nie trzeba wstydzić się analfabetyzmu.

OPOZYCJA -
Walczy o władzę z pozycji siły lub słabości, o to właśnie "O".

OPRZYTOMNIEĆ -
Warto, kiedy nie jest jeszcze za późno.

OPTYMISTA -
Uśmiecha się do każdego dnia, dopóki nie spotka skwaszonego pesymisty.

OPUSZKA -
Lubi dotykać. Przyjaźni się z komputerem.

ORAĆ -
Każdy orze jak może. Oprócz niedziel i świąt, kiedy nie wypada orać.

ORDYNARNY -
Chamami nie będziemy już się zajmować.

ORDYNAT -
Ordynatami też.


MUSZLA


DZIK ABSUR POWRACA (164)

Była letnia pełnia Księżyca i dzik Absur nie mógł zasnąć. Męczył się ze dwie godziny, w końcu wstał, ubrał się po cichu i wyszedł z domu, nie budząc dzikuski Absurdzicy i Absorudzika.
Szedł przed siebie aż na koniec pustego miasta, jak na koniec świata. Tam spotkał swojego sobowtóra, który też nie mógł zasnąć. Usiedli bez słowa pod jakimś drzewem i patrzyli na tarczę Księżyca do wschodu Słońca. Wtedy wstali, podali sobie ręce i każdy poszedł w swoją stronę.
Nie wiadomo jak sobowtór, ale dzik Absur musiał długo się tłumaczyć, gdzie był przez całą noc.

KOLORY


RAJ - dla Magdy Sowy - wiersz z tomu pt."SPACER"

Przez tydzień byłem w raju
pilnowanym przez anioła -
Ciepło kolorowo pięknie
Ósmego dnia
wślizgnęła się tam słodka nuda -
razem z brakiem motywacji
celów
punktów odniesienia
Udało mi się uciec
a rajskie ptaki z kurczącej się Amazonii
poleciały ze mną

poniedziałek, 23 czerwca 2014

CZEKAMY CIERPLIWIE...







POWRÓT BAJGÓRA (203)

BAJGÓR: Powiedz, dlaczego zawsze w piątek gotujesz zupę koperkową?
BAJDOŁA: Tradycja. Zawsze w piątki u babci i mamy był koperek...

W GLIWICACH


ECHO (2)

Bywają wojny bezsensowne i nie zaczęte!

ŚCIEŻKA


W BARZE (85)

- Mówi się zawsze, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. A przecież, gdyby nie ciekawość, ludzie do tej pory mieszkaliby w jaskiniach - rozgadał się barman.
- No i nie byłoby tego baru - zauważyłem.
- I pieniędzy na napitki i napiwki - dodał barman, nie patrząc mi w oczy.

RUMIANEK


OGŁOSZENIA DROBNE I TROCHĘ WIĘKSZE (992)

Niniejszym oświadczam, że za poczynania tego świata nie odpowiadam! S.W. Ul. Św. Zygmunta 44/19