poniedziałek, 2 kwietnia 2018
NOWE (494)
KARAM - Sąd Przedostateczny.
EOLS - duch wyrąbywanego lasu.
FIKO - głupi dowcip na dzikiej plaży.
WRONOTY (1194)
- Jestem z mojego snu czy z innego? - zastanawiał się pan Jętek, budząc się jakby odmieniony...
niedziela, 1 kwietnia 2018
CIEŃ NIEBA - LISTY DO ANIOŁA (5)
PARTIA
Mój Drogi Aniele!
Znajomy z naprzeciwka,
który już zaliczył kilka tzw. opcji politycznych (nie płacąc zresztą składek!),
nauczył mnie – jak zapisywać się do PARTII…
„Któregoś ranka idziemy do łazienki i uważnie przeglądamy się w lustrze,
sprawdzając, która strona naszej twarzy wygląda korzystniej. Ponieważ rano
człowiek często jest w stanie półsennym, na ogół zapominamy, że mamy stronę:
lewą, prawą i centrum. Wybieramy jedną z nich, zapisujemy i wkładamy do białej
koperty, którą dajemy, zaklejoną, na przechowanie żonie (lub mężowi) do czasu
ustabilizowania się życia politycznego w Polsce. Gdy to się wreszcie stanie,
otwieramy kopertę, czytamy, jaką stronę wybraliśmy i zapisujemy się do
przeciwnej partii, bo przecież w lustrze wszystko jest odwrotne. Jeśli
wybraliśmy centrum, nie zapisujemy się na razie nigdzie, ponieważ nos ma dwie
dziurki i potrzeba trochę czasu do zastanowienia, która jest prawa, a która
lewa…”
A ja
wczoraj byłem w Parku Chopina posłuchać, jak rosną słoje w starych drzewach i
pod płotem, w zakorkowanej butelce znalazłem gazetę sprzed lat. Usiadłem na ławce
i przez godzinę czytałem, z zapartym tchem, w języku, który mi został jeszcze w
kąciku pamięci.
Twój
na zawsze
W BARZE (1466)
- Obniżka ceny brandy - zakomunikował barman.
- O! - ucieszyłem się.
- Z szesnastu złotych na piętnaście dziewięćdziesiąt dziewięć - dodał barman.
KONTROLA OBYWATELSKA (631)
- Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... W niedziele i święta nie będzie kontrolowania. Od maja...
NOWE (493)
TOMKIL - dno Tomka Palucha.
PLUMTAL - deszcz wiosenny, życiodajny.
DAFM - pożegnanie młodości.
WRONOTY (1193)
- Nieprawdopodobne jest nieraz podobne do prawdy obiektywnej - zauważył pan Jętek, spotykając ma ulicy przed bankiem tańczącą niebiańsko piekną Hinduskę...
HALO... (1840)
- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Ten Wojtkowski z naprzeciwka nie obchodzi Świąt.
- Skąd wiesz?
- Mówił.
- Kłamał...
Subskrybuj:
Posty (Atom)