niedziela, 2 sierpnia 2015

W BARZE (489)

- Przeszły, teraźniejszy, przyszły. One się panu nie mylą? - spytał mnie barman.
- Ja staram się być tylko w przeszłym. Najbezpieczniej - odparłem.

DOM W GLIWICACH


PYTANIA I ODPOWIEDZI (374)

- Tato, po czym mam poznać, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem?
- Po uśmiechu. Ale trzeba uważać, może być fałszywy, synu...

Z ŻYCIA DĘBU


WRONOTY (216)

Dla głupoty wróg niezbędny!

STRAŻNIK


HALO... (912)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Co ci złego zrobiła ta mucha?!
- Myślałem, że to komar. Przepraszam...

NIEBO


DZIK ABSUR I CAŁA RESZTA ŚWIATA - z książki - 23

11

   Dzik Absur policzył do dziesięciu i wyszedł na świat szukać jedenastki. Bowiem śniło mu się, że w tej liczbie o dwóch jedynkach tkwi cała tajemnica istnienia.
   Wędrował ulicami, odwiedził dwa parki i rzekę. Dopiero w podmiejskim lesie znalazł jedenaście pięknych grzybów. Rozłożył je na polanie, jeszcze raz policzł. Jedenaście! Ale jeden był śmiertelnie trujący i musiał go wyrzucić.


POLE


PRZEZ SZYBĘ...


ARABESKA - wiersz z tomu "SPACER"

Prawie naga arabeska
zwiewna i niebieska
tańczyła ze mną zielonym
jakby nigdy nic -
coraz bliżej bliżej
wiosny

Stęsknieni dotańczymy

WIERZBA


POWRÓT BAJGÓRA (507)

BAJDOŁA: Bardzo bym chciała, żebyś przeklinał tylko raz dziennie.
BAJGÓR: Dobrze. Mogę nawet co drugi dzień...

BRAMA


W BARZE (488)

- Świat zwariował! - powiedział niespodziewanie barman.
- Co się stało? - spytałem, wyrwany ze swoich myśli.
- Myśli, że jest jedyny...

W GLIWICACH


PYTANIA I ODPOWIEDZI (373)

- Tato, pytałeś swojego ojca, czy możesz iść na spacer z dziewczyną?
- Nie...
- Dziękuję...

MURY


WRONOTY (215)

Duchowość to nie to samo co duszność w tłoku!

LUSTRO


HALO... (911)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Mówimy ci ostatni raz. Nie oszukuj Urzędu Skarbowego...

NIEBO


DZIK ABSUR I CAŁA RESZTA ŚWIATA - z książki - 22

ŚRODEK

   Absorudzik spotkał Kosmoska na środku miasta i obaj zaczęli się zastanawiać, czy rzeczywiście jest to środek.
   - A może to środek świata? - zastanawiał się Kosmosek
   - Nie. Ojciec mówił kiedyś, że środek świata wędruje razem z nami - odparł Absorudzik
   - No to, chodźmy tam - podskoczył Kosmosek.
   - Chodźmy - podskoczył Absorudzik.
   I poszli.


DROGA