czwartek, 5 marca 2015
ZIEMSKI JAN I RESZTA - 2
ANIOŁ:
Jak się spało?
ZIEMSKI JAN:
Dziękuję, dobrze.
DIABEŁ:
Co się śniło?
ZIEMSKI JAN:
Nie pamiętam dokładnie. Jakiś bieg chyba, do dalekiego horyzontu.
DIABEŁ:
Żadnego seksu? Żadnej przyjemności zmysłowej?
ANIOŁ:
A kysz! Wynocha!
DIABEŁ:
No co, no co! Człowiekowi po ciężkim dniu należy się trochę rozrywki.
ZIEMSKI JAN:
Ale co to za rozrywka, gdy jej się nie pamięta?
ANIOŁ:
I racja. Tfu! Jam to sprawił.
DIABEŁ:
Słyszysz, jaki on dobry?
ZIEMSKI JAN
Idźcie już, nie zawracajcie mi głowy. Muszę pisać pracę magisterską na zamówienie. Temat: dobro i zło w literaturze średniowiecznej. Okropność!
JAKIŚ INNY:
Dobrze wiedzieć. Pisze cudze prace magisterskie.
ZIEMSKI JAN:
O, kurde, podsłuchiwał...
CDN
środa, 4 marca 2015
MIŁOŚĆ - nowy wiersz
Niechciana miłość
wierna i bolesna
szuka chcenia
Wędrująca
z piękną duszą -
omijana
popychana
Może zechce ją
jakaś
niechciana samotność
POWRÓT BAJGÓRA (256)
BAJGÓR: Och, napiłbym się dobrej wódki!
BAJDOŁA: Przecież nie pijesz od trzech lat.
BAJGÓR: Pewnie dlatego...
DZIK ABSUR I CAŁA RESZTA ŚWIATA - 75 (z książki)
ZA HORYZONT
- Gdzie idziesz? - spytał Kosmosek Absorudzika, gdy spotkał go z plecakiem.
- Za horyzont, pozbierać trochę malin - odrzekł Absorudzik.
- Mogę iść z tobą?...
- Możesz, pewnie...
I poszli. Jednak nie znaleźli horyzontu, bo był zakopany w miejskim krajobrazie.
W BARZE (338)
- Kibicuje pan jakiejś drużynie? - spytał barman, dyskretnie ziewając.
- Tak. Pogoni Częstochowa - odparłem po zastanowieniu.
- O! Dawno już tej drużyny nie ma - zakomunikował barman.
PYTANIA I ODPOWIEDZI (222)
- Tato, powiedz, jakie jest najlepsze lekarstwo na zmęczenie?
- Bieg po zwycięstowo, synu...
HALO... (760)
- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Nasze odpowiedzi na wasze pytania trafiają do was w jednej setnej...
ZIEMSKI JAN I RESZTA (1)
Osoby:
ZIEMSKI JAN
ANIOŁ
DIABEŁ
JAKIŚ INNY
- - - - - - - - - - - - - - -
ZIEMSKI JAN:
Cholera jasna! Ktoś mi tu łazi!
ANIOŁ:
Mógłbyś nie kląć przy mnie?
DIABEŁ:
Wielkie rzeczy. Święty się znalazł.
ANIOŁ:
A ty, co tu robisz? Wziąłbyś się lepiej do jakiejś uczciwej roboty.
DIABEŁ:
Jestem na urlopie i zwiedzam nieznane mi dusze.
ZIEMSKI JAN:
Cholera jasna, akurat moją? A bilet wykupił? Ja byle komu nie będę się pokazywał.
JAKIŚ INNY:
Ale ważny, ale ważny. Myślałby kto...
CDN
wtorek, 3 marca 2015
MNIEJ WIĘCEJ - nowy wiersz
Coraz mnie
więcej
ukradzionego
z magazynu czasu
dla mnie
codziennie
Mniej więcej
POWRÓT BAJGÓRA (255)
BAJDOŁA: Kiedyś chciałam mieć motocykl, wyobraź sobie.
BAJGÓR: I byś jeździła?
BAJDOŁA: No, na tylnym siodełku...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
