piątek, 3 października 2014
DZIEŃ - wiersz z tomu pt. "BYŁEM DWUNASTY" (dla Zofii Szymańskiej)
Ten dzień nigdy nie przyjdzie
bo nikt go
nie nauczył chodzić
Więc nadaremnie czekam
na niego
i zupełnie niepotrzebnie
zamówiłem tort
z jedenastoma świeczkami
...
POWRÓT BAJGÓRA (304)
BAJDOŁA: Wiesz, że ja w tym roku nie widziałam tęczy?
BAJGÓR: Ja widzę przez cały czas, kiedy patrzę na ciebie.
BAJDOŁA: Och, chyba czegoś ode mnie chcesz...
ZIELONOPEDIA (1)
ABAKUS GEORGE (1685-1713) -
Filozof niewiadomego pochodzenia, urodzony pod Paryżem; twórca Teorii Nieograniczonego Szczęścia; potępiony przez zwolenników Ograniczoności; miał sześciu synów, dwie córki i cztery żony; zginął w pojedynku.
ACIMEK JAN (1945) -
Rolnik z okolic Przyrowa nad Bugiem; wynalazca koła bezszprychowego; bezdzietny; laureat Nagrody im. Kolberga; mieszka obecnie w stolicy.
APOLONIA Z MEDIOLANU (907-961) -
Wierna pokojówka księżnej Krzyweldy, którą uratowała podczas polowania na bażanty w 928 roku za co została uszlachcona; patronka mediolańskich myśliwych.
W BARZE (186)
- Niektórzy mówią, że marnuję czas w tym barze, ale jak można marnować coś, co samo marnuje się nieustannie - powiedziałem do ziewającego dyskretnie barmana.
- Marnuje obojętnie w jakich okolicznościach - dodał barman.
PYTANIA I ODPOWIEDZI (70)
- Tato, czy drzewa wiedzą, że istnieją?
- Istnieją od milionów lat, ich wiedza jest w komórkach, synu...
HALO... (608)
- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Przepraszam, czegoś chciałem, ale zapomniałem. Zadzwonię potem...
CIEŃ (73)
Dialog w skwarne popołudnie podczas powrotu do domu:
CIEŃ: Czuję się nieraz jak muł, albo osioł.
JA: A niby dlaczego?
CIEŃ: Siedzisz na moim grzbiecie, popatrz.
JA: Czujesz mój ciężar?
CIEŃ: Czuję. Żebyś wiedział.
JA: A mnie się wydaje, że to ty siedzisz na mnie. Ale nie czuję twojego ciężaru. Siedź sobie.
CIEŃ: Czyli wszystko zależy od punktu widzenia.
JA: Siedzenia.
CIEŃ: Wy, ludzie, zawsze chcecie być górą.
JA: Albo doliną.
CIEŃ: Albo rozpadliną, he, he...
JA: Czysty relatywizm.
CIEŃ: Ludzki relatywizm...
I tak gadaliśmy, momentami od rzeczy, aż do samych drzwi domu. Gdzie zamilkliśmy, wiedząc, że podsłuchuje nasza sąsiadka, która zapewne nie wie, że ma swojego cienia...
czwartek, 2 października 2014
DROGA - wiersz z tomu pt. "BYŁEM DWUNASTY"
Nasza droga do świata
jest prosta
trochę krzywa
z resztkami kory pod nogami
które nie chcą za bardzo iść
bo boją się Boga
wysyłającego mrówki na szpiegowanie
POWRÓT BAJGÓRA (303)
BAJGÓR: Gdyby nas Wroński tak nie nazwał, to byśmy istnieli?
BAJDOŁA: Wielkie rzeczy, byśmy się nazywali inaczej.
BAJGÓR: Ciekawe, kto nazwał Wrońskiego..
Subskrybuj:
Posty (Atom)