niedziela, 1 marca 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 104 (z książki - 2020 r.)
KRZEMIENIE
Dzik Absur znalazł na polu krzemienie, bardzo pięknie pocięte przez czas. Wybrał dwa i postanowił, jak za pradawnych czasów, rozpalić ogień.
- Święty ogień! Od którego zaczęła się cywilizacja - przypomniał sobie.
Usiadł na skraju lasu i nad suchym mchem uderzał rytmicznie w kamienie. Przez pół godziny udało mu się wykrzesać trochę iskier.
Kot Mijuś obserwował jego mordęgę mądrymi oczami. Jakby się uśmiechał.
Absurowi nie udało się rozniecić ogniska.
- Może dobrze - pomyślał. - Lepiej nie zaczynać zabawy z cywilizacją. Nigdy nie wiadomo, co z tego może wyniknąć…
JEŻ I MRÓWKA - 185 (z książki - 2014 r.)
WERSJA
- Nie śpieszysz się, widzę - zdziwił się jeż.
- Dzisiaj jestem w wersji ekonomicznej - odpowiedziała mrówka.
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
ZACHODNIE
Moje zachodnie okno
nie lubi wschodu
Zaspane musi wstawać
i robić śniadanie
dla wszystkich
na świecie
CZAJNIK
Zapiszczał czajnik
gotowy do usług
Dowód
że życie toczy się dalej
BAJKI KRÓTAJKI - 30 (z książki 2019 r.)
ZA GÓRAMI, ZA LASAMI, ZA MORZAMI, ZA ŁĄKAMI…
Mieszkał tam mało znany krasnal Niksol.
Wszędzie mu było daleko i wszędzie blisko, jak to u krasnoludków. Lubił spokój, unikał jak ognia nagłych i niespodziewanych przygód.
Niestety raz w roku był wzywany na zgromadzenie WSZYSTKICH KRASNALI – na niezbyt dużą bezludną wyspę Omtus, która leżała najdalej od wszystkich bezludnych wysp świata.
Tam, podczas burzliwych dni i nocy, król krasnali Lul wyznaczał wszystkim jakieś wymyślne zadania, właściwie nie wiadomo po co, chyba po prostu tak sobie.
Ustawiała się tasiemcowa kolejka krasnali i król Lul rozkazywał:
- Ty Martusku znajdziesz najwyższe drzewo na świecie, wejdziesz na nie i zejdziesz…
- Rozkaz, królu Lulu!
- Ty Kirumisie zrobisz z wody korkociąg i sprzedasz go z zyskiem ludziom…
- Rozkaz, królu Lulu!
- Ty Adinku oswoisz Orła, polecisz razem z nim na gradową chmurę i napiszesz o tym książkę…
- Tak jest, królu Lulu!
- Ty Ikorze poznasz wszystkie słabości ludzi i opowiesz nam o nich na następnym naszym zgromadzeniu…
- Rozkaz, królu Lulu!
- A ty, Niksolu, co masz taką nieszczęśliwą minę?...
- Nie mam, królu Lulu - westchnął nasz krasnal.
- Masz, przecież widzę… W takim razie dam ci wesołe zadanie. Wymyślisz i zapiszesz tysiąc zabawnych powiedzonek, ale wszystkie mają zaczynać się na literę L…
- Ojej!...
- Nie ma gadania. Królewski rozkaz jest święty!...
- No dobrze, rozkaz królu Lulu!
Krasnal Niksol wrócił na swoje miejsce – za lasami, za górami, za morzami, za łąkami i zaczął wymyślać zabawne powiedzonka na L.
Ma ich dopiero trzydzieści pięć…


