czwartek, 8 stycznia 2026

UKŁADANKA - 37 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...

LUSTRO

   Duże Lustro w przedpokoju, odkąd powieszono je na solidnym gwoździu, odbijało rzeczywistość, a rzeczywistość odbijała się w Lustrze, zderzając ze sobą bezgłośnie.

   Ludzie myśleli, że widzą siebie, a to Lustro ich widziało. Poprawiali przed nim swoje uczesanie, ale to Lustro robiło do nich miny, widząc upływający czas na ich twarzach. Oni zmian nie dostrzegali.

   - Och, dlaczego nie mam aparatu fotograficznego - myślało Lustro.

  

   W ciemności nocy śniło, że jest upływającym CZASEM…

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz