niedziela, 12 lipca 2026

MW - NIEDAWNO... (w Tychach - 12 lat temu)


 

ON - 107 (z książki - 2024 r.)

RZECZYWISTOŚĆ

   Późnym wieczorem Absur zastanawiał się:

   - Jestem oderwany od rzeczywistości?...

   - Niby jest obiektywna, ale każdy ma swoją - odparłem, wyrwany z myśli o kolacji.

   - Ja mam rzeczywistość fikcyjną - westchnął Absur.

   - Gdy się zastanowić, to każda jest fikcyjna, wykreowana - pocieszałem go.

   - Obiektywna odbierana subiektywnie? - zaśmiał się Absur. - Rozumiem. Nie rozumiem.

   - Ja też - przyznałem.

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 318 (z książki - 2014 r.)

   - Słuchaj, czy też masz nieraz taką pustą głowę, jak ja teraz? - spytała zaniepokojona mrówka jeża.

   - O, tak. Często. Zwłaszcza, kiedy poprzedni dzień był pełny wrażeń…

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4198) - "MILIMETRY" - 2024 R.

 - Idę na bal maskowy. Pożycz mi swojej maski...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

 STAN OBIECANY

 

Stan ludzkości zatrzymał się

na skrajnej niepewności

 

Moja pewność siebie

poleciała na Księżyc

gdzie odkryła

nieważne pokłady

nieważkości

 


 

RYSUNEK


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 37 (z książki - 2017 r.)

SKRÓTEK

   Wśród Niebywałych Skrótek zasłynął z tego, że wszystko skracał. Nawet na siebie kazał mówić – SK, co było niezwykle trudne i się nie przyjęło.

   Więc nie będziemy o nim opowiadać długo…

   Był sobie Skrótek i już!

 


 

W GLIWICACH


 

Z TOMU "MURY" - 2020 ROK

 



OGŁOSZENIA URZĘDOWE

Zakaz głupich uwag w poniedziałki!...

sobota, 11 lipca 2026

MW - NIEDAWNO... (upał na biurku - 2026)

 


ON - 106 (z książki - 2024 r.)

TRAN

   - Kupiłem litr tranu - oznajmił Absur.

   - Dla kogo? - spytałem przestraszony. - Chyba nie każesz mi pić tego świństwa!

   - Dla siebie. Nigdy nie byłem dzieckiem. Słyszałem, że to był okropny płyn dla przedszkolaków. Chcę spróbować - odparł Absur.

   Odkręcił butelkę, nalał tran do dużej łyżki i łyknął.

   - Pyszne! - podniósł oczy do nieba. - Zenek, chodź posmakować!

   Ale kot schował się za fotel.

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 317 (z książki - 2014 r.)

   Jeż przytuptał do mrówki na powitanie i bezwiednie ją powąchał.

   - Ale ty ładnie pachniesz - zawołał.

   - Och, to zapach Ziemi…

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4197) - "MILIMETRY" - 2024 R.

Świat nie szuka swojego sensu… 

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

PIĄTKA

 

Przyszła w chwili narodzin

 

Kręci się szczęśliwie

po moim życiu

Wzdycha nieraz zmęczona:

mogę odpocząć?

I leci do Piątego Nieba

 

Ale wraca

 


 

W BESKIDZIE MAŁYM


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 36 (z książki 2017 r.)

MARES

   Po długich staraniach Mares otworzył na jednej z dużych wysp Biuro Podróży „NIEBO”, biorąc sobie do pomocy Majka, bo postanowił, że jego biuro też będzie ogromne.

   - Dokąd będą te podróże? - spytał Majek w dniu otwarcia.

   - Właśnie jeszcze nie wiem - odparł Mares, drapiąc się w głowę. - Musimy się zastanowić…

   - Może do Krainy Lodów? Podobno tam jest niesłychanie pięknie - zaproponował Majek.

   - O, nie! Niebywali raczej nie lubią zimna…

   - To może na Słońce. Jest piękne…

   - Coś ty! Spaliłoby zaraz wszystkich…

   - To może w głębiny morskie? - powiedział nieśmiało Majek.

   - Tak! To jest pomysł! - wykrzyknął Mares.

   - Tylko jak się tam dostaniemy? - spytał Majek.

   - No, nie wiem na razie… O!… Zbudujemy w głębinie przezroczysty tunel na drugi koniec Oceanu Niespokojnego. Ale to będzie atrakcja! Zaraz zacznę go projektować  - zapalił się Mares.

   Projektuje do dzisiaj!

   A Majek zapewne codziennie poleruje na połysk piękny szyld: BIURO PODRÓŻY „NIEBO”.

 


 

ŚWIATŁO W MIEŚCIE


 

Z TOMU "MURY" - 2020 ROK