czwartek, 24 września 2026

MW - NIEDAWNO... (kiedyś na letnim spacerze)

 


MY - 8 (z książki - 2015 r.)

RZECZYWISTOŚĆ

   Ostatnio byłem tak zajęty rzeczywistością, że zupełnie zapomniałem o moim Cieniu. Jakbym go w ogóle nie miał. Walczyłem o polepszenie jakości życia, o dalszy krok w karierze zawodowej, a nawet próbowałem mieć powodzenie u młodych kobiet, ćwicząc w siłowni dwa razy w tygodniu.

   Pewnego deszczowego dnia, kiedy odpoczywałem po ćwiczeniach intelektualno-siłowych, usłyszałem zjadliwe:  HA, HA, HA!

   Mój Cień!

   - O, jesteś - powiedziałem jakby od niechcenia. - Gdzie byłeś, jak cię nie było?

   - Byłem cały czas obok ciebie - odparł Cień. - Pilnowałem, żebyś nie zrobił jakiegoś ostatecznego głupstwa, nie do naprawienia…

   - Jakiego głupstwa - zaperzyłem się.

   - Nawet nie wiesz, ile tego narobiłeś…

   Byłem autentycznie oburzony.

   - Wynoś się!

   - Proszę bardzo. Jeszcze pożałujesz…

   Cień skierował się w stronę drzwi.

   - Poczekaj! Gadaj, jakie porobiłem głupstwa!

   I mój Cień gadał, gadał aż do rana…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 57 (z książki - 2017 r.)

   - Nieraz wydaje mi się, że wszystko wiem - oświadczyła mrówka z przekonaniem.

   - To co będzie jutro? - spytał jeż.

   - Normalnie. Spotkamy się rano, jak zwykle - odparła mrówka.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4267) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Za często przesadzasz. Słowa więdną…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

OSZUSTWO

 

Wschód i zachód Słońca

to najpiękniejsze oszustwo

 

Wymyślone przez relatywizm

 

Widzimy

więc wierzymy

rano i wieczorem –

mimo szkolnej wiedzy

 

Rozum świata już dawno

machnął na to ręką

 


 

W LESIE


 

ZIELONPOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

Młodociany geniusz szachowy i informatyczny z Tarnowa Lubelskiego; wygrał prestiżowy konkurs w Stanach Zjednoczonych – otrzymał Główną Nagrodę za wynalezienie dodatkowego klawisza blokującego spamy i głupoty w laptopach; sierota społeczna.

 


 

OBSERWATOR


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK



 

NOWY TEKST - 24 IX 2026 R.

OBIECANE

 

W moich obiecanych snach

brakuje niespodzianek

 

Zawsze

bezkrwawe wojny

szczęśliwe miłości

dziwne spotkania

szybkie ucieczki

mgliste zwycięstwa

 

Czekający poranek

ma swoje niespodzianki

nie zawsze sensowne

OGŁOSZENIA OGÓLNE

Ciesz się, że jesteś!...

środa, 23 września 2026

MW - NIEDAWNO... (mój ulubiony las - bez kleszczy)


 

MY - 7 (z książki - 2015 r.)

STRASZNY SEN

   Mój Cień obudził mnie w nocy, kazał zapalić lampkę nocną i rzekł wielce przestraszony:

   - Miałem straszny sen. Śniło mi się, że nie ma światła. Jakieś nieznane kosmiczne fale zabiły fale świetlne. Zniknęło Słońce, zniknęły gwiazdy, zniknął Księżyc. Elektrownie też stały się bezużyteczne. Świat pogrążył się w ciemności. Nie tylko mnie nie było widać, ale i ciebie..

   - Boże święty i jak to się skończyło?...

   - Nie wiadomo. Ten sen może gdzieś tam jeszcze trwa. Zapal wszystkie lampy, proszę…

   - Świecę też?...

   - I świecę też!...

   Zapaliłem. Zwielokrotniony Cień zatańczył radośnie.

  Gdzieś wybiła północ…

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 56 (z książki - 2017 r.)

   - Żuk twierdzi, że każda przyjaźń ma datę ważności - powiedziała mrówka do jeża, siedzącego wygodnie na pniaku.

   - Gada, jakby pracował w jakimś sklepie spożywczym - skrzywił się jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4266) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Nie mam się z kim pokłócić. Wszyscy ode mnie uciekają…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

PIĄTA

 

Wciska się wszędzie

piąta strona świata

 

Niedostrzegalna

przez zabieganych ludzi

i mędrców zajętych myśleniem

 

Rozsiewa niewidzialne

strzałki

 

Widzą je tylko dzieci

do lat pięciu

 


 

RYSUNEK


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

AUSYRLLI SABINA (1799-1830 ?) –

Kochanka lorda Aprilla (patrz), którego zamordowała za pomocą pewnego grzyba w zemście za jego zdradę z B.R. (18); za ten czyn została skazana na karę śmierci, zamienioną na dziesięć lat galer; była tam popularna, tak bardzo, że nie musiała wiosłować – śpiewała galernikom miłosne piosenki; zniknęła tajemniczo w porcie na Jamajce.

 


 

PRZEJŚCIE