sobota, 7 listopada 2026

MW - NIEDAWNO...(czuwają!)


 

MY - 52 (z książki - 2015 r.)

NIEISTNIEJĄCY

   Na moje pytanie, czy naprawdę miewa sny, a nie zmyśla, mój Cień odpowiedział:

   - Możesz mi nie wierzyć, co mi tam. Daję ci słowo, że prawie codziennie śni mi się kolorowo i filmowo. Mógłbyś to zapisywać i wydać kiedyś grubą książkę. Zarobilibyśmy kupę pieniędzy.

   - To co ci się dzisiaj śniło, opowiedz…

   Usiadłem wygodnie.

   - Proszę bardzo… Otóż, nagle znalazłem się w jakiejś magmie o zapachu nieskończoności, nie do opisania właściwie i nie do porównania. Przedzierałem się przez tłum przezroczystych, zwiewnych cieni, bez twarzy oczywiście. To byli NIEISTNIEJĄCY. Albo już nieistniejący, albo jeszcze nieistniejący. Miliony milionów byłych albo przyszłych cieni, których nigdy nie spotkałem i nigdy nie spotkam… Straszny sen, co?

   - No, nie za wesoły - przyznałem.

   - A ja tam szukałem twojego cienia, czyli mnie…

   Milczeliśmy dłuższą chwilę.

   - Wiesz co? - powiedziałem. - Chodźmy na dużą wódkę...

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 101 (z książki - 2017 r.)

   - Jesteś taka szczupła i zgrabna, że mogłabyś być modelką - powiedział jeż z samego rana.

   - O! Tak myślisz? - spłonęła rumieńcem mrówka.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4310) - "MILIMETRY" - 2024 R.

 Nie uczyć dzielenia w szkołach!...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

37

 

… - Cóż ja?

 

Niby wiem,

że jestem.

Mam nawet

na to papiery.

 

Ale czy

w lustrach innych ludzi

mogę uszczypnąć się

w policzek

i pokazać sobie język?

 

M.

 


 

W LESIE


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

EBENHOLZ DIETRICH (1778-1853) –

Armator z Hamburga; z zamiłowania badacz lodowców i gór lodowych, na jednej z nich spędził siedemdziesiąt siedem dni, mieszkając w igloo; zbankrutował w 1840 roku; zmarł na Grenlandii, uwielbiany przez Eskimosów (ofiarował im resztki majątku).

 


 

SPOJRZENIE


 

Z TOMU "BAJDOŁA" - 2019 ROK



 

NOWY TEKST - 7 XI 2026 R.

NIEDAWNO

 

Przyleciało – odleciało

na  białym gołębiu

 

Zniknął w pięknej chmurze

zostawiając mi

jeszcze trochę życia

OGŁOSZENIA USŁUGOWE

 Uczymy wyobraźni w codziennym życiu! Kurs tygodniowy!...

piątek, 6 listopada 2026

MW - NIEDAWNO... (z kory topolowej)


 

MY - 51 (z książki - 2015 r.)

WĄTPLIWOŚCI

   Mój Cień miał znowu godzinę wątpliwości.

   - Nieraz mi się wydaje, że jestem jak ta tęcza na niebie. Istnieję, a jakoby mnie nie było - zaczął.

   - Jesteś. Możesz zobaczyć się w lustrze - pocieszyłem go niepewnie.

   - E, tam, w lustrze. Złuda. 

Cień machnął ręką.  Milczałem, bo nie wiedziałem, co mam mu odpowiedzieć.

   - Naprawdę, ciężko mi z tym żyć - kontynuował uparcie. -  Często o tym myślę. Powiedz coś!

   - Co ci mam powiedzieć? Sam mam podobne wątpliwości. Też nieraz nie jestem pewien, czy naprawdę istnieję. Dla siebie, a przede wszystkim dla innych. Powiem więcej. W ogóle, czy istnieją ludzie, na których patrzę. Bo wystarczy, że zamknę oczy, albo znikną mi za rogiem i już nie wiem, czy są nadal na świecie. A także, czy ja jestem dla nich rzeczywiście, kiedy mnie nie widzą.

   Cień westchnął głęboko.

   - Skomplikowane…

   - Tak to jest na naszej niby realnej Ziemi - zakończyłem.

   Już nie wiedziałem, do kogo mówię, bo zaszło słońce i mój Cień rozpłynął się jak zjawa…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 100 (z książki - 2017 r.)

   - Musisz tak się jeżyć? - spytała mrówka jeża.

   - Muszę niestety. Ty myślisz, że to dla mnie wielka przyjemność? - odparł jeż.

 


 

 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4309) - "MILIMETRY" - 2024 R.

 Na mojej drodze wyrosło piękne drzewo…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

36

 

… Dni

usiadły

przy okrągłym stole.

 

Boże święty,

każdy chciał być

najważniejszy!

 

A najbardziej –

mój dzisiejszy…

 

M.

 


 

LOT W MIEŚCE


 

ZIELONOPEDIA- (z książki - 2016 r.)

DZING JANG (1301-1390) –

Chiński twórca dzingingu, zapomnianej już szkoły filozoficznej, która głosiła, że człowiek nie powinien przeżyć ani jednego dnia bez uczynienia dobra dla bliźniego; głosił swoją naukę, podróżując po świecie; schwytany w Europie, spalony na stosie w Awinionie.

 


 

RYSUNEK