KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
poniedziałek, 28 września 2026
MY - 12 (z książki - 2015 r.)
PONIEDZIAŁKI
Wbrew naturze i wbrew ogółowi mój Cień najbardziej był ożywiony w poniedziałki. Od lat usiłowałem się dowiedzieć dlaczego, ale zawsze wymigiwał się na wszystkie strony od jasnej odpowiedzi.
Aż w pewien poniedziałkowy poranek, powiedziałem stanowczo:
- Jeśli mi dzisiaj nie odpowiesz, dlaczego tak skaczesz z radości jak niemądry, to nie zabiorę cię na słoneczny spacer. Zasłonię kotarami okna, zgaszę lampy i zostawię w domu.
Nie widziałem jego miny, ale rzekł jakby zmieszany:
- Daję ci najświętsze słowo honoru cienia, że nie wiem - odetchnął z ulgą. - Może świeci we mnie światło wewnętrzne, które przygotowane jest na cały tydzień obcowania z tobą - dodał ożywiony, jakby ta myśl przyszła mu właśnie w tej chwili…
PNIAK - 61 (z książki - 2017 r.)
- Kto wymyślił noc?! - denerwowała się mrówka. - W ciemności nie można pracować.
- Dzień też musi gdzieś odpocząć - powiedział jeż.
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
SIÓDME NIEBO
Siódme Niebo
nie lubi tłoku
W soboty wyrzuca
co dziesiątego
Nie patrzy na zasługi
i medale
Zawsze zatrzymuje
urodzonych w niedziele
Michałów
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
AZOLIA SOFIA (1516-1558 ?) –
Znachorka i wróżbiarka, znana prawie w całej Europie z leczenia histerii miłosnej; skazana przez Inkwizycję na spalenie, uratowana przez księcia z Lotaryngii, który ją wywiózł na koniu w bezpieczne miejsce, nie wiadomo gdzie.
NOWY TEKST - 28 IX 2026 R.
NAWIASY
Życiu i słowom wydaje się
że nieraz bezpiecznej
zamknąć się w nawiasie
Nawiasem mówiąc –
nie zawsze
są do końca szczelne
niedziela, 27 września 2026
MY - 11 (z książki - 2015 r.)
GRZYBY
Nadszedł wczesnojesienny czas.
- Jedziemy na grzyby? - spytałem tonem raczej oznajmiającym.
Mój Cień skrzywił się niemiłosiernie.
- Wiesz, że las lubię umiarkowanie - powiedział płaczliwie. - Jestem tam blady i niepozorny z powodu słabego oświetlenia. A jeszcze w dodatku chaszcze zaczepiają mnie bezczelnie.
- Och, znam jedną słoneczną polanę pełną prawdziwków. Zostawię cię tam, a sam pobuszuję wśród drzew - zachęcałem.
- A nie mógłbym zostać w domu? - jęknął Cień. - Zapalisz mi górne światło i sobie odpocznę. Ostatnio gonisz mnie jak setera…
- O, Boże święty! - też jęknąłem.
I pojechałem sam do lasu, zostawiając Cienia leżącego na tapczanie.
Kiedy wróciłem późnym wieczorem zmęczony z trzema grzybami i z dwoma kleszczami, usłyszałem znane mi: HA, HA, HA!...
PNIAK - 60 (z książki - 2017 r.)
- Dzisiaj świętuję - oznajmiła mrówka.
- O! Masz jakiś powód? - spytał jeż.
- Nie mam żadnego. Tak sobie. Nie mogę?...
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
TĘCZA
Po burzy
pokazała się tęcza
Nie wszyscy ją widzieli
Właśnie zaczęto
remontować Ziemię
i trzeba było
patrzeć pod nogi
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
AXIMER WILHELM (1900-1981) –
Wybitny producent wina reńskiego, właściciel rozległych winnic i posiadłości na Lazurowym Wybrzeżu; hazardzista; zawsze wygrywał, poza ostatnim razem, kiedy przegrał cały majątek; popełnił samobójstwo, skacząc w Monte Carlo z trampoliny do pustego basenu.




