KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
niedziela, 22 lutego 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 97 (z książki 2020 r.)
ZŁO
Na środku wielomilionowego miasta dzik Absur spotkał zło w czystej postaci. Domyte, przyczesane wyglądało niewinnie i prawie dziewiczo.
Absur obserwował je z daleka. Wyczuwał podstęp i niebezpieczeństwo. Zło przyłapało wzrok Absura, podeszło nagle do niego i syknęło, rozglądając się wkoło:
- Co tak się gapisz na mnie, dziwaku? Myślisz, że jesteś taki dobry?
- Nie jestem dobry - bąknął przestraszony Absur, bo nigdy nie stał tak blisko zła.
- Ale tak ci się wydaje…
Zło zachichotało cicho.
- Chcesz mnie pokonać? Twoje dobro jest kruche jak jesienny liść. Mogę go złamać jednym ruchem. Szkoda mi czasu na ciebie. Spójrz na te tłumy. Tam jest moja fabryka. Ale pewnie się jeszcze spotkamy, nawet nie zauważysz kiedy…
Adieu! - powiedziało niespodziewanie czyste zło i rozpłynęło się wśród śpieszących się ludzi, którzy też pewnie myśleli, że są dobrzy.
- Uf! - odetchnął dzik Absur. - Ale numer!
JEŻ I MRÓWKA - 178 (z książki - 2014 r.)
POGODZENIA
- Może się trochę pokłócimy - powiedział jeż, ziewając.
- Ale po co? - spytała zdziwiona mrówka.
- Potem przyjemnie się pogodzimy…
- Oj, po deszczu nie zawsze jest słońce - ostrzegła mrówka.
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
DROGA
Na krętej drodze
w tłumie
spotkałem siebie
- Co słychać? –
spytałem
- Nic ciekawego
przepraszam
ale się śpieszę -
odparł niechętnie
i zniknął za zakrętem
z resztą tłumu
BAJKI KRÓTAJKI - 23 (z książki - 2019 r.)
ŚCIANA
Jedna z licznych ścian była bardzo zmartwiona, bo nie wiedziała do kogo należy. Z dwóch stron kłócili się o nią hałaśliwie.
- Ona jest moja!...
- Ha, ha, twoja! Akurat!...
- Na mnie patrzy!...
- Na ciebie? Chyba tyłem!...
Wwiercali się w nią nieustannie, stukali, pukali, aby zrobić na złość drugiej stronie.
- Cisza!...
- Ciszej tam!...
- Żyć nie można!...
- Utrapienie z takim sąsiadem!...
- Niech się wreszcie wyprowadzi na Księżyc!...
Nasza ściana była nieszczęśliwa. Miała dni, kiedy pragnęła się zawalić.
- Wojna za wojną, kłótnia za kłótnią - wzdychała.
Kiedyś po dwóch stronach usłyszała śmiech dzieci.
Wszystko się zmieniło. Nastał pokój!
Tylko co jakiś czas czuła uderzenie piłek. Z dwóch stron.
- Niech tam… Niech się bawią. To o wiele lepsze od kłótni…
sobota, 21 lutego 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 96 (z książki - 2020 r.)
WACHLARZE
Dzik Absur znalazł na ścieżce piękny, kolorowy wachlarz.
Pooglądał go dokładnie i pomyślał:
- Po co mi on? Wstydziłbym się wachlować jak jakaś Hiszpanka czy Włoszka…
Zaniósł wachlarz do Biura Rzeczy Znalezionych.
- Panie kochany, to już dzisiaj trzydziesty trzeci! - usłyszał od kierownika. - Podobno mają nadejść upały… I tylko jedna lodówka znaleziona w lesie, całkiem na chodzie. Może pan zgubił?
- Nie śmiecę w lesie - powiedział Absur i wyszedł.
Ucieszył się, bo wolał ciepło niż zimno…
JEŻ I MRÓWKA - 177 (z książki - 2014 r.)
PO OBUDZENIU
- Jak to dobrze, że mamy więcej niż dwie nogi - powiedział jeż.
- Dlaczego dobrze? - zaciekawiła się mrówka.
- Nie musimy martwić się, którą nogą najpierw stanąć po obudzeniu: lewą czy prawą - oznajmił jeż.
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
OCEAN
Rano popływałem sobie
w Oceanie Absurdu
Bezpiecznie
z kołem ratunkowym
Słyszałem wkoło:
RATUNKU
Uratowałem dziewczynę
strażaka
i rudego kota
BAJKI KRÓTAJKI - 22 (z książki - 2019 r.)
KURZ
Zaczęło się to dawno, dawno temu!...
- Trzymaj się mnie. Wtedy nigdy się nie zgubisz w wielkim świecie! - wykrzyknął Kurz do Wiatru.
Wiatr zaśmiał się rozbawiony jego zuchwałością i dmuchnął z całej siły.
Kurz poleciał bezszelestnie w siną dal. Oto mu chodziło, bo nudził się i zapragnął powędrować jak najdalej.
Przenoszony bez przerwy z miejsca na miejsce, zapanował nad światem. Ludzie muszą go sprzątać z beznadziejnym skutkiem.
Nie pomogą najlepsze odkurzacze.
Kurz jest niezniszczalny. Tak zresztą jak wiatr…





