KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
niedziela, 5 lipca 2026
ON - 100 (z książki - 2024 r.)
POMYSŁY
- Nie masz jakiegoś fajnego pomysłu? - spytałem Absura. - Jestem trochę wypalony.
- Może bym i miał - odparł Absur, zaglądając do swojego zeszytu. - Ale ci nie powiem. Musiałbym wziąć odpowiedzialność za losy ludzi podobnych do mnie. Bardzo cię przepraszam. Sam wymyślaj. Dasz radę, jesteś zdolny.
JEŻ I MRÓWKA - 311 (z książki -2014 r.)
- Och! - westchnął jeż. - Och! Och! - westchnął drugi raz i trzeci.
- Co tak wzdychasz? - zaniepokoiła się mrówka.
- Na zapas…
Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK
TANIEC
Zawsze jest gdzieś
wiosna
lato
jesień
zima
dobrze źle
początek koniec
- Słyszysz melodię?
Świat tańczy
sam ze sobą
- Nie słyszę
- Nikt nie słyszy
- Nie widzę
- Nikt nie widzi
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 30 (z książki 2017 r.)
BROLEK
Rymek zrymowałby od razu: Brolek – chwytliwy stworek…
Bowiem Brolek chwytał się wszystkiego, co wpadło w ręce.
Najczęściej siedział na drzewach, bo tam było tyle gałęzi do chwytania, że miał zajęcie do wieczora.
Wszyscy raczej go unikali, bo Brolek czepiał się każdego, kogo spotkał, kiedy tylko zszedł z drzewa.
Chociaż z czasem miejscowi Niebywali przyzwyczaili się do niego. Nawet mieli z niego wymierną korzyść, bo był znaną na cały świat atrakcją turystyczną.
sobota, 4 lipca 2026
ON - 99 (z książki - 2024 r.)
GUZIKI
Absur nagle się roześmiał.
- Co cię tak śmieszy? - spytałem.
- Zapomniałeś nauczyć mnie przyszywania guzików. Musiałem prosić ludzi…
- Tak jak ja - przyznałem. - Chociaż w życiu kilka guzików sam przyszyłem.
- Raz próbowałem. Ukłułem się igłą do krwi - powiedział Absur i sprawdził, czy wszystkie guziki ma w porządku.
JEŻ I MRÓWKA - 310 (z książki - 2014 r.)
Mrówka spojrzała na jeża i spytała:
- Jesteś szczęśliwy?
- Na pewnie. No, dzień mógłby być trochę dłuższy, żebym mógł dłużej z tobą rozmawiać - odparł jeż.
Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK
WROGOWIE
Wrogowie śmiertelni
krążą po świecie
i walczą z kim popadnie
Śmiertelni wrogowie –
nieśmiertelni
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 29 (z książki - 2017 r.)
RYMEK
- Rymcymcym! Pobudka, bezpieczna budka! – tymi słowami Rymek budził się codziennie rano.
A potem już przez cały dzień rymował na każdym kroku. Z sensem lub bez sensu.
- Mój sens nie je żadnych mięs - mawiał, kiedy go pytano, co to wszystko znaczy.
Ktoś nawet zapisywał jego rymowanki, ale nie wszystkie dochowały się do naszych czasów.
Kilka gdzieś znalazłem. Jestem pewien, że są autorstwa Rymka:
„Trała lała – nie płacz mała!”... „Morze nic ci nie pomoże!”… „Bądź dobry nawet dla kobry!”… „Lepsze ogóry niż deszczowe chmury!”… „Swoją twarz tylko raz masz!”… „Siała baba mak, nie wiedziała jak!”… „Spytaj tęczy, ona nigdy się nie męczy!”… „Baju, baju – będziesz w raju!”...
Może wystarczy.




