środa, 14 stycznia 2026

MW -NIEDAWNO... (odbicie letnie)


 

ŚWIAT DZIKA ABSURA - 58 (z książki - 2020 r.)

ATOM

   Dzik Absur nie mógł zasnąć. Wyczołgał się z szałasu, usiadł na trawie i  jak zwykle zachwycił się rozgwieżdżonym niebem.

   - Tam się musi dziać - powiedział do siebie. - Ciekawe, czy gdzieś są takie same światy jak nasz…

   Zaczął liczyć gwiazdy.

  Gdy doszedł do stu osiemdziesięciu, usnął na siedząco.

  Śniło mu się, że jest atomem w dziku Absurze o numerze miliard sto osiemdziesiąt jeden…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 139 (z ksiązki - 2014 r.)

PORZĄDEK

   - Co robisz? - spytała mrówka.

   - Robię porządek w zbiorowisku rzeczy nieważnych - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4019) - PORZĄDEK CODZIENNY - 2023 R.

 Aniołek z diabełkiem burzliwie spierali się, kto głębiej tkwi w szczegółach…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK

BURZA

 

Od lat przyjaźnię się

z burzą

krążącą po świecie

 

Spotykam ją nieraz

bez parasola

w strugach deszczu

 

Opowiadam wtedy

o czystym niebie

i moim szczęśliwym życiu

 

Żegna mnie

nieszkodliwym piorunem

 


 

W GLIWICACH


 

UKŁADANKA - 43 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...

PIĄTA

   Leniwie wstawał mglisty poranek. Wiosenne liście wyłapywały  na śniadanie słabe światło.

   Godzina Piąta ziewnęła, rozprostowała kości.

   Budzik milczał.

   - Pewnie znowu wyczerpały mu się baterie - westchnęła Piąta.

   Nikt z ludzi nie wstawał.

   - Lenie - pomyślała. - Może nie mają po co?

   Godzina Piąta zwinęła się w kłębek i wróciła do snu, gdzie była Pięćdziesiątą…

 


 

GŁODNE


 

OGŁOSZENIA DROBNE

 Kto pomoże? Mam wrażenie, ale niejasne!

wtorek, 13 stycznia 2026

MW -NIEDAWNO... (moja bezrobotna Mercedes)

 


ŚWIAT DZIKA ABSURA - 57 (z książki - 2020 r.)

PIENIĄDZE

  Dzik Absur wygrał w pokera pokaźną ilość pieniędzy i nie bardzo wiedział, co z nimi zrobić. Gryzło go trochę sumienie, bo podczas gry zastosował kilka genialnych trików karcianych, których nie zapomniał.

   - No co, oni mieli znaczone karty - próbował się bronić przed Mijusiem.

   Kupił kotu dużą torbę wegetariańskich chrupek, sobie litr mleka (wypił je natychmiast), ale została mu jeszcze kupa forsy.

   - I co? Wpłacę na jakąś fundację? Spytają, skąd to mam i będę miał…

   Zastanawiał się do nocy.

   - Eureka!...

   Poszedł do ciemnego parku, na alejkach porozrzucał banknoty i monety.

   - Będzie sprawiedliwie. Kto znajdzie, będzie jego…

   Odetchnął z ulgą.

   Zostawił sobie ostatnie pięćdziesiąt groszy.

   - Moje, ciężko zarobione…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - ( z książki - 2014 r.)

PO POMOC

   - Gdzie tak biegniesz? - zaciekawił się jeż.

   - Lecę po pomoc! Znalazłam zapałkę i trzeba ją przetransportować do mrowiska - odparła mrówka.

   - Po co wam zapałka?...

   - Zawsze o jeden ogień mniej. Ogień to największy nasz wróg - wysapała mrówka i pobiegła.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4O18) - PORZĄDEK CODZIENNY - 2023 R.

- Nie do końca rozumiem!

- Zacznij od początku…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK

LAS

 

Przyszedł do mnie

mój ulubiony las

 

- Ratuj

chcą wyciąć wszystkie drzewa!

 

Z nożykiem do grzybów

pobiegłem na wojnę

z drwalami

 


 

PRZEJŚCIE


 

UKŁADANKA - 42 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...

W LESIE

  Król lasu mieszanego, najstarszy wiekiem Dąb Bezszypułkowy wieczorem po pracy słuchał, jak rozmawiają drzewa. Nie było hałasu, ponieważ rozmowy odbywały się pod ziemią, za pomocą korzeni. Tylko liście szumiały wiatrem, który przedzierał się z trudem przez gałęzie…

   - Prosiłam cię, żebyś nie zabierał mi tak dużo światła - mówiła Jarzębina do strzelistego Buka.

   - Nic nie poradzę. Jestem prawie najwyższy. Odsuwam się , o ile mogę - odparł Buk, przeciągając się przed spaniem.

   - Nie widziałaś moich szyszek, znowu je gdzieś pogubiłem? - pytał Świerk Sosny.

   - Poleciały rozsiewać, tak jak moje. Nie ma na to rady - westchnęła Sosna.

   - Utrapienie z tymi szyszkami - dodał Modrzew.

   - Mogę was poczęstować orzeszkami. W tym roku obrodziły nadzwyczajnie - wtrąciła się Leszczyna.

   - Moglibyście nie gadać tyle, pora szykować się do snu - ziewnęła Brzoza, dumna ze swojej białości, która rozpływała się już w mroku.

   - Racja. Uspokójcie się już. Jutro macie cały czas na gadanie - powiedział basem Grab o szerokiej koronie.

   - Kto wie, kiedy będzie deszcz? Pić mi się chce - zapiszczała Osika.

   - To wie tylko nasz Król - przychlebiała się Olsza, rosnąca najbliżej Dębu.

   - Królu nasz! Kiedy będzie deszcz? - zawołały wszystkie drzewa.

   - Nie wiem na pewno. Jestem królem lasu, nie nieba - odparł Dąb - Ale według mojego pnia może w przyszłym tygodniu. - Na całe szczęście ludzie nie mają wstępu do nas, bo panuje susza. A teraz zarządzam porę nocną! Spać, bo trzeba rano wstać do pracy!

   W lesie zaległa cisza. Nawet wiatr poszedł spać i dał spokój liściom.

 


 

OKNO NA ŚWIAT


 

OGŁOSZENIA DROBNE

 Fundacja WAM rozdaje potrzebującym pieniądze! Zapisy od 25 maja!