KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
poniedziałek, 27 lipca 2026
ON - 122 (z książki - 2024 r.)
ODKURZACZ
Absur znowu coś przyniósł.
- Dostałem grubszą kopertę i kupiłem nowy odkurzacz. Stary ledwo zipie - powiedział rozradowany.
- Przesadziłeś - odparłem.
- Mówiłeś, że masz alergię na kurz, a on tu króluje w najlepsze, zwłaszcza na książkach…
Absur zabrał się do odkurzania.
- Skąd się to diabelstwo bierze? - zastanawiał się.
Warkot przeszkadzał mi w pisaniu.
- Z zakurzonego świata, mój drogi - westchnąłem, wychodząc na spacer dookoła domu.
PNIAK - 4 - (z książki - 2017 r.)
- Kto pyta, nie błądzi? - spytała mrówka jeża.
- Lepiej nie pytaj. Raz zapytałem takiego jednego o drogę do szczęścia i błądziłem przez tydzień - odparł jeż i westchnął.
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
SPOTKANIE
Spotkanie początku i końca
było krótkie
Zaiskrzyło
zgasło
Będą czekać
na następną okazję
Miesiąc
rok
wiek
tysiąclecie
wieczność
PLANETA BARW- BAJKI - (z książki 2021 rok)
JESTEM
Jeden z małych Koloraczków o twarzy koloru piaskowego nie mógł znaleźć samego siebie.
- Gdzie ja się podziałem - pytał nie wiadomo kogo. - W ogóle nie czuję, że jestem.
Dotykał tam, gdzie powinien być, ale nic nie czuł.
- Pustka…
Gdzieś daleko falowały kolory, bawiąc się ze sobą. Tworzyły niewyobrażalne obrazy, jakich nikt jeszcze nie widział. Koloraczek patrzył na nie urzeczony.
Nagle zadzwoniły poranne dzwony, tak głośno, że obudziły wszystkie poranki na Planecie Barw.
Koloraczek o twarzy koloru piaskowego otworzył oczy i dotknął głowy. Była na miejscu jak cała jego reszta…
- Hura! - zakrzyknął. - Jestem?
A obudzona mama powiedziała:
- Jesteś kochany! Wstawaj. Spóźnisz się do szkoły…
niedziela, 26 lipca 2026
ON 121 - (z książki - 2024 rok)
JESIEŃ
- No i jesień zabrała nam lato - powiedział smutno Absur, wracając z popołudniowego spaceru.
- Zima już czyha - dodałem.
PNIAK - 3 (z książki - 2017 rok)
- Gdy odpoczywasz na tym pniaku, to myślisz? - zaciekawiła się mrówka.
- No pewnie - odparł jeż.
- O czym?...
- Myślę o rozkoszy odpoczynku, ale też o trudach twojej pracy - zakończył jeż i ziewnął dyskretnie.
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
MOZART
Zobaczyłem ciszę
Zaprosiła mnie do siebie
Posiedzieliśmy chwilę
w milczeniu
Poszła na zderzenie
z hałasem miasta
Ja wróciłem
do muzyki Mozarta
PLANETA BARW - BAJKI - (z książki - 2021 r.)
NOWY
Na Planecie Barw w ogóle nie liczono lat. Każdy kolejny rok był NOWY i to Kolorasom wystarczało…
Od zawsze obchodzono go w tradycyjny sposób: WSZYSCY MILCZELI przez cały ten dzień, od wschodów do zachodów słońc.
Chowano się gdzieś przed pokusą rozmawiania i zatapiano w zadumie nad swoim życiem, zamykając oczy. Wszyscy widzieli wtedy fantastyczny kolor, nigdy nie nazwany – mieszankę wszystkich znanych im kolorów.
Nad Planetą Barw zalegała absolutna cisza.
Tylko złośliwy Wiatr uderzał hałaśliwie w kuliste domki, śmiejąc się szyderczo. Nie rozumiał, że raz do roku warto zaprzyjaźnić się z ciszą, aby zobaczyć więcej niż zwykle. Ale Wiatr nie był Kolorasem. Los nie dał mu żadnej barwy, a nawet najmniejszego kształtu…