KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
sobota, 26 września 2026
MY - 10 (z książki - 2015 r.)
NAZWISKO
- Ty masz nazwisko. A ja? - zaczął mój Cień ni stąd ni zowąd, kiedy staliśmy pod czerwonym światłem przed pasami.
- Znowu pretensje. Po co ci nazwisko? - pytałem, gdy ruszyliśmy z tłumem przy zielonym. Czułem, że czeka mnie dłuższa rozmowa, więc skierowałem nas w stronę skweru przed Urzędem Miasta. Usiedliśmy.
- To niesprawiedliwe - powiedział Cień, przyklejony do ławki. - Czy nie mógłbyś mnie jakoś nazwać? Wy ludzie wszystko nazywacie. Właściwie, co nie jest nazwane, dla was nie istnieje…
- No, dobrze. Wybierz sobie jakieś imię i nazwisko - westchnąłem.
- A nie mogę nosić twojego? - spytał.
- W zasadzie możesz, czemu nie. Chcesz też mieć mój numer?...
- Jaki numer?...
- Każdy człowiek ma swój numer, długi, prawie nie do zapamiętania. Żeby nie powtarzał się z innym…
- Na szczęście nie jestem człowiekiem. Numeru nie muszę mieć…
PNIAK - 59 (z książki - 2017 r.)
- Och, jak gorąco! Napiłbym się piwa - oznajmił jeż.
- Co to znaczy? - spytała mrówka.
- Nie wiem. Tak gada bez przerwy w upalny dzień mój gospodarz ogródka działkowego - rzekł jeż i zaprosił mrówkę do cienia.
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
AWROT STOIGNIEW (1920-1970) –
Kompozytor bułgarsko-cypryjski (matka Bułgarka, ojciec Cypryjczyk); znany w kręgach żeglarskich; skomponował przeszło tysiąc szant i pieśni sztormowych; laureat Nagrody Neptuna w 1958 roku; mąż wybitnej biegaczki na dwa tysiące metrów IRINY AWROT (1945).
NOWY TEKST - 26 IX 2026 R.
POZWOLENIE
Usiłowałem odłożyć
jutro na wczoraj
i wczoraj na jutro –
mając pozwolenie Czasu
na wszystko
Okazało się przedawnione
o całe osiemdziesiąt lat
piątek, 25 września 2026
MY - 9 (z książki - 2015 r.)
DZIEWCZYNA
Od rana mój Cień plątał się koło mnie markotny jak nigdy, mimo że dzień zapowiadał się słoneczny i szczęśliwy.
Zabrałem go na spacer po mieście.
- Co ci to? - spytałem znudzony jego pojękiwaniem.
- Bez sensu - sapnął. - Często mówisz, że jestem niematerialnie nieśmiertelny jak anioł, ale każdy, byle neptek, może mnie podeptać, nawet kopnąć. A ty nawet mnie nie obronisz…
Właśnie weszła na niego letnia dziewczyna w krótkiej spódnicy i mój Cień zamilkł.
- Mógłbyś iść szybciej? - usłyszałem go znowu, kiedy dziewczyna oddaliła się trochę od niego.
- Erotoman - powiedziałem niezbyt głośno. Dziewczyna jednak usłyszała, bo spojrzała na mnie oceniająco i przyspieszyła kroku, tak że nie mogliśmy już jej dogonić…
PNIAK - 58 (z książki - 2017 r.)
- Ciekawe. Chodzenie we mgle uspokaja moje myśli - powiedział jeż do mrówki.
- Dawno nie było mgły - zauważyła mrówka.
- No, właśnie…
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
AVERREST RONALD (1270-1310) –
Sławny rozbójnik na handlowych szlakach bursztynowych; właściciel trzech zamków nad Loarą i niezliczonych niewolnic z licznych krajów, które go uwielbiały za hojność i niespotykaną urodę; zginął na polowaniu, stratowany przez wściekłego jelenia.




