KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
piątek, 23 października 2026
MY - 37 (z książki - 2015 r.)
FRYZJER
Cień kręcił się koło mnie i wiercił. Wiedziałem, że chce mi powiedzieć coś, co dawno chodziło mu po głowie.
- Mógłbyś pójść do fryzjera - powiedział w końcu.
- Wiesz, że od bardzo dawna tam nie chodzę. Sam obcinam włosy nożyczkami - odparłem. - Oszczędzam na świece dla ciebie…
- Nie żartuj. Przejrzyj się w lustrze. Gdy zawieje wiatr, wyglądasz jak chochoł, za przeproszeniem. Wstyd mi z tobą chodzić - rozgadał się. - Teraz jest moda na krótkie włosy, a nawet na zupełnie ogoloną głowę. Tak chodzą prawdziwi mężczyźni - już przesadził.
- Jestem dumny z moich włosów. Jeśli ci się nie podobam, to możesz się przenieść do jakiegoś łysego osiłka. Proszę bardzo! - wkurzyłem się lekko.
Zamknąłem dyskusję.
Ale wieczorem podciąłem trochę włosów z boków…
PNIAK - 86 (z książki - 2017 r.)
Mrówka się spóźniała i to o kilka godzin.
- Chyba będę musiał znaleźć sobie inną mrówkę - mruknął jeż do siebie.
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK
22
… Jak to dobrze!
Nie muszę udowadniać,
że zaistniałem.
Mam numer
i dowód plastikowy –
zawsze ze sobą.
Tak do końca,
kiedy trzeba go
będzie oddać…
M.
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
COMITES ELEONORA (1590-1648) –
Mistyczka; potrafiła być szczęśliwa w każdej sytuacji życiowej – nawet, gdy ją więziono w lochach za beztroskę i niedbały ubiór (ukazywał jej piękne kolana); pomnik Eleonory Comites stoi w Marsylii i jest odwiedzany przez nieszczęśliwie zakochanych.
NOWY TEKST - 23 X 2026 R.
OKNO
Zabarykadowałem drzwi
przed napierającym czasem –
dobijał się hałaśliwie
Broniłem młodości
Wszystko na nic –
czas wdarł się
przez zachodnie okno
zawsze otwarte
i już został
czwartek, 22 października 2026
MY - 36 (z książki - 2015 r.)
FILM
Mój Cień obudził mnie skoro świt i powiedział:
- Wyobraź sobie, śniło mi się, że nakręcono o nas film!
- Czarno-biały? - rzuciłem, ziewając.
- Tak, czarno-biały i prawie bez dialogów, ale za to z brawurową akcją, pełną gonitw i kraks. Ja byłem policjantem, a ty przestępcą…
- Ha, ha, ha! - zaśmiałem się.
- No, ale nie mordercą - pocieszył mnie Cień. - Przemyślnie włamałeś się do banku, skorumpowanego zresztą i wyniosłeś kupę dolarów. Uciekałeś po całym mieście, a ja ścigałem cię krok w krok…
- Miałem ze sobą walizkę pełną banknotów. Wreszcie dorwałeś mnie nad rzeką, która zagrodziła mi drogę. Nie miałem wyjścia, musiałem dać ci połowę łupu. Żyliśmy potem daleko od siebie bogaci do końca życia - dokończyłem.
- Skąd wiesz?! - zdziwił się Cień.
- Bo ten sen też mi się śnił. Tylko, że w moim, to ja byłem policjantem, a ty włamywaczem, który obrabował bank. Tobie było łatwiej.
- I żyliśmy bogaci z dala od siebie - powiedział smutno Cień i poczłapał do łazienki, żeby być przede mną…
PNIAK - 85 (z książki - 2017 r.
- Co to znaczy: być bajecznie bogatym - zastanawiała się mrówka.
- Pewnie trzeba codziennie pisać bajki. Tak myślę - odparł jeż.
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2016 ROK
21
… - Gdzie znalazłeś
ten kamień?
- Już nie pamiętam.
Nie wyobrażam sobie
życia bez niego.
- Twoja podstawa istnienia?
- Lepiej mieć obok siebie
zaklęty czas…
M.
ZIELONOPEDIA - (z ksiązki - 2016 r.)
COMITES ELEONORA (1590-1648) –
Mistyczka; potrafiła być szczęśliwa w każdej sytuacji życiowej – nawet, gdy ją więziono w lochach za beztroskę i niedbały ubiór (ukazywał jej piękne kolana); pomnik Eleonory Comites stoi w Marsylii i jest odwiedzany przez nieszczęśliwie zakochanych.



