środa, 29 kwietnia 2026

MW - NIEDAWNO... (nowe drzwi)


 

ON - 33 (z książki - 2024 r.)

JUTRO

   Absur zachichotał po swojemu.

   - Co jest?! - spytałem.

   - Wyobraziłem sobie, że jutro odwiedzą cię wszystkie postacie z twoich książek - powiedział Absur.

   - Boże święty!...

   - Już są w drodze!...

   - Nie otwieramy drzwi…

   - Nie otwieramy…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 244 (z książki - 2014 r.)

   - Na dłuższą metę nie da się żyć z tym kretem - powiedział wściekły jeż.

Mrówka zachichotała…

   - Od kiedy metę da się zmierzyć, jeżu…

 


 

 

 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4124) - "MILIMETRY" - 2024 R.

I tak z roku na rok, z sekundy na sekundę!...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU

LEW

 

Uciekł z ZOO znudzony lew

urodzony w niewoli

 

Spotkałem go przypadkiem

jak w parku przeganiał wiewiórki

 

Ucieszył się na mój widok –

szaleliśmy do późnej nocy

 

Nad ranem zamknęła nas policja

 


 

W GLIWICACH


 

BAJKI CZ. II - 9 (z książki 2015 r.)

SUFIT

   Sufit w dziecięcym pokoju marzył co rano, wzdychając co jakiś czas.

   Patrzył z góry na życie małych ludzi. Wszystko widział, wszystko słyszał, ale było mu tego za mało do pełnego szczęścia.

   - Och, żeby tak być niebem, chociażby zachmurzonym. Niebo to ma dobrze, widzi i słyszy cały świat od rana do nocy…

   Chyba musiał to ktoś usłyszeć, bo pewnego dnia przyszli panowie malarze i gwiżdżąc kilka  melodii, namalowali sufitowi piękne chmurki na niebieskim niebie.

   I sufit był wreszcie najszczęśliwszym z sufitów.

   - A gdzie słońce? - zaskrzeczała zazdrosna podłoga, którą pomalowano na brązowo. - Gdzie, he, he?

   No i sufit zaczął marzyć o słońcu nad chmurami…

 


 

OKNO NA ŚWIAT


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA USŁUGOWE

 Uczymy przegrywać  z godnością!...

wtorek, 28 kwietnia 2026

MW - NIEDAWNO... (przejście zimowe)


 

ON - 32 (z książki - 2024 r)

PORZĄDEK

   - Widzę, że lubisz ten swój bałagan - powiedział Absur, zamiatając podłogę w kuchni.

   - To nie jest bałagan - odparłem. - Każda rzecz jest na swoim miejscu. Mogę ją znaleźć po ciemku.

   - Tylko nie nadepnij Zenka. On nie jest rzeczą…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 243 (z książki - 2014 r)

   - Wiesz? Ostatnio stale mi się wydaje, że ktoś mnie obserwuje - powiedziała mrówka.

   - Nie przejmuj się. Może jakiś miłośnik mrówek - pocieszał ją jeż. - Na mnie też niedawno gapił się bez przerwy jeden człowiek, aż mu się znudziło i kupił sobie jamnika…

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4123) - "MILIMETRY" - 2024 R.

Wygrałem milion. Będą mógł kupić tony ziarna dla miejskich gołębi…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU

NA POLU

 

Jeśli już

to wolę w małym gronie

piec w ognisku kartofle

ukradzione

z niczyjego pola

 

 

ZDZIWIENIE

 

Było mi dobrze

 

Zło  świata

przysłoniła chmura gradowa

 


 

RYSUNEK


 

BAJKI CZ.II - (z książki 2015 r.)

ROWERY

   Gdy dwa rowery stały na balkonie podczas nudnego oczekiwania na szaleńczą jazdę, wymyślały sobie różne śmieszne historie…

   A żeby było jeszcze śmieszniej, potem, kiedy wiozły już Kubę i Wojtka na okołomiejskie wycieczki, historyjki te – jakimś cudem – przechodziły do głów mijanych rowerzystów. I wszystkim było wesoło. Oprócz Słońca na niebie, które nic z tego nie rozumiało!

 


 

W GLIWICACH


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK