środa, 12 sierpnia 2026

MW - NIEDAWNO... (znaleziony CZAS)


 

ON - 138 (z książki - 2024 r.)

DOOKOŁA

   - Zauważyłeś? Wszystko dzieje się dookoła czegoś, mimo że jesteśmy zamknięci w swojej istocie - powiedział Absur, zamiatając wzrokiem ściany.

   - Tak. Nawet Ziemia krąży dookoła Słońca i Słońce dookoła Ziemi - dodałem z uśmiechem.

   - A ja, wędrując dookoła wszystkiego, wylądowałem u ciebie - zakończył Absur.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 20 (z książki - 2017 r.)

   - Może zorganizujemy jakąś manifestację? - zastanawiał się jeż.

   - Przeciw komu? - zdziwiła się mrówka.

   - A choćby przeciwko kretom, które ryją pod nami - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4229) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Już będąc dzieckiem, ścigałem się z wiatrem…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

MŁOT I KOWADŁO

 

Miłość młota z kowadłem

była uderzająca

 

Głuchy kowal

rozdzielał ich

co noc

po zgaszeniu ognia

 


 

MOC ZIELENI


 

PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)

CIENISTE GÓRY

   Wszystkim nie dogodzisz…

   Niektórym mieszkańcom Planety Barw było za ciepło, a nawet za gorąco. Przede wszystkim dla Kolorasów o zimnych barwach: Niebieskowców, Szaryków, Fioletowców, Kredowych, Szmaragdowców, a nawet dla Zielonych o ciemniejszej tonacji.

   Rozeszła się wśród nich pewna wiadomość, że chłodniej jest w Cienistych Górach. Ruszyły wycieczki zmęczonych upałami.  Nawet z Bielnikami i Czarnkami – rzadko spotykanymi razem.

   W niedługim czasie u podnóża gór wyrosło duże osiedle o wdzięcznej nazwie PRZYJEMNY CHŁODEK, pełne bielutkich domów wypoczynkowych, z otwartymi lodówkami w każdym pokoju, a nawet w przedpokoju.

  

   Tak to było na Planecie Barw – do wyboru, do koloru. Aby wszyscy byli zadowoleni i szczęśliwi…

 


 

BRAMKARZ


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK

 



OGŁOSZENIA NAUKOWE

 Próbujemy ogarnąć CAŁOŚĆ! Seminaria w poniedziałki!...

wtorek, 11 sierpnia 2026

MW - NIEDAWNO... (z filtrem - paliłem takie 40 lat temu)


 

ON - 137 (z książki - 2024 r.)

LODÓWKA

  Absur wrócił z miasta i długo nic nie mówił.

   - Co tam? - spytałem od niechcenia.

   - Niedobrze. Twój świat nie chce być lepszy…

   - Nikt nie chce?...

   - Każdy chce, ale po swojemu…

   - To chyba normalne…

   - Za dużo was… Taki hałas, że nie słychać drugiego…

   Absur poszedł do kuchni z zakupami.

   - Widzisz jakieś wyjście? - spytałem.

   - Nie widzę - odparł i zaczął układać jedzenie w lodówce.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA

 


PNIAK - 19 (z książki 2027 r.)

   - Czy mamy jakiś wybór? - zastanawiał się jeż.

   - Dopóki możemy przebierać nogami, to mamy - odparła mrówka i zaczęła dawać przykłady.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4228) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Remontujesz dom?

- Tak. Dawno nic u mnie się nie działo…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

ŚRODEK

 

Rzeczywistość wiruje

coraz szybciej

 

Najbezpieczniej jest w środku

 

Nie ma już tam miejsca

dla ciebie

dla mnie

dla nich

 


 

OSTROPKA - RZEKA W MIEŚCIE


 

PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)

OCIEPLENIE

   Kolorasowie zauważyli, że od pewnego nieokreślonego czasu klimat na Planecie Barw jakby się oziębił.

   Zwołano naradę na WIELKIEJ POLANIE WAŻNYCH ROZMÓW.

   Rozległy się głosy:

   - Co robić? Co robić?...

   - Coraz zimniej!...

   - Brr… Muszę nosić trzy swetry!...

   - A ja cztery szaliki…

   - Gdzie leży przyczyna?...

   - Jeśli leży, to nich wstanie! - ktoś żartował.

   W końcu Zielony numer 1, przerwał chaotyczne wykrzykiwania i powiedział przez megafon:

   - Proszę o ciszę! Mam pomysł!...

   Przyciszono rozmowy, bo wszyscy szanowali Zielonego numer 1 za mądrość.

   - Jak widzicie jestem jasno zielony, a to jest ciepły kolor. Ciepłymi kolorami są także: żółty, pomarańczowy, czerwony, beżowy, kremowy, a nawet łososiowy…

   Po chwili, gdy się zupełnie uciszyło, Zielony mówił dalej:

   - Proszę uprzejmie, aby wszyscy o tych barwach zebrali się w jednym miejscu. To znaczy – Żółtowcy, Pomarańczowcy, Czerwonkowie, Beżowcy, Kremowcy, Łososiowcy, no i oczywiście wszyscy Zieloni.

   Trochę trwało, zanim wszyscy wymienieni zebrali się pośrodku Wielkiej Polany Ważnych Rozmów.

   - A teraz próba naszej siły - oznajmił przez megafon Zielony numer 1. – Niech wszyscy o ciepłych kolorach wytężą swoje moce i patrząc na sześć słońc, niech zawołają: CIEPLEJ!

   Zagrzmieli:

   - Cieplej! Cieplej! Cieplej! Cieplej!...

   A było ich co najmniej tysiąc, jeśli nie więcej. Ich głosy poszybowały w stronę różowego nieba i sześciu zielonych słońc.

   Po chwili wszyscy zebrani poczuli powiew ciepła. Zimno uciekło w stronę Cienistych Gór.

   Kolorasowie zaczęli ściągać kolorowe swetry, kurtki, szaliki.

   - Za gorąco - ktoś mruknął z Kredowych. - Chyba przesadzili…

 


 

ŻYCIE NA BIURKU


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK