KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
środa, 31 grudnia 2025
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 44 (z książki - 2020 r.)
DNI
Dzik Absur zdawał sobie sprawę, że każdy nadchodzący rok popycha go w stronę mglistej nicości, która majaczyła mu, kiedy niebacznie o niej pomyślał.
Na szczęście zapominał, ile ma lat.
- Jakie to ma znaczenie, kiedy świat nie liczy swoich miliardów? - mawiał wtedy i planował następny dzień.
JEŻ I MRÓWKA - 125 - (z książki - 2014 r.)
BASEN
- Idziemy na basen? - spytała mrówka jeża.
- Coś ty? Nie zamierzam się utopić…
- Wypuścili wodę. Tam są świetne tereny do biegania…
UKŁADANKA - 29 (z książki - 2020 r.)
WODA
Stojący obok Ratusza, Neptun z piaskowca, bardzo już wiekowy, bawił się jak zwykle, tryskając z trójzębu wodą.
Nagle usłyszał:
- To marnotrawstwo, kiedy wkoło taka susza. Od kilku miesięcy nie spadła ani jedna kropla deszczu!
Neptun zmieszał się i nagle zrozumiał, dlaczego tylu ludzi gromadzi się wokół niego dla ochłody.
Wieczorem, po skończonej pracy zadzwonił do znajomego Deszczu:
- Halo! Tu Neptun z Rynku!
- O, witam starego przyjaciela. Co słychać? Jak zdrowie?- spytał Deszcz.
- Jest taka delikatna sprawa. W mojej okolicy panuje straszna susza. Ludzie narzekają. Jeszcze mi zakręcą wodę. Jak ja będę wyglądał suchy. Rozumiesz…
Deszcz się roześmiał.
- No tak, rozumiem, ale najpierw muszę obsłużyć teren na północ od was. Tam jest jeszcze gorzej. Chyba ocieplenie klimatu. Wszyscy mają do mnie pretensje. Może jutro u ciebie pokropię, dobrze?...
- Pokrop, ale dobrze! - poprosił Neptun.
- Pokropię tyle, ile mogę. Według przydziału - powiedział Deszcz. - Tyle mam roboty, nie mogę wszystkich zadowolić. Poproszę jutro Burzę, niech mi pomoże…
- O, tak, o tak… Będę ci bardzo wdzięczny. Dziękuję - ucieszył się Neptun.
- Nie ma za co. Do zobaczenia!...
- Do zobaczenia! Czekamy!...
Od rana w okolicy padał ulewny deszcz, nawet z gradem, ale ludzie i tak byli szczęśliwi. Nikt nie wiedział, że dzięki neptunowej fontannie…
wtorek, 30 grudnia 2025
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 43 (z książki - 2020 r.)
PRZED CZY PO
- Ważniejsze jest PRZED czy PO? - pomyślał niespodziewanie dzik Absur, kiedy zatrzymał się przed wartkim strumykiem.
Nieopodal ktoś zbudował koślawy mostek, po którym nie zmoczony Absur przeszedł na drugą stronę.
Nie był pewien, czy jest przed południem, czy po południu, ale nie miało to dla niego znaczenia. Od dawna był bez zegarka.
A strumyk płynął sobie w stronę morza, o niczym nie myśląc.
JEŻ I MRÓWKA - 124 (z książki - 2014 r.)
- W zasadzie jest mi wszystko jedno - powiedziała smutno mrówka.
- O czym mówisz - zaniepokoił się jeż.
- Tak ogólnie i szczególnie - odparła mrówka.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
SZEROKOŚĆ
Spotkałem szerokość –
rozlaną
jak rzeka podczas powodzi
Namawiała mnie
żebym popłynął z nią
dookoła świata
Moja wąska wyobraźnia
mi nie pozwoliła
PROJEKT OKŁADKI - BOŻENA KUSZILEK
UKŁADANKA - 28 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...
KAJAK
Prawdopodobnie każdy na nim pływał, a jeśli nie, to będzie…
Ma przód tam gdzie tył i tył tam gdzie przód. Dlatego słowo KAJAK można czytać od przodu do tyłu i od tyłu do przodu. Tak samo można pływać.
Życzymy magicznych przygód na rzekach i jeziorach!
Uważajcie na boki…
OGŁOSZENIA DROBNE
W najbliższą niedzielę w parku miejskim odbędzie się mecz bokserski - między drużyną Miłośników Gołębi i drużyną Wrogów Gołębi. Wstęp wolny!





