KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
sobota, 31 stycznia 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 75 (z książki 2020 r.)
RELATYWIZM
Dzik Absur spotkał na swej drodze zatwardziałego relatywistę, który usiłował go przekonać do swoich racji:
- W świecie, gdzie nic nie jest pewne, śmiesznie jest upierać się przy żelaznych poglądach…
- To kiedy pan przestanie upierać się przy swoim? - spytał go Absur.
- Ja to co innego. Tylko mój relatywizm jest prawdziwy - odparł zniecierpliwiony relatywista i odszedł z podniesionym czołem, względnie wysokim, ale w zależności, jak się na niego spojrzało.
- Moje wątpliwości też są względne - pomyślał dzik Absur i uśmiechnął się do swoich wolnych jak powietrze myśli…
JEŻ I MRÓWKA - 156 (z książki - 2014 r.)
- Potrafisz chodzić do góry nogami. Powiedz, jak wygląda stamtąd świat? – zaciekawił się jeż.
- Normalnie. Do dołu nogami - odparła mrówka.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
TRAWA
W mojej
krainie zielonego pojęcia
nie muszę siać trawy –
sama rośnie
Nawet gdy ją skoszę
zawsze się odrodzi
kpiąc ze mnie przyjaźnie
Wieczna
BAJKI KRÓTAJKI - 1 (z książki - 2019 r.)
NAJDŁUŻSZA
Była-żyła sobie bardzo długa bajka – zmęczona swoją długością i śniła codziennie o krótkiej sukience, krótkich smutkach, krótkim wysiłku oraz o długim spaniu.
Zazdrościła niedługim bajkom-krótajkom, które wesoło hasały pod słonecznym niebem na zielonej łące, a potem długo spały.
Niestety była najdłuższą bajką świata i musiała taką być do swojego bezkońca.
piątek, 30 stycznia 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 74 (z książki 2020 r.)
ŚNIEG
Spadł śnieg i dzik Absur dał się namówić do pracy w kotłowni.
- Będziemy mieli przez całą zimę ciepło - powiedział do kota Mijusia.
Niestety, po tygodniu wyrzucono go dyscyplinarnie, bo pewnej nocy zaspał, zapomniał dosypać węgla do pieca i w całej dzielnicy było zimno.
- Cholera jasna, człowiek ma prawo raz na jakiś czas zapomnieć - mówił do siebie, pokonując zaspę śnieżną. - Poszukam pracy w piekarni. Tam też zawsze jest ciepło…
JEŻ I MRÓWKA - 155 (z książki - 2014 r.)
MARZENIA
- Podobno ludzie mają jakieś marzenia. Słyszałeś? - powiedziała mrówka.
- Tak. To coś takiego, do czego nie mogą dojść normalnym sposobem - odparł jeż.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
CORAZ
Coraz cieplej
coraz zimniej
susza
powodzie
Coraz więcej ludzi
coraz mniej człowieczeństwa
Sztuczna inteligencja
myśli
co będzie dalej
UKŁADANKA - 59 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...
KONIEC
Podczas spotkania w CICHEJ KRAINIE CZASU, Koniec marzył, żeby znowu być Początkiem.
- Możesz, ale musiałbyś przyczepić się do mnie - zaśmiało się Koło.
- To niemożliwe - powiedział stanowczo Środek. - Tylko ja mogę dowolnie wędrować.
- Phi, początek niczym się nie różni od końca - wtrąciło się Nieistnienie.
Tak sobie rozmawiali. Czas biegł swoim rytmem – bez początku i bez końca…
A na świecie słychać było:
- Och, uciec na koniec świata!...
- Tylko kij ma dwa końce!...





