KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
wtorek, 21 lipca 2026
ON - 116 (z książki - 2024 r.)
CHANDRA
- Pragnąłbym mieć prawdziwą chandrę - wyznał Absur w pochmurny wieczór. - Wszyscy ludzie o tym mówią. Chciałbym posmakować.
- Nie pragnij. To trucizna. Wielkie świństwo. Niszczy każdą przyjemność - powiedziałem.
- Miałeś?...
- Niejeden raz. Łapała bez żadnych powodów. Znienacka… Dawno jej u mnie nie było. Już potrafię ją przeganiać…
- Żal mi was…
- Do ciebie się nie doczepi. Jesteś ponad tym wrednym światem…
Absur pogłaskał kota.
- Zenek, my nie możemy mieć chandry…
JEŻ I MRÓWKA - 327 (z książki - 2014 r.)
- Bardzo się denerwuję - powiedziała zdyszana mrówka, wbiegając do ogródka jeża.
- Co się stało? - przestraszył się jeż.
- Muszę zaraz wracać. Mamy ostrą kontrolę przedzimową. Zginęły dwa kilogramy zakonserwowanych zapasów…
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
WOLNOŚĆ
Kiedyś
wolność uciekła ode mnie
nie wiadomo gdzie
Wróciła tak zmęczona
że wniosłem ją na rękach
do siebie
- Zamknij mnie na klucz -
jęknęła skruszona
i zapadła w sen
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 46 (z książki - 2017 r.)
WRONOT
Miał już sto siedemdziesiąt dwa lata, gdy na prośbę Najwyższej Rady zaczął pisać KRONIKĘ NIEBYWAŁYCH.
Dano mu do pomocy kilkudziesięciu wywiadowców-sekretarzy, którzy donosili mu z różnych stron wieści o wszystkich ciekawych poczynaniach Niebywałych. Budował z tego ich dzieje. Historyczne, wiekopomne.
Wronot spisywał to pięknym, starannym pismem, zielonym piórem użyczonym przez Kiwitaczka – na kartkach z kory brzozowej, oprawionych potem w grube księgi.
Gdyby nie ten pracowity kronikarz, nie wiedzielibyśmy w ogóle o Niebywałych i nie byłoby tej książki.
K O N I E C
poniedziałek, 20 lipca 2026
ON - 115 (z książki -2024 r.)
NA ZDROWIE
- Mam katar! - zakomunikował Absur. - Ciekawe. Nigdy nie chorowałem.
- Nie przewidywałem chorób u ciebie - zdziwiłem się.
Absur kichnął.
- Masz może chusteczki dla mnie? - spytał.
- Leżą na biurku w pojemniku z laki. Weź sobie, ile chcesz… Ja mam katar przez cały rok na okrągło. Chyba alergia na kurz - westchnąłem.
- Musiałem się od ciebie zarazić…
- Przykro mi. Od tego się nie umiera…
- Zwłaszcza Absur… Apsik!...
- Na zdrowie!...
JEŻ I MRÓWKA - 326 (z książki - 2014 r.)
- Miałem straszny sen - jęknął jeż. - Nawet ci nie opowiem…
- Opowiedz, opowiedz - poprosiła mrówka.
- No, dobrze. Śniło mi się, że jestem kretem. Nie oglądam słońca i nie mam ani jednego kolca...
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
SZACHY
W oblężonej twierdzy
siedzę już 78 lat
i gram w szachy z samym sobą
Za murami
kibicują mi zdalnie znajomi
udający wojowników
Co niedzielę
śpiewamy razem
tryumfalne pieśni
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 45 (z książki - 2017 r.)
SOLEN
Ten Niebywały mieszkał na samym szczycie Chmurnej Góry – ogromny, łagodny, latający. Nieraz zasłaniał połowę nieba.
Był bardzo pożyteczny dla tego zadziwiającego świata: POMAGAŁ SŁOŃCU PODCZAS WSCHODÓW I ZACHODÓW.
Kto wie, czy bez niego kula ziemska miałaby dni i noce.
Kto wie…

