KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
czwartek, 1 października 2026
MY - 15 (z książki - 2015 r.)
SMOK
Zauważyłem, że od pewnego czasu mój Cień lubi się rozmnażać – że tak powiem. Nieraz wyglądaliśmy jak wielogłowy smok.
Niby od niechcenia namawiał mnie, abyśmy szli tam, gdzie jest dużo lamp, a wieczorem prosił, żebym pozapalał więcej niż jedną świecę.
- Chyba pójdę z tobą do lekarza - zażartowałem wieczorem. - Masz nie tylko rozdwojoną, ale zwielokrotnioną jaźń.
- Zastanów się, ile ty masz różnych osobowości. Typowy Bliźniak. Obserwuję cię nie od dzisiaj, głowa boli od twoich dwulicowości - prychnął Cień i się obraził…
PNIAK - 64 (z książki - 2017 r.)
- Siedzenie wcale nie jest zdrowsze od stania, stanie od chodzenia, chodzenie od biegania, a bieganie od siedzenia - powiedział jeż niespodziewanie do mrówki.
A mrówka musiała to przemyśleć.
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
INACZEJ
Jest inaczej
niż miało być
Niespodziewana dziwność
zaprowadziła mnie w rejony
które nikomu się nie śniły
Może dzieciom
Mój sen trwa
niech nigdy się nie skończy
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
BITNERR IZABELLA (1881-1935) –
Też diwa, ale operetkowa i rewiowa; sopran o dużej skali, o długich nogach i włosach; pamiętamy ją dzięki piosence „Jestem twoja, kochaj!”; kilkakrotnie zamężna; uwielbiała kanarki, miała ich mnóstwo.
NOWY TEKST - 1 X 2026 R.
WŁADZA
Walka o władzę przekształciła się
w kulturalną rozmowę
z malowanymi uśmiechami
a nawet uprzejmym słuchaniem
Każdy miał ze sobą
wyostrzony śrubokręt
gotowy do ataku
pod stołem
Obserwatorów
trzymano za grubą szybą
środa, 30 września 2026
MY - 14 (z książki - 2015 r.)
MECZ
Wieczór. Gdzieś daleko, na drugiej półkuli rozgrywał się jakiś ważny mecz piłki nożnej czy ręcznej. Tuż obok słychać było wrzaski kibiców. Nagle zgasło światło, zapewne z powodu przeciążenia sieci energetycznej.
Zapaliłem woskową świecę, ku uciesze mojego Cienia, który uwielbiał tańczyć na ścianie. Był wtedy wysoki i szczupły.
- Możesz włączyć jakiś dżezik? - poprosił.
Nastawiłem w laptopie naszą ulubioną płytę. Też zacząłem tańczyć.
- Kiedyś muszę cię nauczyć. Wymachujesz rękami jak wiatrak. Zupełnie nie czujesz rytmu - marudził cienkim głosem.
Zgasiłem świecę.
- Co jest?! - zaprotestował znikający Cień . - Nie chciałem cię urazić…
- E, tam. Przez okno wleciała ćma. Nie chcesz chyba, żeby spaliła się w płomieniu?...
Muzyka też zamilkła, bo wyczerpała się bateria.
Rozkoszowałem się ciszą w ciemności, aż do momentu, kiedy włączono prąd i znowu rozległy się rozgorączkowane okrzyki sąsiadów za ścianą oraz ględzenie obudzonego Cienia…
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
ŚWIAT
Możemy być jego ulubieńcami
lub ofiarami
Przychodzi i odchodzi
razem z nami
Metafizyczny
fizyczny
Nic więcej
nie wiadomo
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
BDAK LEON (1950-1979) –
Piłkarz, lewonożny i leworęczny; przeszedł długą drogę sportową – od IV ligi do reprezentacji kraju; strzelił w swojej karierze 785 bramek (w tym pięć samobójczych); trochę już zapomniany, ale ma swoją ulicę w Sosnowcu.




