KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
czwartek, 24 września 2026
MY - 8 (z książki - 2015 r.)
RZECZYWISTOŚĆ
Ostatnio byłem tak zajęty rzeczywistością, że zupełnie zapomniałem o moim Cieniu. Jakbym go w ogóle nie miał. Walczyłem o polepszenie jakości życia, o dalszy krok w karierze zawodowej, a nawet próbowałem mieć powodzenie u młodych kobiet, ćwicząc w siłowni dwa razy w tygodniu.
Pewnego deszczowego dnia, kiedy odpoczywałem po ćwiczeniach intelektualno-siłowych, usłyszałem zjadliwe: HA, HA, HA!
Mój Cień!
- O, jesteś - powiedziałem jakby od niechcenia. - Gdzie byłeś, jak cię nie było?
- Byłem cały czas obok ciebie - odparł Cień. - Pilnowałem, żebyś nie zrobił jakiegoś ostatecznego głupstwa, nie do naprawienia…
- Jakiego głupstwa - zaperzyłem się.
- Nawet nie wiesz, ile tego narobiłeś…
Byłem autentycznie oburzony.
- Wynoś się!
- Proszę bardzo. Jeszcze pożałujesz…
Cień skierował się w stronę drzwi.
- Poczekaj! Gadaj, jakie porobiłem głupstwa!
I mój Cień gadał, gadał aż do rana…
PNIAK - 57 (z książki - 2017 r.)
- Nieraz wydaje mi się, że wszystko wiem - oświadczyła mrówka z przekonaniem.
- To co będzie jutro? - spytał jeż.
- Normalnie. Spotkamy się rano, jak zwykle - odparła mrówka.
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
OSZUSTWO
Wschód i zachód Słońca
to najpiękniejsze oszustwo
Wymyślone przez relatywizm
Widzimy
więc wierzymy
rano i wieczorem –
mimo szkolnej wiedzy
Rozum świata już dawno
machnął na to ręką
ZIELONPOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
Młodociany geniusz szachowy i informatyczny z Tarnowa Lubelskiego; wygrał prestiżowy konkurs w Stanach Zjednoczonych – otrzymał Główną Nagrodę za wynalezienie dodatkowego klawisza blokującego spamy i głupoty w laptopach; sierota społeczna.
NOWY TEKST - 24 IX 2026 R.
OBIECANE
W moich obiecanych snach
brakuje niespodzianek
Zawsze
bezkrwawe wojny
szczęśliwe miłości
dziwne spotkania
szybkie ucieczki
mgliste zwycięstwa
Czekający poranek
ma swoje niespodzianki
nie zawsze sensowne
środa, 23 września 2026
MY - 7 (z książki - 2015 r.)
STRASZNY SEN
Mój Cień obudził mnie w nocy, kazał zapalić lampkę nocną i rzekł wielce przestraszony:
- Miałem straszny sen. Śniło mi się, że nie ma światła. Jakieś nieznane kosmiczne fale zabiły fale świetlne. Zniknęło Słońce, zniknęły gwiazdy, zniknął Księżyc. Elektrownie też stały się bezużyteczne. Świat pogrążył się w ciemności. Nie tylko mnie nie było widać, ale i ciebie..
- Boże święty i jak to się skończyło?...
- Nie wiadomo. Ten sen może gdzieś tam jeszcze trwa. Zapal wszystkie lampy, proszę…
- Świecę też?...
- I świecę też!...
Zapaliłem. Zwielokrotniony Cień zatańczył radośnie.
Gdzieś wybiła północ…
PNIAK - 56 (z książki - 2017 r.)
- Żuk twierdzi, że każda przyjaźń ma datę ważności - powiedziała mrówka do jeża, siedzącego wygodnie na pniaku.
- Gada, jakby pracował w jakimś sklepie spożywczym - skrzywił się jeż.
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
PIĄTA
Wciska się wszędzie
piąta strona świata
Niedostrzegalna
przez zabieganych ludzi
i mędrców zajętych myśleniem
Rozsiewa niewidzialne
strzałki
Widzą je tylko dzieci
do lat pięciu
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
AUSYRLLI SABINA (1799-1830 ?) –
Kochanka lorda Aprilla (patrz), którego zamordowała za pomocą pewnego grzyba w zemście za jego zdradę z B.R. (18); za ten czyn została skazana na karę śmierci, zamienioną na dziesięć lat galer; była tam popularna, tak bardzo, że nie musiała wiosłować – śpiewała galernikom miłosne piosenki; zniknęła tajemniczo w porcie na Jamajce.


