KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
czwartek, 23 lipca 2026
ON - 118 (z książki - 2024 r.)
MALINY
Absur pakował Zenka do torby.
- Idę na zakupy. Co chcesz specjalnego?...
- Kup mi maliny - powiedziałem.
- Dobrze, jak będą… Napiszesz kiedyś książkę o moim pobycie u ciebie? - spytał Absur w drzwiach.
- Takie rzeczy się nie zdarzają. Nikt by w to nie uwierzył - odparłem.
- No, tak…
Absur zamknął cicho drzwi.
JEŻ I MRÓWKA - 329 (z książki - 2014 r.)
- Zima! - westchnął jeż.
- No, zima! - westchnęła mrówka.
- Myślisz o tym samym, co ja? - spytał jeż.
- Tak - odpowiedziała mrówka.
- Ale przecież przyjdziesz do mnie na wiosnę?...
- No pewnie…
- Zima szybko minie…
- Nie żegnamy się!
- Nie żegnamy!...
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
BUDZIK
Mój stary zegar
nigdy mnie nie budzi
To ja budzę go rano
aby zaczął ze mną dzień
i doprowadził mnie w spokoju
do wieczora
Pozwalam mu usnąć
dopiero o drugiej po północy
PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)
KOLOROWE DOMY
Prawie wszyscy mieszkańcy Planety Barw mieszkali w kulistych domach. Tylko czarni Kolorasowie, nie wiadomo dlaczego, żyli w domach trójkątnych, na dalekim uboczu.
Kule były kolorowe. Najpiękniejsze złote i srebrne – widać je było z daleka. To domy Złotników i Srebrników, bardzo dumnych ze swojego błyszczenia.
Najskromniej wyglądały białe i szare kule, gdzie mieszkały Bielniki i Szaryki, ale i tam w środku było ciepło i przyjemnie, a w oknach powiewały czerwone firanki. Harmonizowały z bielą i szarością.
Z wysokości różowych chmur, wszystko to wyglądało pięknie, jak boisko z porozrzucanymi kolorowymi piłkami.
środa, 22 lipca 2026
ON - 117 (z książki - 2024 r.)
DESZCZ
Absur przecierał zamgloną szybę okna.
- Od tygodnia niebo płacze - powiedział.
- Płacze, patrząc na ludzi - odparłem.
- Chyba jednak was nie widzi - zaśmiał się Absur.
JEŻ I MRÓWKA - 328 (z książki - 2014 r.)
- Chciałbym poznać tego, kto wymyślił te pory roku - parsknął jeż ociekający deszczem
- Tak. I spytałbyś go, dlaczego nie dwie: wiosnę i lato - zaśmiała się mrówka.
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
DZIEŃ
Wpadł do mnie nagle dzień
z dawnych lat
Nie przywitał się nawet
porozglądał dookoła
zajrzał mi w oczy
i zniknął
zabierając mój dobry humor
PLNETA BARW - BAJKI - ( książki 2021 r.)
BEZ POCZĄTKU
Nie było początku?…
Nikt z Kolorasów nie wiedział, skąd znaleźli się na niewielkiej kolorowej planecie.
Krążyła na różowym niebie wokół sześciu niebieskich Słońc, które co rano po kolei wschodziły zza wszystkich horyzontów.
Nikogo to nie dziwiło. Nie zastanawiano się nad tym.
Mieszkańcy planety zajęci byli bezustannym podziwianiem swojego codziennego życia o stu kolorach, może nawet stu sześciu…
Nieraz tylko małe Koloraczki pytały starszych Kolorasów:
- Skąd pochodzimy?
Zamiast poczekać na odpowiedź, biegły pozrywać niebieskie kwiaty, które akurat wyrosły na falującej łące, wabiąc perłowe motyle…