KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
środa, 7 października 2026
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK
6
… Nadleciał wiatr,
nie wiadomo skąd!
Dotknąłem
wiecznego powietrza,
zostawiając
nie mój ślad
na zawsze…
M
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
BOGACZ ALOJZY (1910-1990) –
Ostatni ślusarz drzwiowy w Gorzowie Mazowieckim; uhonorowany Srebrnym Krzyżem Zasługi za uratowanie w lesie syna burmistrza; wolontariusz wielu imprez sportowych i rekreacyjnych; zapalony grzybiarz; człowiek zacny i pracowity; doczekał się sześciorga dzieci i piętnaściorga wnuków.
wtorek, 6 października 2026
MY - 20 (z książki - 2015 r.)
URODZINY
Właściwie chciałem zapomnieć, ale mój cień mi przypomniał.
- Wszystkiego najlepszego! Zdrowia, szczęścia, pomyślności! - zaczął zaraz, gdy się obudziłem.
- Niby z jakiej okazji - udałem, że nie wiem.
- Jak to, z jakiej? Urodziny…
- Wielkie rzeczy, jest się z czego cieszyć…
- Nie jesteś taki stary - pocieszył mnie Cień. - I życzę ci jeszcze, żebyś trochę przytył, bo niedługo wcale cię nie będzie widać…
- No, wiesz? - oburzyłem się.
- Przepraszam. Bądź sobie, jaki jesteś. A ty, czego mi życzysz? - spytał.
- Życzę ci, abyś zawsze był duży, wyraźny i spotykał tylko same przyjazne cienie - powiedziałem uroczyście i zapaliłem wszystkie światła, jakie były w domu.
A wieczorem piliśmy dobrą śliwowicę. Sami…
PNIAK - 69 (z książki - 2017 r.)
- Umiałbyś napisać książkę? - spytała mrówka jeża.
- No, pewnie. Wielkie rzeczy. Tylko po co? Teraz nikt nie czyta - odparł jeż.
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK
5
… Śnił mi się
świat bez kobiet!
W całkowitej ciemności
nie można było
dojrzeć człowieka.
Bo nikt z ludzi
nie istniał.
Tylko sowy pohukiwały
smutno…
M.
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
BLEZERER ELIZABETH (1920-2005) –
Dyktatorka mody męskiej; na jej usługach było sześciuset krawców i dwadzieścia krawcowych; preferowała bluzy i krótkie spodnie do kolan; laureatka Nagrody NAJ w roku 1960; nigdy nie była zamężna; mieszkała na Bali; niewiadomego pochodzenia.
NOWY TEKST - 6 X 2026 R.
PODRÓŻ
Jadę bez biletu
na gapę
w pociągu donikąd
Zanim sprawdzi mnie
konduktor
będę już
na końcowej stacji
poniedziałek, 5 października 2026
MY - 19 (z książki - 2015 r.)
PYTANIA
Od rana Cień zadawał mi dziwne pytania. Zderzały się z moimi, które zawsze przychodzą do mnie, kiedy tylko otworzę oczy na świat po przebudzeniu. Mało tego – żądał, abym na te jego i moje odpowiadał wyczerpująco i przekonywująco. To było bardzo męczące.
- Powiedz, gdzie ja byłem, kiedy ty nie istniałeś? - spytał w pewnym momencie, z zaskoczenia. - Jak myślisz?...
- Tam gdzie zawsze jesteś po zachodzie słońca i po zgaszeniu wszystkich świateł - odparłem, wzdychając. - Masz to co noc…
Cień zamilkł, jakby się zastanawiał.
- Ale ja jestem wtedy tak wielki jak ciemność. Nie uważasz?...
- Boże święty. Uważam, że mamy ładny, słoneczny, ożywczy dla nas dzień. Wezmę cię na spacer, jeśli tylko nie zadasz mi już ani jednego pytania więcej - powiedziałem, wkładając koszulę z krótkimi rękawami.
- No, dobrze, już dobrze…
