KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
poniedziałek, 6 kwietnia 2026
ON - 10 (z książki - 2024 r.)
PRACA
Absur wrócił nie wiadomo skąd, z zadowoloną miną.
- Dostałem pracę - oznajmił.
- O! Gdzie? - spytałem.
- W zarządzie cenzury - odparł Absur.
- U nas nie ma już cenzury. Stare dzieje - roześmiałem się.
- Tak ci się tylko wydaje. Ten zarząd jest tajny. Dlatego nie wolno ci nikomu mówić, że tam pracuję. Potrzebowali takich ludzi jak ja…
- Żarty sobie ze mnie robisz?…
- Nie. Będę cenzurował wszystkie teksty, nawet wizytówki i ogłoszenia. Twoje pisanie zapewne też. Ale nie bój się, będę ci wszystko przepuszczał - powiedział Absur i zaświeciły mu się radośnie oczy.
JEŻ I MRÓWKA - 221 - (z książki - 2014 r.)
- Chciałbyś być uczonym? - spytała nagle mrówka jeża.
- Nie. Musiałbym całe życie innych uczyć, albo robić wynalazki. To musi być piekielnie nudne...
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
ŚLADY
Ślady ludzi
patrzących w niebo
widać na chmurach
Można je nieraz zobaczyć
jeśli zamknie się oczy
STRACH
- Nie bój się nicości.
Byliśmy tam zawsze -
powiedziała mysz do smutnego człowieka
BAJKI - 16 (z książki - 2015r.)
ŻYRAFA AHA
Żyrafa Aha miała najdłuższą szyję na świecie, nawet o wiele dłuższą od innych żyraf.
A stało się to tak…
Pewnego dnia żyrafa Aha szła sobie wolniutko po afrykańskiej łące, aż tu nagle spotkała na błękitnym niebie chmurę o tak fantastycznym kształcie, że zaparło jej dech w piersi z zachwytu.
- Chmura nie chmura? Jakby góra kolosalna, a przecież gór na niebie nie spotyka się codziennie. Może smok jakiś? A może kosmiczne latające zwierzę? Nie wiem! - myślała.
A jej ciekawska szyja rosła i rosła, chcąc pomóc swojej pani w poznaniu prawdy.
Ale żyrafa Aha prawdy nigdy nie poznała, bo przyleciał z południa złośliwy pędziwiatr i pognał dziwną chmurę na daleką północ, hen, aż pod lodowaty biegun. A przecież żyrafa Aha dotrzeć tam nie mogła!
niedziela, 5 kwietnia 2026
ON - 9 (z książki - 2024 r.)
PASJANS
Absur od rana kręcił się po mieszkaniu.
- Widzę, że się nudzisz - powiedziałem.
- Trochę. Dałbyś mi coś do roboty…
- Posprzątaj w kuchni…
Absur się skrzywił.
- Wiesz, że nie lubię sprzątać. Tak jak ty… Ale mogę zrobić porządek na biurku. Pełno papierzysk. Jest coraz mniej miejsca na co innego…
- Nie waż się ruszać moich notatek - powiedziałem stanowczo.
- Myślałem, że piszesz z głowy - zaśmiał się Absur.
- Nie od razu!... Masz tu karty. Stawiaj sobie pasjansa i pozwól mi się skupić. Mam dobry pomysł na opowiadanie, skomplikowany.
- Nie gram w karty - mruknął Absur.
JEŻ I MRÓWKA - 220 - (z książki - 2014 r.)
Mrówka się zaśmiała.
- Kupiłbyś mi czerwoną sukienkę? - spytała.
- Pewnie. Tysiąc nawet. W różnych kolorach - odparł jeż.
- Nie żartuj. Tysiąc nie zmieściłoby się w mrowisku…
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
CIENIE
Cienie chcą być ważne
Mojemu pozwalam
do wieczora
KTO
Kto zrówna góry z dolinami
uspokoi sztormy na morzach?
Kto wytępi głupotę
i obroni mądrość?
BAJKI - 15 (z książki - 2015 r.)
OŚMIORNICA SIEDMIORNICA
Mała ośmiornica z Oceanu Spokojnego nazwana została przez swoją mamę Siedmiornicą, ponieważ za nic nie mogła nauczyć się liczenia do ośmiu. Potrafiła tylko do siedmiu. Mało tego – była całkiem pewna, że ma tylko siedem macek. Tę ósmą liczyła już jako pierwszą, a liczyła w kółko… I tak było przez siedem lat.
Ale kiedy przyszedł niespodziewanie ósmy rok, ośmiornica Siedmiornica nagle dostała olśnienia. Spojrzała na swoją ósmą mackę i krzyknęła: OSIEM! I słyszały to wszystkie wodne stworzenia będące w pobliżu.
Jednak ośmiornica Siedmiornica nie zmieniła imienia, bo za bardzo przyzwyczaiła się do niego!








