KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
środa, 4 marca 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 107 (z książki - 2020 r.)
WOREK
Na rozstaju dróg dzik Absur znalazł duży worek. Wydawało się, że jest pełny, ale gdy zajrzał do środka, okazało się, że nic tam nie ma.
- Ki czort - myślał Absur. - Dziwne. To może być jakaś pułapka…
Zostawił worek tam, gdzie go znalazł, pod drzewem na rozstaju dróg.
- Nic mi po nim. Niech czeka na kogoś innego…
Nie wiedział, że był to worek z cudzymi doświadczeniami.
Człowieka, którego dawno już nie było na świecie.
JEŻ I MRÓWKA - 188 (z książki - 2014 r.)
ROWERY
- Ostatnio na mojej ścieżce coraz więcej rowerów - powiedziała mrówka. - I zupełnie nie zwracają na mnie uwagi…
- Jakby nie mieli swoich nóg - dodał jeż.
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
KRZEMIEŃ
Na moim biurku
czeka krzemień
znaleziony na polu
Codziennie
miliony lat patrzą na mnie
z bliska
Trwamy
BAJKI KRÓTAJKI - 33 (z książki - 2019 r.)
PIÓRO
Na ziemi, między okrągłym kamieniem a stokrotką, leżało sobie od jakiegoś czasu Pióro. Nie za duże, nie za małe, ale chyba nie gęsie. Zresztą – kto tam wie!
- Och, żeby tak ktoś napisał o mnie bajkę, chociaż taką króciutką - westchnęło.
Ktoś napisał.
Niestety nikomu nie przeczytał, bo mu się nie chciało…
wtorek, 3 marca 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - (z książki - 2020 r.)
RADOŚNIE
- Na świecie powinno być radośnie - pomyślał dzik Absur, kiedy wędrował polną drogą z kotem Mijusiem.
Zboże tańczyło z wiatrem, a nad polem latały skowronki, rozmawiając o czymś ze sobą .
- Jak pięknie - westchnął Absur.
Ale przypomniał sobie, jak jeszcze poprzedniego dnia uciekał z zakurzonego miasta, gdzie na placu dwie rozgorączkowane grupy obrzucały się nawzajem kamieniami i butelkami po wódce.
- Pewnie stratowaliby zboże i przegnali skowronki…
JEŻ I MRÓWKA - 187 (z książki - 2024 r.)
PRZYPADKI
- Podobno to przypadek, że jesteśmy mrówkami, jeżami, ludźmi - powiedziała mrówka po południu.
- Dziękuję ci, mój przypadku! - wykrzyknął jeż w stronę chmur.
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
DUSZA
Usłyszałem niewesoły śmiech
To moja dusza –
patrzyła na mnie
jak potykam się
na równej drodze
PODRÓŻE
Wszystkie ostatnie podróże
trzymam w kolorowym pudle
Bezpieczne –
bez startu i lądowań
Wyjmuję je
gdy nudzą mnie
spacery wokół domu
BAJKI KRÓTAJKI - 32 (z książki - 2019 r.)
WYSPA
Daleki ocean szumiał usypiająco…
Samotna wyspa, zielona – ale bezludna – nudziła się pod samo bezchmurne niebo.
- Och, niech coś się wydarzy, bo nie wytrzymam - jęczała, ale nikt jej nie słyszał, bo nie miał kto.
Jednak jej narzekania leciały dookoła świata z niebywałą szybkością i rozprzestrzeniały się wśród ludzi.
- Nudzi się? - zachichotały Troski i Kłopoty. - Lećmy na tę wyspę. To może być zabawne. Zaraz urozmaicimy jej zielone życie.
Jak powiedziały, tak zrobiły.
Niebawem wyspa zaroiła się od wszelkich Trosk i Kłopotów z całego świata. Od jej brzegów do brzegów królowały kłótnie, hałas i wymyślanie problemów.
Nie miała już powodów do nudzenia, bo bolała ją wyspowa głowa…
Za to w świecie ludzi zapanowały – Szczęście, Beztroska i Zgoda.







