czwartek, 23 lipca 2026

MW - NIEDAWNO... (na spacerze)

 


ON - 118 (z książki - 2024 r.)

MALINY

   Absur pakował Zenka do torby.

   - Idę na zakupy. Co chcesz specjalnego?...

   -  Kup mi maliny - powiedziałem.

   - Dobrze, jak będą… Napiszesz kiedyś książkę o moim pobycie u ciebie? - spytał Absur w drzwiach.

   - Takie rzeczy się nie zdarzają. Nikt by w to nie uwierzył - odparłem.

   - No, tak…

   Absur zamknął cicho drzwi.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 329 (z książki - 2014 r.)

   - Zima! - westchnął jeż.

   - No, zima! - westchnęła mrówka.

   - Myślisz o tym samym, co ja? - spytał jeż.

   - Tak - odpowiedziała mrówka.

   - Ale przecież przyjdziesz do mnie na wiosnę?...

   - No pewnie…

   - Zima szybko minie…

   - Nie żegnamy się!

   - Nie żegnamy!...

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4209) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Długa ta podróż.

- W każdej chwili można wysiąść…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

BUDZIK

 

Mój stary zegar

nigdy mnie nie budzi

 

To ja budzę go rano

aby zaczął ze mną dzień

i doprowadził mnie w spokoju

do wieczora

 

Pozwalam mu usnąć

dopiero o drugiej po północy

 


 

SPOJRZENIE


 

PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)

KOLOROWE DOMY

   Prawie wszyscy mieszkańcy Planety Barw mieszkali w kulistych domach. Tylko czarni Kolorasowie, nie wiadomo dlaczego, żyli w domach trójkątnych, na dalekim uboczu.

   Kule były kolorowe. Najpiękniejsze złote i srebrne – widać je było z daleka. To domy  Złotników i Srebrników, bardzo dumnych ze swojego błyszczenia.

   Najskromniej wyglądały białe i szare kule, gdzie mieszkały Bielniki i Szaryki, ale i tam w środku było ciepło i przyjemnie, a w oknach powiewały czerwone firanki. Harmonizowały z bielą i szarością.

   Z wysokości różowych chmur, wszystko to wyglądało pięknie, jak boisko z porozrzucanymi kolorowymi piłkami.

 


 

W GLIWICACH


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2026 ROK



 

OGŁOSZENIA DROBNE

 Zgubiłem sens! Nagroda dla znalazcy!...

środa, 22 lipca 2026

MW - NIEDAWNO... (mój zabytkowy fikus)


 

ON - 117 (z książki - 2024 r.)

DESZCZ

   Absur przecierał zamgloną szybę okna.  

   - Od tygodnia niebo płacze - powiedział.

   - Płacze, patrząc na ludzi - odparłem.

   - Chyba jednak was nie widzi - zaśmiał się Absur.


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 328 (z książki - 2014 r.)

   - Chciałbym poznać tego, kto wymyślił te pory roku - parsknął jeż ociekający deszczem

   - Tak. I spytałbyś go, dlaczego nie dwie: wiosnę i lato - zaśmiała się mrówka.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4208) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Słowa na wagę złota!

- A waga sfałszowana…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

 DZIEŃ

 

Wpadł do mnie nagle dzień

z dawnych lat

 

Nie przywitał się nawet

porozglądał dookoła

zajrzał mi w oczy

i zniknął

zabierając mój dobry humor

 


 

SPOJRZENIE


 

PLNETA BARW - BAJKI - ( książki 2021 r.)

BEZ POCZĄTKU

   Nie było początku?…

   Nikt z Kolorasów nie wiedział, skąd znaleźli się na niewielkiej kolorowej planecie.

   Krążyła na różowym niebie wokół sześciu niebieskich Słońc, które co rano po kolei wschodziły zza wszystkich horyzontów.

   Nikogo to nie dziwiło. Nie zastanawiano się nad tym.

   Mieszkańcy planety zajęci byli bezustannym podziwianiem swojego codziennego życia o stu kolorach, może nawet stu sześciu…

   Nieraz tylko małe Koloraczki pytały starszych Kolorasów:

   - Skąd pochodzimy?

   Zamiast poczekać na odpowiedź, biegły pozrywać niebieskie kwiaty, które akurat wyrosły na falującej łące, wabiąc perłowe motyle…

 


 

MURY


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK