sobota, 13 czerwca 2026

MW - NIEDAWNO... (w takich siedziałem)


 

ON - 78 (z książki - 2024 r.)

CHODZENIE

   - Za mało spacerujesz - zauważył Absur.

   - Przyznam, że najlepiej chodzi mi się po naszym domu - odparłem.

   - Chodzenie, to samo zdrowie! Spójrz na mnie. Pokonałem tysiące kilometrów na piechotę…

   - Mówisz tak, bo się nie starzejesz. Kiedyś też byłem młody i wędrowałem po świecie…

   - O! Opowiedz mi. Jestem ciekawy…

   - Twoje podróże były ciekawsze. Zapewniam cię…

   Westchnąłem, bo przypomniałem sobie jedną szaleńczą wyprawę. Z moją pierwszą miłością wybrałem się na Saharę.

   Absur zachichotał.

   - Dobrze, nie musisz mi opowiadać…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 289 (z książki - 2014 r.)

   - Noc zwycięża dzień - powiedział jeż, dyskretnie ziewając.

   - I dlatego z niczym już nie mogę zdążyć - westchnęła mrówka. - Pa, bo muszę uciec przed ciemnością.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4169) - "MILIMETRY" - 2024 R.

Niezapisane kartki cieszą się wolnością…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

WIADOMOŚCI

 

Przez okno

wleciał do mnie

czarny gołąb pocztowy

 

Pokręcił się po kątach

przewrócił dwa kwiatki

podziobał cukiernicę

i wyleciał

przez zamknięte drzwi

zostawiając miejsce

dla następnych czarnych

wiadomości

z dalekiego świata

 



 

CZEKAM!


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 8 (z książki - 2017 r.)

PAPLINEK

   Stworek niezbyt pokaźny, ale za to znający kilkadziesiąt języków obcych, które dla niego wcale nie były obce, ponieważ przyjaźniły się z nim na co dzień i od święta. Dbał o nie, niekiedy dodawał jakiś nowy wyraz, mieszał je potem dla zabawy.

   Musiał obracać tymi językami bez przerwy, co było trochę irytujące dla otoczenia i wszyscy uciekali od niego, kiedy tylko zaczynał.

   Paplinek miał tylko jednego wiernego słuchacza, Gurucia spod brzozowego lasu, ale on był trochę głuchawy i słyszał co trzecie słowo. Guruć bawił się nimi potem bez zbytniego sensu.

   Ale czy wszystko na świecie musi mieć sens?

 


 

PRZEJŚCIE


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA EDUKACYJNE

 Jak zostać biliarderem?...

piątek, 12 czerwca 2026

MW - NIEDAWNO... (to ja - linoryt Ryszarda Dasiewicza)


 

ON - 77 (z książki - 2024 r.)

LAS

   - Zauważyłem, że w tych pofalowanych czasach rzadko jesteś wyprowadzony z równowagi - stwierdziłem po chwili zastanowienia.

   - Taki mi dałeś charakter - powiedział Absur. - Jestem pogodny jak wiosenne słońce. Pamiętam, że naprawdę tylko raz się wściekłem, kiedy nie wpuszczono mnie do mojego ulubionego lasu, bo go wycinano.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 288 (z książki - 2014 r.)

   Mrówka z wielkim mozołem przytargała do jeża pierwszy złoty liść znaleziony na ścieżce.

   - Och, będziesz miał ode mnie pamiątkę - wysapała na widok zdziwionej jeżowej miny.

   - Niedługo mój ogród będzie pełny liści - zauważył.

   - Ten podłożysz sobie pod głowę podczas snu, żebyś o mnie nie zapomniał…

 


 

 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4168) - "MILIMETRY" - 2024 R.)

Chociaż raz w życiu gubimy klucz do własnych drzwi…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

GONITWA

                  dla Barbary Domańskiej

 

Gonitwa myśli

wystartowała

punktualnie o szóstej

ze wschodem słońca

Z muzyką dętą

aplauzem

i wielkimi dzwonami

 

Na mecie byłem

przedostatni

przed

moim cieniem

który zaraz

wszystko zapomniał

 


 

RYSUNEK


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 7 (z książki - 2017 r.)

MINEK

   Był taki mały, że nikt go nie widział, kto nie miał mikroskopu albo przynajmniej szkła powiększającego.

   A potrafił robić najwspanialsze miny na świecie. Najróżniejsze: wesołe, smutne, obojętne, łagodne, groźne, przyjazne, wrogie i setki innych, które trudno opisać, bo były nikomu nieznane.

   Minek bardzo chciał popisać się przed kimś, ale nikt nie zwracał na niego uwagi.

   Pewnego dnia, zupełnie przypadkiem, spotkał maleńką Muszkę Okruszkę, która go dostrzegła, kiedy robił jedną ze swoich popisowych min – połączenie wesołej ze smutną i łagodnej z groźną.

   Muszka Okruszka zatrzymała się w locie i oniemiała w zachwycie.

   - Rewelacja! - zapiszczała. - Pokaż jeszcze raz…

   I Minek zaprosił ją na przedstawienie mimiczne, które zapewne trwa do dzisiaj.

 


 

SPOJRZENIE


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK