wtorek, 9 czerwca 2026

MW - NIEDAWNO... (wróżba - dawne andrzejki)


 

ON - 74 (z książki - 2024 r.)

KASZTAN

   Absur położył na biurku świeży kasztan.

   - Dla ciebie. Na szczęście - powiedział. - Kiedy wędrowałem po świecie, sadziłem znalezione kasztany na polach. Ciekawe, ile wyrosło drzew.

   Roześmiałem się.

   - Zaorali…

   - Tak, jedzenie dla was ważniejsze - odparł Absur.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 285 - (z książki - 2014 r.)

Jeż zapytał:

   - Ile to jest 681 razy 862?

  - 587022 - odpowiedziała mrówka bez zastanowienia i zeszła z plamy słonecznej, bo było jej za gorąco.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4165) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Bolą mnie kolana.

- Za długo klęczałeś…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

PSZENICA

                           dla Iwony L.

 

Pszenica zmieniła

zdrową wędrującą

wolność zbieraczy

 

I siedzimy teraz

w betonowych miastach

patrząc w ekrany

i tęsknimy

za wielkim grzybobraniem

 


 

MOC ZILENI


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 4 (z książki - 2017 r.)

KIWITACZEK

   Był dużym pięknym stworem ptakopodobnym z piórami we wszystkich kolorach tęczy.

   Prawie nikt go nie lubił; zazdrościli mu urody (zwłaszcza wszystkie pawie i papugi). Przyjaźnił się z nim tylko Wróbelek Felek, który uwielbiał swoje szare piórka i swoją miniaturową wielkość.

   Niedawno wybrali się dookoła świata – Kiwitaczek, aby znaleźć jakiś nowy kolor, a Wróbelek Felek, bo był bardzo ciekawski.

    Mały, żeby się nie męczyć, siedział dużemu na grzbiecie i tak podróżowali, goniąc zachód słońca.

   Może ich kiedyś zobaczycie na bezchmurnym niebie…

 


 

WODA ŻYCIA


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA HANDLOWE

 Nowe mistyfikacje! Krajowe i zagraniczne!...

poniedziałek, 8 czerwca 2026

MW - NIEDAWNO... (aparat - od wnuka)


 

ON - 73 (z książki - 2024 r.)

CHRAPANIE

   - Wiesz, że w nocy chrapiesz? - powiedziałem do Absura, śmiejąc się.

   - Tak? O, to przepraszam - odparł Absur.

   - Mnie to nie przeszkadza. To znaczy, że ktoś jeszcze żyje w tym domu…

   - Może Zenkowi przeszkadza? - zmartwił się Absur.

   - On też mruczy przez sen…

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 284 (z książki - 2014 r.)

   - Ty chyba wstydzisz się pracować fizycznie? - stwierdziła mrówka.

   - Nie wstydzę się, ale mało mam okazji stykać się z fizyką - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4164) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Gdzie pracujesz?

- Rozbieram resztki spalonych mostów…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

ŚWIT

 

Wieczorem

nie myślę o nowym

świcie

 

Daję mu nacieszyć się

wolnością

 

Niech bawi się jeszcze

nieznanym mi czasem

 


 

 

GRYMAS CZASU


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 3 (z książki - 2017 r.)

WIELKONOS

   Miał cztery nogi, ale najbardziej lubił chodzić na dwóch, odkąd spotkał na pustyni człowieka idącego za wielbłądem. Śmiał się wtedy do rozpuku, ponieważ człowiek i wielbłąd uciekli na jego widok – tak się przestraszyli.

   Najważniejszy oczywiście był u Wielkonosa nos, większy od niego samego. Był dumny, że go ma. Łowił nim wszystkie zapachy świata, nawet najodleglejsze. Co prawda, nie wiedział, skąd one są, ale nie było mu to do niczego potrzebne.

   I co najdziwniejsze – nie musiał niczego jeść: żywił się tymi zapachami.

   Wielkonos – rzadkość absolutna w świecie niebywałych zwierząt.

 


 

RYSUNEK


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK