niedziela, 20 września 2026

MW - NIEDAWNO... (jakiś dobry dzień)

 


MY - 4 (z książki - 2015 r.)

JAJECZNCA

   Dopiero wieczorem zorientowałem się, że czegoś mi brakuje. Cisza, pustka, niepokój. Wokół mnie nie było mojego Cienia. Poruszyłem ręką, nogą, głową. Nic. Tylko ja. Poszedłem zgnębiony do domu, zapaliłem po kolei wszystkie lampy. Cień nie rzucał się jak zwykle, wyraźny, ani nawet zamglony. Zgasiłem lampy, zapaliłem naszą ulubioną woskową świecę. Pusto. Nikt nie zatańczył na ścianie wokół portretów. Serce zabiło mi żałośnie, usiadłem na fotelu zrezygnowany; nawet nie chciało mi się robić kolacji.

   Nagle usłyszałem delikatne pukanie do drzwi. Pobiegłem. Za progiem stał mój Cień ze spuszczoną głową.

   - Tylko mnie nie opieprzaj - powiedział cicho.

   - Nie będę - zapewniłem radośnie.

   - Za karę ja dzisiaj robię kolację. - Skierował się w stronę kuchni, zapalił światło i usmażył jajecznicę z sześciu jajek.

   Nie pytałem, gdzie był…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 53 (z książki - 2017 r.)

   - Jak ja nie lubię zmywać garów - jęknęła mrówka.

   - Przecież ty nie masz garów - zauważył jeż.

   - Ale sobie wyobrażam. Brrr… - odrzekła mrówka.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4263) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Słyszysz? To pędzi przemijanie…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY - 2024 ROK

SZUM

 

Szum uciekł od ludzi

 

Otarł się o wiatr

i pokłusował

ku wolności

 

Zamilkł dopiero

za dwunastym horyzontem

 

Odetchnął

 

Połączył się

z rozkoszną ciszą

 


 

RYSUNEK


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

APRILL JOHN (1778-1820) –

Lord, ale z nieprawego łoża; awanturnik morski i lądowy; odkrył Wyspę Szaleństwa na Pacyfiku; uwielbiany przez kobiety, niestety otruty przez ostatnią kochankę A.S. (31) podczas aktu zemsty.

 


 

SPOJRZENIE


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK



 

NOWY TEKST - 20 IX 2026 R.

META

 

Drzewa ścigają się

z ludźmi

w drodze do Nieba

 

Zamglona meta

jest niewidzialna

OGŁOSZENIA NAUKOWE

 Jak cywilizować chamstwo? Wiemy!...

sobota, 19 września 2026

MW - NIEDAWNO... (moje marzenie nr 5596)


 

MY - 3 (z książki - 2015 r.)

 W PARKU

    Siedzieliśmy w parku na ławce. Wystawiałem twarz ku słońcu.

   - Jak to jest? - usłyszałem głos mojego Cienia. - Czy mógłbym być cieniem tamtego drzewa, tej ławki, tamtej kobiety z wózkiem?...

   Ziewnąłem.

   - Nie mógłbyś. Jesteś moim i tylko moim. Ja też nie mogę być drzewem, ławką, kobietą, wózkiem. A właściwie…

   - Spróbuję - przerwał mi mój Cień, pognał do cienia kobiety.

   I dostał po pysku…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 53 (z książki - 2017 r.)

   - Podobasz się sobie? - spytała mrówka jeża z samego rana.

   -  Nie mam innego - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4262) - "MILIMETRY" - 2024 R.

 - Kupiłem kłódkę. Może przestanę za dużo gadać…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

INTENSYWNOŚĆ

 

Intensywność ciszy

była zachwycająca

 

Rozległy się oklaski

 

Przestraszone ptaki

uciekły do nieba

 


 

UWAGA!


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

APOSTOZJA WSPANIAŁA (58-38 p.n.e.) –

Męczennica z Półwyspu Rodyjskiego; musiała męczyć się na świecie, co w tamtych czasach nie było zbyt zabawne; lubiła koleżanki, pracować przy wrzecionach i kota Swetona; niezbyt ładna, chociaż zgrabna, ale o tym nie wiedziała.

 


 

W GLIWICACH