środa, 23 września 2026

MW - NIEDAWNO... (mój ulubiony las - bez kleszczy)


 

MY - 7 (z książki - 2015 r.)

STRASZNY SEN

   Mój Cień obudził mnie w nocy, kazał zapalić lampkę nocną i rzekł wielce przestraszony:

   - Miałem straszny sen. Śniło mi się, że nie ma światła. Jakieś nieznane kosmiczne fale zabiły fale świetlne. Zniknęło Słońce, zniknęły gwiazdy, zniknął Księżyc. Elektrownie też stały się bezużyteczne. Świat pogrążył się w ciemności. Nie tylko mnie nie było widać, ale i ciebie..

   - Boże święty i jak to się skończyło?...

   - Nie wiadomo. Ten sen może gdzieś tam jeszcze trwa. Zapal wszystkie lampy, proszę…

   - Świecę też?...

   - I świecę też!...

   Zapaliłem. Zwielokrotniony Cień zatańczył radośnie.

  Gdzieś wybiła północ…

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 56 (z książki - 2017 r.)

   - Żuk twierdzi, że każda przyjaźń ma datę ważności - powiedziała mrówka do jeża, siedzącego wygodnie na pniaku.

   - Gada, jakby pracował w jakimś sklepie spożywczym - skrzywił się jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4266) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Nie mam się z kim pokłócić. Wszyscy ode mnie uciekają…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

PIĄTA

 

Wciska się wszędzie

piąta strona świata

 

Niedostrzegalna

przez zabieganych ludzi

i mędrców zajętych myśleniem

 

Rozsiewa niewidzialne

strzałki

 

Widzą je tylko dzieci

do lat pięciu

 


 

RYSUNEK


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

AUSYRLLI SABINA (1799-1830 ?) –

Kochanka lorda Aprilla (patrz), którego zamordowała za pomocą pewnego grzyba w zemście za jego zdradę z B.R. (18); za ten czyn została skazana na karę śmierci, zamienioną na dziesięć lat galer; była tam popularna, tak bardzo, że nie musiała wiosłować – śpiewała galernikom miłosne piosenki; zniknęła tajemniczo w porcie na Jamajce.

 


 

PRZEJŚCIE


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK



 

NOWY TEKST - 23 IX 2016 R.

WIATR

 

Nagle nie wiadomo skąd

dmuchnął wiatr

 

Dumne żagle napęczniały

radosnymi ciążami

 

Niosły  rzeczywistość

we wszystkie strony

bez kontroli

 

Sternik zasnął

po nocnym pijaństwie

OGŁOSZENIA USŁUGOWE

 Uzbrajamy w cierpliwość!...

wtorek, 22 września 2026

MW - NIEDAWNO... (z nieba - moje miasto Gliwice)


 

MY - 6 (z książki - 2015 r.)

WĘDKOWANIE

   Jak co roku – odkurzyłem starą wędkę dziadka, porobiłem kulki z chleba dla ryb, kanapki z żółtym serem dla nas i pojechaliśmy nad rzekę o dziwnej nazwie Serenada.

   Był niemożliwy upał, cięły mnie komary, a Cień pobiegł zaraz ochłodzić się w wodzie i przepłoszył resztkę ryb, które pływały z mozołem w Serenadzie, lekko podtrutej przez pobliski zakład przetwórstwa mięsnego.

   Oczywiście, jak zwykle, nie złowiłem nawet płotki.

   - No i dobrze - powiedział mój Cień spod cienia rozłożystego dębu. - Niech sobie jeszcze pożyją do następnego naszego rybobrania. Popatrzmy na rzekę. Jest jak czas - filozofował.

   Posiedzieliśmy tak do wieczora, rozmyślając nad życiem i nad czasem. Tym samym, a przecież zawsze innym…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 55 (z książki - 2017 r.)

   - Lubisz porządek? - spytała mrówka jeża.

   - Lubię. Ale bez przesady. Mój porządek tego nie lubi - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4265) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Masz czas myśleć o nieskończoności?...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

GOŁĘBIE

 

Miejskie gołębie

mimo ciągłego przeganiania

kochają ludzi

 

Lotne patrole

czuwają nad bezpieczeństwem

kierowców i spacerowiczów

 

Czekają co rano

na ziarno pszenicy

rozsypywane przeze mnie

ukradkiem

aby sąsiedzi nie widzieli

 


 

W BESKIDACH


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

AUGUSTYNIOK AUGUST (1880-1948) –

Działacz ludowy; utworzył partię JASNOZIELONĄ; poseł na sejm dwóch kadencji; więziony za przekonania; kolekcjonował dumki weselne i pogrzebowe; umarł w biedzie i zapomnieniu.

 


 

RYSUNEK