KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
środa, 11 lutego 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 86 (z książki - 2020 r.)
PYTANIA I ODPOWIEDZI
Podczas tej długiej wędrówki dzik Absur zadawał setki pytań: sobie, niebu, ludziom, zwierzętom, drzewom, wodzie…
Dostał tylko jedną odpowiedź i to we śnie:
- NIGDY NIE ZROZUMIESZ WSZYSTKIEGO, BO WSZYSTKO JEST NIESKOŃCZONE, CZŁOWIEKU…
JEŻ I MRÓWKA - 167 (z książki - 2014 r.)
KILOGRAM
- Kilogram, to dużo czy mało? - spytała mrówka jeża.
- Bardzo dużo. Nawet ja tyle nie ważę - odparł jeż.
- Tyle my ważymy w mrowisku. Jakiś uczony nas zważył - pochwaliła się mrówka. – Ale nie wiem po co…
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
KARTKI
Czasem
nie słyszę już
tykania zegara
Tylko dzwony kościelne
budzą mnie co rano
i każą zrywać kartki
ze starego kalendarza
BAJKI KRÓTAJKI - 12 (z książki - 2019 r.)
CHWILA
Mała chwila wędrowała z ludźmi od samego początku – z południa na północ, ze wschodu na zachód, z północy na południe, z zachodu na wschód, łapiąc ich przyszłość w swoje drobne dłonie.
I biegnie nadal razem z naszym losem.
- Jest najważniejsza? - pytasz.
- Zastanów się. Jednak na odpowiedź masz tylko jedną chwilę…
wtorek, 10 lutego 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 85 (z książki - 2020 r.)
SUFIT
Dzik Absur wyczuł, że czegoś mu brakuje.
- Ale czego? - szukał w myślach i natrafiał na pustkę.
Nagle, gdy leżał w dziurawym szałasie i nie mógł zasnąć oślepiony księżycem, zrozumiał, że brakuje mu solidnego dachu, który daje poczucie bezpieczeństwa.
- Więc zasłona przed niebem z jego tajemnicami jest dla człowieka aż tak ważna? - zastanawiał się.
Na chwilę księżyc schował się za drzewami.
- Trudno jednak mieć nad sobą sufit, wędrując jak ja - westchnął Absur i odwrócił się na brzuch.
Było mu tak niewygodnie i znowu musiał patrzeć na księżyc w pełni, który wyjrzał po odpoczynku zza drzew.
- Muszę sobie wyobrazić, że mam nad sobą sufit…
I zamknął oczy.
JEŻ I MRÓWKA - 166 (z książki - 2014 r.)
JEDZENIE
- To straszne! Ludzie wyrzucają tyle jedzenia - zauważył jeż.
- Może myślą o nas? - zastanawiała się mrówka.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
WRACAM
Doszedłem
za daleko
za blisko
Trochę za szeroko
za wąsko
Za wysoko
za nisko
Stanąłem
popatrzyłem
zacząłem wracać
BAJKI KRÓTAJKI - 11 (z książki - 2019 r.)
KOŁO I KWADRAT
W pewnej szkole pod lasem, wieczorem, po zamknięciu przez woźnego wszystkich drzwi – jeden z ciemnych kątów usłyszał taką rozmowę koła i kwadratu:
- Dalej będziesz się upierał, że jesteś doskonalszy ode mnie? - powiedziało koło.
- Oczywiście. Jestem prostszy i mam cztery boki, a nie jeden jak ty - parsknął kwadrat.
- Bzdura. Gdyby to była prawda, to Słońce byłoby kwadratowe. A nawet Ziemia…
- Może jest! Kto tam zna prawdę…
- Tak, z kwadratowymi horyzontami, ha, ha…
I tak się spierali do samego rana.
Zabrzmiał dzwonek i w tym momencie okrągła piłka wybiła kwadratową szybę w gabinecie dyrektora szkoły.
To chłopcy przed lekcjami bawili się na boisku.
BYŁA WIELKA AWANTURA DO KWADRATU…



