poniedziałek, 28 września 2026

MW - NIEDAWNO... (moje książki w Świnoujściu)


 

MY - 12 (z książki - 2015 r.)

PONIEDZIAŁKI

   Wbrew naturze i wbrew ogółowi mój Cień najbardziej był ożywiony w poniedziałki. Od lat usiłowałem się dowiedzieć dlaczego, ale zawsze wymigiwał się na wszystkie strony od jasnej odpowiedzi.

   Aż w pewien poniedziałkowy poranek, powiedziałem stanowczo:

   - Jeśli mi dzisiaj nie odpowiesz, dlaczego tak skaczesz z radości jak niemądry, to nie zabiorę cię na słoneczny spacer. Zasłonię kotarami okna, zgaszę lampy i zostawię w domu.

   Nie widziałem jego miny, ale rzekł jakby zmieszany:

   - Daję ci najświętsze słowo honoru cienia, że nie wiem - odetchnął z ulgą. - Może świeci we mnie światło wewnętrzne, które przygotowane jest na cały tydzień obcowania z tobą - dodał ożywiony, jakby ta myśl przyszła mu właśnie w tej chwili…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 61 (z książki - 2017 r.)

   - Kto wymyślił noc?! - denerwowała się mrówka. - W ciemności nie można pracować.

   - Dzień też musi gdzieś odpocząć - powiedział jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4271) - "MILIMETRY" - 2024 R.

Krok do przodu, krok do tyłu…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

SIÓDME NIEBO

 

Siódme Niebo

nie lubi tłoku

 

W soboty wyrzuca

co dziesiątego

 

Nie patrzy na zasługi

i medale

 

Zawsze zatrzymuje

urodzonych w niedziele

Michałów

 


 

NA GLIWICKIM RYNKU


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

AZOLIA SOFIA (1516-1558 ?) –

Znachorka i wróżbiarka, znana prawie w całej Europie z leczenia histerii miłosnej; skazana przez Inkwizycję na spalenie, uratowana przez księcia z Lotaryngii, który ją wywiózł na koniu w bezpieczne miejsce, nie wiadomo gdzie.

 


 

PO PRZEJŚCIACH


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK



 

NOWY TEKST - 28 IX 2026 R.

NAWIASY

 

Życiu i słowom wydaje się

że nieraz bezpiecznej

zamknąć się w nawiasie

 

Nawiasem mówiąc –

nie zawsze

są do końca szczelne

OGŁOSZENIA DROBNE

 Nie zamieniam mojej siekierki na kijek!...

niedziela, 27 września 2026

MW - NIEDAWNO... (pewne lato w nerwach)


 

MY - 11 (z książki - 2015 r.)

GRZYBY

   Nadszedł wczesnojesienny czas.

   - Jedziemy na grzyby? - spytałem tonem raczej oznajmiającym.

   Mój Cień skrzywił się niemiłosiernie.

   - Wiesz, że las lubię umiarkowanie - powiedział płaczliwie. - Jestem tam blady i niepozorny z powodu słabego oświetlenia. A jeszcze w dodatku chaszcze zaczepiają mnie bezczelnie.

   - Och, znam jedną słoneczną polanę pełną prawdziwków. Zostawię cię tam, a sam pobuszuję wśród drzew - zachęcałem.

   - A nie mógłbym zostać w domu? - jęknął Cień. - Zapalisz mi górne światło i sobie odpocznę. Ostatnio gonisz mnie jak setera…

   - O, Boże święty! - też jęknąłem.

   I pojechałem sam do lasu, zostawiając Cienia leżącego na tapczanie.

   Kiedy wróciłem późnym wieczorem zmęczony z trzema grzybami i z dwoma kleszczami, usłyszałem znane mi: HA, HA, HA!...

 

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 60 (z książki - 2017 r.)

   - Dzisiaj świętuję - oznajmiła mrówka.

   - O! Masz jakiś powód? - spytał jeż.

   - Nie mam żadnego. Tak sobie. Nie mogę?...

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4270) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Co robisz?

- Odkurzam stare myśli…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

TĘCZA

 

Po burzy

pokazała się tęcza

 

Nie wszyscy ją widzieli

 

Właśnie zaczęto

remontować Ziemię

i trzeba było

patrzeć pod nogi

 


 

RYSUNEK


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

AXIMER WILHELM (1900-1981) –

Wybitny producent wina reńskiego, właściciel rozległych winnic i posiadłości na Lazurowym Wybrzeżu; hazardzista; zawsze wygrywał, poza ostatnim razem, kiedy przegrał cały majątek; popełnił samobójstwo, skacząc w Monte Carlo z trampoliny do pustego basenu.

 


 

ŻYCIE W MIEŚCIE