KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
wtorek, 10 lutego 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 85 (z książki - 2020 r.)
SUFIT
Dzik Absur wyczuł, że czegoś mu brakuje.
- Ale czego? - szukał w myślach i natrafiał na pustkę.
Nagle, gdy leżał w dziurawym szałasie i nie mógł zasnąć oślepiony księżycem, zrozumiał, że brakuje mu solidnego dachu, który daje poczucie bezpieczeństwa.
- Więc zasłona przed niebem z jego tajemnicami jest dla człowieka aż tak ważna? - zastanawiał się.
Na chwilę księżyc schował się za drzewami.
- Trudno jednak mieć nad sobą sufit, wędrując jak ja - westchnął Absur i odwrócił się na brzuch.
Było mu tak niewygodnie i znowu musiał patrzeć na księżyc w pełni, który wyjrzał po odpoczynku zza drzew.
- Muszę sobie wyobrazić, że mam nad sobą sufit…
I zamknął oczy.
JEŻ I MRÓWKA - 166 (z książki - 2014 r.)
JEDZENIE
- To straszne! Ludzie wyrzucają tyle jedzenia - zauważył jeż.
- Może myślą o nas? - zastanawiała się mrówka.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
WRACAM
Doszedłem
za daleko
za blisko
Trochę za szeroko
za wąsko
Za wysoko
za nisko
Stanąłem
popatrzyłem
zacząłem wracać
BAJKI KRÓTAJKI - 11 (z książki - 2019 r.)
KOŁO I KWADRAT
W pewnej szkole pod lasem, wieczorem, po zamknięciu przez woźnego wszystkich drzwi – jeden z ciemnych kątów usłyszał taką rozmowę koła i kwadratu:
- Dalej będziesz się upierał, że jesteś doskonalszy ode mnie? - powiedziało koło.
- Oczywiście. Jestem prostszy i mam cztery boki, a nie jeden jak ty - parsknął kwadrat.
- Bzdura. Gdyby to była prawda, to Słońce byłoby kwadratowe. A nawet Ziemia…
- Może jest! Kto tam zna prawdę…
- Tak, z kwadratowymi horyzontami, ha, ha…
I tak się spierali do samego rana.
Zabrzmiał dzwonek i w tym momencie okrągła piłka wybiła kwadratową szybę w gabinecie dyrektora szkoły.
To chłopcy przed lekcjami bawili się na boisku.
BYŁA WIELKA AWANTURA DO KWADRATU…
poniedziałek, 9 lutego 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 84 (z książki - 2020 r.)
KIERUNKI
Dzik Absur nie wiedział, gdzie iść dalej.
Czuł zmęczenie w nogach i w głowie.
- Odpocznę jakiś czas. Niech teraz Ziemia poniesie mnie dookoła Słońca…
Ale nie usiedział długo. Ciekawość zwyciężyła zmęczenie. Wylosował kierunek rzuconym patykiem i poszedł ze śpiącym kotem w kieszeni, mrucząc pod nosem jakąś piosenkę z młodości.
Szedł w przeciwnym kierunku niż Ziemia dookoła Słońca, ale nie zdawał sobie z tego sprawy…
JEŻ I MRÓWKA - 165 (z książki - 2014 r.)
WYBORY
- Wiesz? Miałam kandydować na najładniejszą mrówkę świata - pochwaliła się mrówka. - Ale nie dostałam urlopu…
- Dla mnie już jesteś najładniejsza - powiedział z przekonaniem jeż.
- Oj, zaraz się chyba zarumienię - zachichotała mrówka.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
SENS
Jest zawsze
Nawet
gdy go nie widać
Odpoczywa
od naszej natarczywości
CISZEJ
Ludzie
uciszcie się!
Słucham rozmowy
chmur z wiatrem
BAJKI KRÓTAJKI - 10 (z książki - 2019 r.)
REKORDY
Ludzki Rekord Świata zawsze chciał być lepszy, doskonalszy! Zatrudniał tysiące ludzi…
- Szybciej, szerzej, wyżej, dalej, krócej, dłużej, głębiej, głośniej, ciszej…
- Hura! Pobiłem rekord świata - wykrzyknął ślimak do żółwia. - Wczoraj przeczołgałem się przez całe dziesięć metrów.
- Co to jest dziesięć metrów? - odparł jeż. - Ja przebiegłem sto i to bez podskoków!
Tak się przekomarzali jak komary.
Ludzie ich nie słyszeli. Zresztą nie znali języka zwierząt.



