wtorek, 26 maja 2026

MW - NIEDAWNO... (Bak - obrońca mojej córki)


 

ON - 60 (z książki - 2024 r.)

POWROTY

   - Potrafiłbyś cofnąć czas? - spytałem Absura. - Zrobiłem trochę głupstw w życiu. Mógłbym naprawić. 

   - Pewnie do jutra potrafiłbym wrócić, ale nie dalej. Może Zenek potrafi, spytam go  - odparł Absur.

 


 

 

 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 271 (z książki - 2014 r.)

   - Co to jest biznes? - spytała mrówka jeża.

   - Wytłumaczę ci… Masz dwa okruszki…

   - No, powiedzmy, że mam…

   - I nagle zachciewa ci się mieć ich cały wagon…

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4151) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Twój argument jest dla mnie za ciężki. Nie udźwignę go…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

MARGINES

 

W marginesie

nie zawsze bezpiecznie

 

To łakomy teren

dla  tłumu

rozpychającego się

w codziennej żądzy

posiadania

. . .  




 


PRZEJŚCIE


 

WĘDRÓWKI SŁONIA JAKDŁONIA - 22 (z książki - 2015 r.)

NOC

   Zapadła noc. Poszybowali wysoko nad Ziemię, która odpoczywała po pracowitym dniu.

   Zefirek gdzieś zniknął, a słoń Jakdłoń i chmurka Pędzipiórka podziwiali w milczeniu gwiazdy, które wydawały się być tak blisko, a przecież, aby do nich dotrzeć, potrzebowaliby milionów lat, nawet gdyby lecieli z prędkością światła.

   A bliższy im Księżyc, też nieosiągalny, płynął dostojnie po granatowym niebie i oświetlał Ziemię srebrnym blaskiem.

   - Chmurko, nie  śpisz? - spytał cicho słonik.

   - Nie. Przeszkadza mi pełnia Księżyca - odparła chmurka.

   - Dziwny jest nasz świat - westchnął Jakdłoń.

   - Dziwny, ale piękny - też westchnęła Pędzipiórka. - Nawet w nocy. Jak to dobrze, że istniejemy…

 


 

MUR OBRONNY W GLIWICACH


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA URZĘDOWE

 Wytyczamy granice publicznego hałasu!...

poniedziałek, 25 maja 2026

MW - NIEDAWNO... (poranny...)


 

ON - 59 (z książki - 2024 r.)

PEŁNIA

   Absur był niespokojny.

   - Dzisiaj pełnia - stwierdził.

   - Ma to jakieś znaczenie dla ciebie? - spytałem.

   - Tak. Chce mi się lecieć na Księżyc. Nieraz wydaje mi się, że już tam byłem...

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 270 (z książki - 2014 r.)

   Jeż opalał się na pniaku, kiedy przydreptała mrówcza wycieczka szkolna, aby przyjrzeć się jego pracy.

   Albowiem jego przyjaciółka mrówka zastępowała nauczycielkę, która zachorowała na jeża nieszczęście.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4150) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Proszę powiedzieć mi prawdę!

- I tak pan mi nie uwierzy...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

WOJNY

 

Bywają wojny

bezsensowne

i nie zaczęte

jeszcze drzemiące

w zakamarkach namiętności

 

Przepłoszyć je może

tylko

Anioł Mądrości

który leci do nas

od początku świata

 


 

W GLIWICACH


 

WĘDRÓWKI SŁONIA JAKDŁONIA - 21 (z książki - 2015 r.)

WYSPA WESOŁOŚCI

   Lecąc tak przed siebie, za siebie, a niekiedy obok, usłyszeli nagle głośny, beztroski śmiech, który dochodził ze średniowielkiej wyspy na Morzu Spokojnym.

   - Słyszysz? - spytał słoń Jakdłoń chmurki Pędzipiórki. Chciał się upewnić, czy nie śni.

   - Słyszę! - roześmiała się chmurka. - Coś takiego! Trafiliśmy na WYSPĘ WESOŁOŚCI. Dawno tu nie byłam. Słoniku, koniecznie musisz ją odwiedzić.

   I Pędzipiórka zniżyła się tak, aby Jakdłoń mógł zejść na ląd suchymi nogami.

   A tam odbywała się premiera jakiejś wesołej komedii, odgrywanej przez mewy śmieszki, a oglądały ją morskie ptaki, które zleciały się z okolicznych wysp Morza Spokojnego. Były tak zajęte wesołością, że nawet nie zauważyły słonia.

   Jakdłoń usiadł w ostatnim rzędzie, żeby nie zasłaniać i usiłował zrozumieć, co rozgrywa się na scenie. Ale nie musiał rozumieć. Co jakiś czas wybuchał tam chóralny mewi śmiech, tak zaraźliwy, że cała widownia szalała z radości – aż drżało niebo. Słonik też śmiał się, jak nigdy w życiu…

   Potem, kiedy już odlatywali, chmurka spytała go, o czym była ta wesoła komedia.

   - Nie wiem, Pędzipiórko. Jestem tylko pewien, że była niebywale beztroska, a mewy śmieszki doskonale grały…

 


 

CZAS


 

Z TOMU "OCZY" 2016 ROK