poniedziałek, 27 lipca 2026

MW - NIEDAWNO... (w pewnym miejscu)


 

ON - 122 (z książki - 2024 r.)

ODKURZACZ

  Absur znowu coś przyniósł.

  - Dostałem grubszą kopertę i kupiłem nowy odkurzacz. Stary ledwo zipie - powiedział rozradowany.

   - Przesadziłeś - odparłem.

   - Mówiłeś, że masz alergię na kurz, a on tu króluje w najlepsze, zwłaszcza na książkach…

   Absur zabrał się do odkurzania.

   - Skąd się to diabelstwo bierze? - zastanawiał się.

   Warkot przeszkadzał mi w pisaniu.

   - Z zakurzonego świata, mój drogi - westchnąłem, wychodząc na spacer dookoła domu.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 4 - (z książki - 2017 r.)

   - Kto pyta, nie błądzi? - spytała mrówka jeża.

   - Lepiej nie pytaj. Raz zapytałem takiego jednego o drogę do szczęścia i błądziłem przez tydzień - odparł jeż i westchnął.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4213) - "MILIMETRY" - 2024 R.

Okna pociągu bawią się krajobrazem…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

SPOTKANIE

 

Spotkanie początku i końca

było krótkie

 

Zaiskrzyło

zgasło

 

Będą czekać

na następną okazję

 

Miesiąc

rok

wiek

tysiąclecie

wieczność

 


 

CZŁOWIEK


 

PLANETA BARW- BAJKI - (z książki 2021 rok)

JESTEM

   Jeden z małych Koloraczków o twarzy koloru piaskowego nie mógł znaleźć samego siebie.

   - Gdzie ja się podziałem - pytał nie wiadomo kogo. - W ogóle nie czuję, że jestem.

   Dotykał tam, gdzie powinien być, ale nic nie czuł.

   - Pustka…

   Gdzieś daleko falowały kolory, bawiąc się ze sobą. Tworzyły niewyobrażalne obrazy, jakich nikt jeszcze nie widział. Koloraczek patrzył na nie urzeczony.

  

   Nagle zadzwoniły poranne dzwony, tak głośno, że obudziły wszystkie poranki na Planecie Barw.

   Koloraczek o twarzy koloru piaskowego otworzył oczy i dotknął głowy. Była na miejscu jak cała jego reszta…

   - Hura! - zakrzyknął. - Jestem?

   A obudzona mama powiedziała:

   - Jesteś kochany!  Wstawaj. Spóźnisz się do szkoły…

 


 

W GLIWICACH


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA USŁUGOWE

 Wymyślamy ciekawe wyrazy dla niemowląt!

niedziela, 26 lipca 2026

MW - NIEDAWNO - (poranny)

 


ON 121 - (z książki - 2024 rok)

JESIEŃ

- No i jesień zabrała nam lato - powiedział smutno Absur, wracając z popołudniowego spaceru.

   - Zima już czyha - dodałem.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 3 (z książki - 2017 rok)

   - Gdy odpoczywasz na tym pniaku, to myślisz? - zaciekawiła się mrówka.

   - No pewnie - odparł jeż.

   - O czym?...

   - Myślę o rozkoszy odpoczynku, ale też o trudach twojej pracy - zakończył jeż i ziewnął dyskretnie.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4212) - "MILIMETRY" - 2024 R.

 Ta orkiestra fałszuje, mimo że ma tylu dyrygentów…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

MOZART

 

Zobaczyłem ciszę

 

Zaprosiła mnie do siebie

Posiedzieliśmy chwilę

w milczeniu

 

Poszła na zderzenie

z hałasem miasta

Ja wróciłem

do muzyki Mozarta

 


 

SPOJRZENIE


 

PLANETA BARW - BAJKI - (z książki - 2021 r.)

NOWY

   Na Planecie Barw w ogóle nie liczono lat.  Każdy kolejny rok był NOWY i to Kolorasom wystarczało…

   Od zawsze obchodzono go w tradycyjny sposób: WSZYSCY MILCZELI przez cały ten dzień, od wschodów do zachodów słońc.

   Chowano się gdzieś przed pokusą rozmawiania i zatapiano w zadumie nad swoim życiem, zamykając oczy. Wszyscy widzieli wtedy fantastyczny kolor, nigdy nie nazwany – mieszankę wszystkich znanych im kolorów.

   Nad Planetą Barw zalegała absolutna cisza.

   Tylko złośliwy Wiatr uderzał hałaśliwie w kuliste domki, śmiejąc się szyderczo. Nie rozumiał, że raz do roku warto zaprzyjaźnić się z ciszą, aby zobaczyć więcej niż zwykle. Ale Wiatr nie był Kolorasem. Los nie dał mu żadnej barwy, a nawet najmniejszego kształtu…

 


 

NIECZYNNE


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK