niedziela, 21 czerwca 2026

MW - NIEDAWNO... (marzenie nr 57)


 

ON - 86 (z książki - 2024 r.)

CISZA

   Środek nocy. Otwarte okno.

   Absur nie mógł zasnąć. Kręcił się na biurku.

   - Śpisz? - spytał.

   - Nie - odparłem.

   - To przez ciszę w mieście…

   - Tak. Przyzwyczajenie do hałasu…

   Usnęliśmy nad ranem, kiedy miasto zaczęło żyć.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 297 (z książki - 2014 r.)

   - Ojej!!!

   Jeż zdziwił się bardzo, kiedy zobaczył na ścieżce dwie mrówki, zamiast swojej jednej.

   Taki był skutek wypicia za dużo o jedną kroplę przefermentowanego soku malinowego.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4177) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- To proste jak drut w spirali…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

SEN

 

Śnił mi się

szum wiatru

ocierającego się o żagle

 

Jaki spokój

i harmonia

do samego życia

 


 

OKNA NA ŚWIAT


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 16 (z książki - 2017 r.)

MROZEK

  Urodził się w gorącej Afryce, gdzie słońce paliło się bez oszczędności na bezchmurnym niebie.

   Ale Mrozek pragnął za wszelką cenę zimna, tak mu się przynajmniej wydawało. Przecież nie mógł znać tego uczucia, nawet w nocy – ciepłej, mimo że słońce już nie świeciło. Poza tym nosił grube futro, którego nie mógł zdjąć, bo jakby bez niego wyglądał.

   - Gdzie jest zimno? - pytał wszystkich. Nikt nie wiedział.

   Dopiero mądry Lew Ef poradził:

   - Najprawdopodobniej zimno króluje na północy. Idź tam! - pokazał.

   Mrozek długo się wahał, w końcu zebrał całą odwagę jaką miał, pożegnał się z rodziną i ruszył na północ.

   Szedł bardzo długo po afrykańskiej ziemi, ale wcale nie było zimniej. Wreszcie natrafił na wielkie morze, które zagrodziło mu drogę.

   - Możesz ochłodzić się we mnie - zaszumiała słona woda. - Jestem chłodniejsza od powietrza…

   I Mrozek poznał pierwszy raz w  życiu, co to zimno, chociaż woda w Morzu Śródziemnym była znana wszystkim ze swojej przyjemnej ciepłoty.

   - Wszystko jest względne! - wymądrzał się jakiś morski ptak, latający nad głową Mrozka.

 


 

MOC ZIELENI


 

Z TOMU "OCZY - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA USŁUGOWE

 Dostarczamy dobrych wiadomości! Ilość limitowana!...

sobota, 20 czerwca 2026

MW - NIEDAWNO... (zderzenie myśli)

 


ON - 85 (z książki - 2024 r.)

WIELKI

   - Co czytasz? - zaciekawił się Absur.

   - „Dzieje świata” - odparłem.

   - Ktoś go też wymyślił?...

   - Wielki Tajemniczy…

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 296 (z książki - 2014 r.)

   Mrówka natknęła się na jeża podczas porannej gimnastyki.

   - Co robisz? - spytała zaskoczona.

   - Odnawiam się biologiczne, już na wiosnę - odparł jeż trochę speszony.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4176) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Wychodzę z siebie!

- Daleko nie uciekniesz...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

STÓŁ

          dla Katarzyny Brol

 

Kupiłem

tanio na targu

stół

o pięciu nogach –

z szufladą

pełną wiosny

o której

ktoś zapomniał

 

Mam ją teraz

na co dzień

 


 

DZIEŁO NIEZNANEGO TWÓRCY


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 15 (z książki - 2017 r.)

WARK

   Ten znowu warczał wkoło bez przerwy, aż do zachrypnięcia. Ni to pies, ni to bies, chociaż wcale nie wyglądał groźnie, przeciwnie – miał łagodne oczy i nawet uśmiechał się po każdym warknięciu.

   Warczał na wszystkich, nikt nie wiedział po co i na co…

   - Dlaczego tak warczysz na nas? - spytał go kiedyś Paplinek i odsunął się na bezpieczną odległość.

   - Warczę? Co to znaczy? Ja tylko śpiewam dla was arię operową, której nauczyła mnie moja babcia, solistka Teatru Największego - wyjaśnił Wark i warknął najpiękniej, jak tylko umiał. - Wrrrrrr!

 


 

SPOJRZENIE WIECZORNE


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK