KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
sobota, 4 lipca 2026
ON - 99 (z książki - 2024 r.)
GUZIKI
Absur nagle się roześmiał.
- Co cię tak śmieszy? - spytałem.
- Zapomniałeś nauczyć mnie przyszywania guzików. Musiałem prosić ludzi…
- Tak jak ja - przyznałem. - Chociaż w życiu kilka guzików sam przyszyłem.
- Raz próbowałem. Ukłułem się igłą do krwi - powiedział Absur i sprawdził, czy wszystkie guziki ma w porządku.
JEŻ I MRÓWKA - 310 (z książki - 2014 r.)
Mrówka spojrzała na jeża i spytała:
- Jesteś szczęśliwy?
- Na pewnie. No, dzień mógłby być trochę dłuższy, żebym mógł dłużej z tobą rozmawiać - odparł jeż.
Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK
WROGOWIE
Wrogowie śmiertelni
krążą po świecie
i walczą z kim popadnie
Śmiertelni wrogowie –
nieśmiertelni
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 29 (z książki - 2017 r.)
RYMEK
- Rymcymcym! Pobudka, bezpieczna budka! – tymi słowami Rymek budził się codziennie rano.
A potem już przez cały dzień rymował na każdym kroku. Z sensem lub bez sensu.
- Mój sens nie je żadnych mięs - mawiał, kiedy go pytano, co to wszystko znaczy.
Ktoś nawet zapisywał jego rymowanki, ale nie wszystkie dochowały się do naszych czasów.
Kilka gdzieś znalazłem. Jestem pewien, że są autorstwa Rymka:
„Trała lała – nie płacz mała!”... „Morze nic ci nie pomoże!”… „Bądź dobry nawet dla kobry!”… „Lepsze ogóry niż deszczowe chmury!”… „Swoją twarz tylko raz masz!”… „Siała baba mak, nie wiedziała jak!”… „Spytaj tęczy, ona nigdy się nie męczy!”… „Baju, baju – będziesz w raju!”...
Może wystarczy.
piątek, 3 lipca 2026
ON - 98 (z książki - 2024 r.)
KOLEJKA
- Widziałem najdłuższą kolejkę na świecie - powiedział Absur.
- Po co? - spytałem.
- Nikt nie chciał powiedzieć - odparł Absur. - Dopiero Zenek wyjaśnił mi, że to kolejka do poprawienia wczorajszego dnia.
- Stanąłeś?...
- Nie. Nasze wczoraj było bardzo dobre...
JEŻ I MRÓWKA - 309 (z książki - 2014 r.)
- Jesteśmy tu i teraz? - spytał jeż pod koniec dnia.
- A może gdzieś i kiedy indziej? - zastanawiała się cicho mrówka.
Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK
NIERAZ
dla Elżbiety Stykowskiej
W mgnieniu oka
można zmieścić
nawet całość
bez początku i końca –
wszystko
co było
jest
a nawet to
czego nigdy nie będzie
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 28 (z książki - 2017 r.)
PAPETA
Już trochę wiekowa Papeta odziedziczyła po jakimś zapomnianym dalekim krewnym rozległe plantacje trzciny cukrowej i uprawiała je z pomocą licznych przyjaciół…
Wszyscy ją lubili, bo rozdawała słodkości produkowane przez nią każdego wieczoru. Co rano przed jej domem ustawiała się długa kolejka chętnych, a Papeta dzieliła sprawiedliwie, aż do wyczerpania zapasów.
I cieszyła się niezmiernie, że wszyscy się cieszą i jest im słodko.
Taka była wyjątkowa, cukrowa Papeta!




