KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
wtorek, 7 kwietnia 2026
ON - 11 (z książki - 2024 r.)
PO TYGODNIU
Absur wszedł ze spuszczoną głową.
- Wylali mnie z cenzury - powiedział, nie patrząc mi w oczy.
- Co się stało? - spytałem.
- Dowiedzieli się jakimś cudem, że mieszkam u ciebie…
- I co z tego?...
- Mają cię na oku…
Zdenerwowałem się trochę.
- Mam ich gdzieś!...
- Przysięgałem, że ci o tym nie powiem. Więc nie mówiłem - zakończył Absur. Zdjął czapkę i usiadł smutny w kącie.
Milczeliśmy do kolacji.
Absur wyjął z torby butelkę dobrego wina. Wypiliśmy, rozmawiając o pułapkach na świecie.
JEŻ I MRÓWKA - 222 (z książki - 2014 r.)
- Kibicujesz jakiejś drużynie na śmierć i życie? - zaczepiła mrówka jeża.
- Żadnej…
- Dziwne. Bo ja też żadnej…
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
MIEJSCA
Moje przypadkowe miejsca
zmieniają się co jakiś czas
ciekawe mglistych horyzontów
Bezdomnej Ziemi
jest to obojętne
JEŃCY
Wojna z kłamstwem
trwa
Bez zawieszenia
bez powodzenia
Obozy z jeńcami
pełne
BAJKI - 17 (z książki - 2015 r.)
WRONA ZOGONA
Wrona z rozległych pól była bardzo nieszczęśliwa, bo od początku swojego życia słyszała zewsząd: WRONA BEZ OGONA, WRONA BEZ OGONA! A przecież miała ogon, całkiem normalny, jak u wszystkich ptaków - piękny, czarny, lśniący…
I dlatego poszła do Głównego Ptasiego Urzędu, aby nadano jej imię – ZOGONA. Po krótkiej naradzie i wnikliwych oględzinach nadano jej uroczyście to imię, z ogłoszeniem nawet w Ptasim Radiu.
Niestety wrona Zogona nadal słyszała wkoło: BEZ OGONA, BEZ OGONA! Więc oglądając go sobie codziennie w małych i dużych kałużach, krakała głośno: MAM OGON, MAM OGON! JEST PIĘKNY, LŚNIĄCY I CZARNY JAK WĘGIEL!
W końcu wszyscy to zobaczyli i przestali wronę Zogonę przezywać. Kałuże mogły już wyschnąć, a nad rozległym polem zapanowała cisza!
poniedziałek, 6 kwietnia 2026
ON - 10 (z książki - 2024 r.)
PRACA
Absur wrócił nie wiadomo skąd, z zadowoloną miną.
- Dostałem pracę - oznajmił.
- O! Gdzie? - spytałem.
- W zarządzie cenzury - odparł Absur.
- U nas nie ma już cenzury. Stare dzieje - roześmiałem się.
- Tak ci się tylko wydaje. Ten zarząd jest tajny. Dlatego nie wolno ci nikomu mówić, że tam pracuję. Potrzebowali takich ludzi jak ja…
- Żarty sobie ze mnie robisz?…
- Nie. Będę cenzurował wszystkie teksty, nawet wizytówki i ogłoszenia. Twoje pisanie zapewne też. Ale nie bój się, będę ci wszystko przepuszczał - powiedział Absur i zaświeciły mu się radośnie oczy.
JEŻ I MRÓWKA - 221 - (z książki - 2014 r.)
- Chciałbyś być uczonym? - spytała nagle mrówka jeża.
- Nie. Musiałbym całe życie innych uczyć, albo robić wynalazki. To musi być piekielnie nudne...
Z TOMU "TEKSTY 2025" - W PRZYGOTOWANIU
ŚLADY
Ślady ludzi
patrzących w niebo
widać na chmurach
Można je nieraz zobaczyć
jeśli zamknie się oczy
STRACH
- Nie bój się nicości.
Byliśmy tam zawsze -
powiedziała mysz do smutnego człowieka
BAJKI - 16 (z książki - 2015r.)
ŻYRAFA AHA
Żyrafa Aha miała najdłuższą szyję na świecie, nawet o wiele dłuższą od innych żyraf.
A stało się to tak…
Pewnego dnia żyrafa Aha szła sobie wolniutko po afrykańskiej łące, aż tu nagle spotkała na błękitnym niebie chmurę o tak fantastycznym kształcie, że zaparło jej dech w piersi z zachwytu.
- Chmura nie chmura? Jakby góra kolosalna, a przecież gór na niebie nie spotyka się codziennie. Może smok jakiś? A może kosmiczne latające zwierzę? Nie wiem! - myślała.
A jej ciekawska szyja rosła i rosła, chcąc pomóc swojej pani w poznaniu prawdy.
Ale żyrafa Aha prawdy nigdy nie poznała, bo przyleciał z południa złośliwy pędziwiatr i pognał dziwną chmurę na daleką północ, hen, aż pod lodowaty biegun. A przecież żyrafa Aha dotrzeć tam nie mogła!







