KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
poniedziałek, 20 lipca 2026
ON - 115 (z książki -2024 r.)
NA ZDROWIE
- Mam katar! - zakomunikował Absur. - Ciekawe. Nigdy nie chorowałem.
- Nie przewidywałem chorób u ciebie - zdziwiłem się.
Absur kichnął.
- Masz może chusteczki dla mnie? - spytał.
- Leżą na biurku w pojemniku z laki. Weź sobie, ile chcesz… Ja mam katar przez cały rok na okrągło. Chyba alergia na kurz - westchnąłem.
- Musiałem się od ciebie zarazić…
- Przykro mi. Od tego się nie umiera…
- Zwłaszcza Absur… Apsik!...
- Na zdrowie!...
JEŻ I MRÓWKA - 326 (z książki - 2014 r.)
- Miałem straszny sen - jęknął jeż. - Nawet ci nie opowiem…
- Opowiedz, opowiedz - poprosiła mrówka.
- No, dobrze. Śniło mi się, że jestem kretem. Nie oglądam słońca i nie mam ani jednego kolca...
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
SZACHY
W oblężonej twierdzy
siedzę już 78 lat
i gram w szachy z samym sobą
Za murami
kibicują mi zdalnie znajomi
udający wojowników
Co niedzielę
śpiewamy razem
tryumfalne pieśni
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 45 (z książki - 2017 r.)
SOLEN
Ten Niebywały mieszkał na samym szczycie Chmurnej Góry – ogromny, łagodny, latający. Nieraz zasłaniał połowę nieba.
Był bardzo pożyteczny dla tego zadziwiającego świata: POMAGAŁ SŁOŃCU PODCZAS WSCHODÓW I ZACHODÓW.
Kto wie, czy bez niego kula ziemska miałaby dni i noce.
Kto wie…
niedziela, 19 lipca 2026
ON - 114 (z książki - 2024 r.)
NA KAWIE
- Wyobraź sobie, że zostałem zaproszony na kawę przez naszą sąsiadkę - oznajmił Absur rozradowany.
- Byłeś u sąsiadki?! - przestraszyłem się.
- Pomogłem jej wnieść dwie siatki zakupów, no i zaprosiła - tłumaczył się Absur.
- Nie był to najlepszy pomysł. Możemy mieć kłopoty. Do niej przychodzą dziwni ludzie…
- Ja też dziwny - roześmiał się niepewnie Absur. - Nic jej nie opowiadałem o sobie.
- I kim jestem dla ciebie?...
- Powiedziałem prawdę. Moim ojcem. Myślę, że nic się nie stało. Chyba nie jesteś zazdrosny o nią. Jest piękna. Ma na imię Zosia - powiedział Absur trochę speszony i poszedł do kuchni, gdzie czekał na niego Zenek z zaciekawionym spojrzeniem.
JEŻ I MRÓWKA - 325 (z książki - 2014 r.)
- Co robisz? - spytała zdziwiona mrówka.
- Medytuję - odparł jeż.
- A nad czym?...
- Nad całym światem!...
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
DRZEWO
Wycięto drzewo
wiadomości dobrego i złego
Zrobiono z niego
stół z powyłamywanymi nogami
i postawiono go
pod starą płaczącą wierzbą
Tylko raz siedziałem przy nim
aby nauczyć się
dobrych i złych spojrzeń
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 44 (z książki - 2017 r.)
MORFO
Nikt go właściwie nie widział, ale wszyscy wiedzieli, że jest i czuwa nad ich nocami.
Gdyby nie on, sny Niebywałych byłyby koszmarne i ponure jak niebo podczas burzy.
Albowiem Morfo czuwał i całkowicie panował nad snami, zwłaszcza nad snami dzieci Niebywałych.
Wymyślał wesołe i jasne – przeganiał złe i okropne, które przedzierały się z odległego świata, groźnie pohukujące zza dalekiego horyzontu.
Podobno widywała go niekiedy Bafinka. Zapewne pomagał jej w wymyślaniu nowych, ciekawych zabaw dla dzieci.

