czwartek, 9 lipca 2026

MW - NIEDAWNO - (na bruku)


 

ON - 104 (z książki - 2024 rok)

KLUCZ 

   Położyłem klucz na biurku.

   - Dorób dla siebie zapasowy. Dawno już o tym myślałem. Nie będziesz musiał dzwonić trzy razy - powiedziałem.

   - Dziękuję, ale nie chcę. To twoje mieszkanie. Wolę dzwonić. Przyzwyczaiłem się do tego dźwięku. Czułbym się nieswojo, otwierając kluczem drzwi do nie mojego domu - odparł Absur.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 214 (z książki - 2014 rok)

   - Jesteś fantastyczny! - wykrzyknął nagle jeż.

   - Kto? - spytała rozglądając się mrówka.

   - Świat!...

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4195) - "MILIMETRY" - 2024 ROK

- Proszę pana, może pan kupić papierosy dla mojego ojca?...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

DZIEŃ

 

Ten dzień nigdy nie przyjdzie

bo nikt

nie nauczył go chodzić

 

Nadaremnie czekam

na niego

i zupełnie niepotrzebnie

zamówiłem tort

z tyloma świeczkami

 


 

W GLIWICACH


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 34 (z książki - 2017 rok)

MODZINKA

   Dla niej moda była najważniejsza na świecie.

   Co jakiś czas wymyślała zupełnie nowy kierunek ubierania i noszenia się, przede wszystkim dla Niebywałek. Było to trochę męczące, ale też fascynujące i ciekawe.

   Na przykład: w styczniu należało nosić głowę prosto, ale już w lutym – lekko pochyloną, natomiast w marcu – niech rozgląda się za wiosną.

   Ogłaszała…

Na niebiesko pomalowane policzki albo na różowo; rękawiczki z młodej trawy albo z liści morwy; buty z kwiatowych płatków albo z kory brzozowej; czapki z burzowych chmur albo z jesiennych mgieł…

   - Jejku, jejku!...

   Modzinkę nieraz od tego bolała głowa.

   Ale po pewnym czasie nikt z Niebywałych nie wyobrażał sobie życia bez aktualnej mody!

 


 

W LESIE


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA SZKOLENIOWE

 Uczymy iść przez życie w podskokach!

środa, 8 lipca 2026

MW - NIEDAWNO (moje anioły w przyjaznym domu nad Bałtykiem)


 

ON - 103 ( z książki - 2024 rok)

WROGOWIE I PRZYJACIELE

    - W życiu miałeś dużo wrogów? - spytał znienacka Absur.

   - Trochę miałem, ale im uciekłem. Z daleka nie byli groźni - odparłem.

   - A przyjaciół, ilu miałeś? - Absur pytał dalej.

   - Prawdziwego przyjaciela miałem jednego. Dawno. Istnieje w pamięci. Pomaga mi nieraz… Dlaczego pytasz?

   Absur westchnął.

   - Nie nauczyłeś mnie odróżniać przyjaciół od wrogów i wrogów od przyjaciół. Najczęściej się myliłem…

   - Gdyby to było takie proste - powiedziałem cicho.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 314 (z książki - 2014 rok)

   - Gdybyś miała dużo pieniędzy, to co byś kupiła? - spytał jeż.

   - Kupiłabym ci duży ogród, bez ani jednego kreta - odpowiedziała mrówka.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4194) - "MILIMETRY" - 2024 ROK

 Deszczowa jesień jest piękna, kiedy ją lubimy…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

APEL

 

Przed moim domem

ustawiła się kolejka

do samego nieba

 

Od tygodnia

zbieram podpisy

pod apelem

o zniesienie kary śmierci

za życie

 


 

W GLIWICACH


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 33 ( z książki - 2017 rok)

UFF

   Ten mały szkrab wzdychał na każdym kroku, nawet kiedy przytrafiło mu się coś przyjemnego. Były to tak głębokie westchnienia, że nieraz poruszały wszędobylski kurz.

   - Dałbyś już spokój - mówiły do niego drobinki kurzu. - Wcale nie chcemy podróżować!

   Ale Uff nie znał kurzowego języka i dalej wzdychał.

   Wszyscy musieli przyzwyczaić się do tego. Też wzdychali na widok Uffa:

   - Uffff! Ufff!...

  A biedny kurz fruwał z miejsca na miejsce.

 


 

MOC ZIELENI


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK