KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
piątek, 9 stycznia 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 53 (z książki - 2020 r.)
BANAŁ
Dzika Absura obudziło w szałasie słońce, które znalazło drogę do jego twarzy przez szpary w gałęziach. Wstał, rozprostował kości.
- On nawet nie wie, jaki jest piękny…
Była to pierwsza myśl, która do niego przyszła, kiedy rozglądał się po świecie.
A świat zaszumiał drzewami, zaśpiewał ptakami, pokolorował kwiaty, zapachniał grzybami…
Kot Mijuś też się obudził, spojrzał badawczo na Absura, jakby chciał powiedzieć:
- To straszny banał, dziku Absurze…
JEŻ I MRÓWKA - 134 (z książki - 2014 r.)
PREZENT
- Jutro masz urodziny? - spytał jeż.
- Tak. Miło, że pamiętasz - zarumieniła się mrówka.
- Co chcesz na prezent?...
- Och, jakieś ludzkie słowo. Wystarczy - odparła mrówka.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
NIKT
Od zawsze
jestem na wagarach
Nikt o tym nie wie
Nawet mój Wychowawca
który myśli tylko o całości
i mnie nie dostrzega
UKŁADANKA - 38 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...
BAJKOWY DUCH
Prawdopodobnie we śnie, Wojtek z ulicy Pięknej spotkał na schodach swojego domu dziwną postać, nie podobną do nikogo, kogo znał. Miała niebieskie włosy, wielki nos i małe uszy, ale usta uśmiechały się przyjaźnie.
- O! Wojtek! Miło mi cię widzieć - powiedziała postać
- Skąd pan wie, jakie mam imię? - zdziwił się Wojtek.
- Dużo wiem. Chociaż nie wszystkie wiadomości są mi potrzebne - zaśmiała się dziwna postać, aż echo rozległo się po klatce schodowej.
- Mogę spytać, kim pan jest? Mama nie pozwala mi rozmawiać z nieznajomymi - powiedział nieśmiało Wojtek.
- Jestem Duchem Bajkowego Świata - padła odpowiedź.
- Jest pan duchem? Ale ja pana widzę…
- Bo ja jestem duchem widzialnym. No, nie przez wszystkich. Ty mnie widzisz, bo wiem, że masz fenomenalną wyobraźnię. Właśnie szukam takiego jak ty. Znudziły mi się wszystkie bajki. To dobre miejsce z przyjemnym echem. Przywołajmy jakąś nową bajkę. Może być też baśń, albo legenda…
Duch Bajkowego Świata wyprostował się uroczyście, potrząsnął niebieskimi włosami i rzekł:
- Fokus-pokus! Niech dzięki Wojtkowi powstanie nowa fantastyczna historia!
Wojtkowi zakręciło się trochę w głowie i niespodziewanie zaczął przemawiać uroczystym głosem, a Duch zapisywał to w swojej głowie.
Tylko korytarzowe echo to zapamiętało i pewna wścibska sąsiadka, która wszystko chciała wiedzieć o wszystkim. Może nam kiedyś opowie, o czym to było…
czwartek, 8 stycznia 2026
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 52 (z książki - 2020 r.)
ŁAWKA
Dzik Absur był spragniony rozmowy i przysiadł się na parkowej ławce do mężczyzny w średnim wieku.
- Dzień dobry - powiedział na próbę.
- Dzień dobry - odparł mężczyzna niechętnie.
- Ładna pogoda - ciągnął Absur.
- Ma padać wieczorem…
- Tak? Szkoda. Chociaż deszcz potrzebny…
Człowiek na ławce machnął niecierpliwie ręką i zaczął się kręcić, jakby chciał odejść.
- Mnie tam wszystko jedno…
- Ja nietutejszy - powiedział Absur. - Co słychać w waszym mieście?
- Po co to panu? - spytał podejrzliwie mężczyzna i wstał.
- Chcę wiedzieć, czy jest u was spokój. Szukam spokojnych miejsc - odparł Absur.
- Niewiedza jest bezpieczniejsza od wiedzy, mój panie - usłyszał głos podejrzliwego mądrali, który oddalał się pustą parkową alejką.
- Wiedza jest warta niebezpieczeństwa! - krzyknął za nim dzik Absur, ale ten nawet się nie odwrócił.
JEŻ I MRÓWKA - 133 (z książki - 2014 r.)
WIARA
- Wierzysz w przypadek? - spytała mrówka jeża.
- Pewnie, że wierzę. W coś trzeba wierzyć - powiedział jeż.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
BEZSENNA
Ku zdziwieniu wszystkich bogów
rzeczywistość istnieje
Ludzki świat wierzy w nią
jak w poranną pogodę
UKŁADANKA - 37 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...
LUSTRO
Duże Lustro w przedpokoju, odkąd powieszono je na solidnym gwoździu, odbijało rzeczywistość, a rzeczywistość odbijała się w Lustrze, zderzając ze sobą bezgłośnie.
Ludzie myśleli, że widzą siebie, a to Lustro ich widziało. Poprawiali przed nim swoje uczesanie, ale to Lustro robiło do nich miny, widząc upływający czas na ich twarzach. Oni zmian nie dostrzegali.
- Och, dlaczego nie mam aparatu fotograficznego - myślało Lustro.
W ciemności nocy śniło, że jest upływającym CZASEM…




