KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
czwartek, 11 czerwca 2026
ON - 76 (z książki - 2024 r)
WOLNOŚĆ
- Wolność! Bez przerwy o niej mówicie, umieszczacie na sztandarach. Walczycie o nią, umieracie - mówił cicho Absur. - Ja, absolutnie wolny, wiem co to jest. Chociaż zamknąłeś mnie kiedyś w swoich książkach.
- Wyzwoliłeś się…
- Ale przedtem musiałem robić to, co wymyśliłeś…
Milczeliśmy chwilę.
- A dla was, czym jest wolność? - spytał Absur.
- Chyba jest lekarstwem. Na ogół tak drogim, że nie mamy za co go wykupić w całodobowej aptece - powiedziałem, a Absur pokiwał głową.
JEŻ I MRÓWKA - 287 (z książki - 2014 r)
- Te ludzkie gazety, z których oni czerpią mądrość, są zapełnione moimi portretami. Widziałeś? - powiedziała mrówka do jeża.
- O, tak. Ja na takiej gazecie ostatnio śpię sobie w kącie ogródka…
Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK
Z CZASEM
Wędrowanie z czasem
jest zwodnicze
Udaje przyjaciela
obiecuje góry
a tuż nad przepaścią
ulatuje
i leci dalej
jakby nigdy nic
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 6 (z książki - 2017 r.)
GRUSZCZYK WIERZBOWY
Albo inaczej – Wierzbnik Gruszkowy to zwierzątko bardzo zwinnie chodzące po drzewach, ale zupełnie niepodobne do małpki.
Przez całe życie szukał gruszek na wierzbach. To była jego największa namiętność, oprócz skakania z drzewa na drzewo. Wszyscy śmiali się z niego, bo wiedzieli przecież, że gruszki rosną na gruszach, a na wierzbach bazie.
Pewnego szczęśliwego dnia, idąc polną miedzą, Gruszczyk Wierzbowy natknął się na niewielką płaczącą wierzbę.
- Dlaczego płaczesz? - spytał.
- Zobacz, co mi tu wyrosło - zajęczała wierzba.
Gruszczyk ujrzał na jednej z gałęzi piękną złotoczerwoną gruszkę, która prosiła się o zerwanie.
Przez cały miesiąc obnosił ją po świecie i pokazywał wszystkim, ale nikt mu nie wierzył, że pochodzi z wierzby, chociaż wzywał na świadków Niebo i Ziemię.
No bo jak tu wierzyć w wierzbową gruszkę?
środa, 10 czerwca 2026
ON -- 75 (z książki - 2024 r.)
SZCZĘŚCIE
- Absurze, jesteś szczęśliwy? - rzuciłem podczas śniadania.
- Zastanowię się. Powiem ci wieczorem. Albo i nie - odparł Absur.
JEŻ I MRÓWKA - 286 (z książki - 2014 r.)
- Wierzysz w przeznaczenie? - spytała mrówka jeża.
- Nieraz nawet wydaje mi się, że nim jestem - powiedział jeż.
Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK
PIOSENKA O SAMOWOLI
Samowola
jest od urodzenia
zdradliwa –
niezależna
i złośliwa
Nie upilnuję jej –
nawet
gdybym bardzo chciał
Dobrze że to
tylko
kaprys chwili
moi mili
moi mili
…
BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 5 (z książki - 2017 r.)
MARMUŚ
Ten chrząszcz z rodziny marmusiowatych, nieznany na innych planetach, uwielbiał marmoladę.
Przez cały wolny czas – a miał go nadzwyczaj dużo – poszukiwał marmolad ze wszystkich owoców, jakie były na świecie. Więc starał się dotrzeć do najdalszych zakątków.
Tylko w jednej krainie miał trudności z dostaniem najsmaczniejszej marmolady na kuli ziemskiej, śliwkowo-morelowo-malinowej.
Sprzedawca powiedział:
- Dam ci za darmo dwa kilo, jeśli mi powiesz: CHRZĄSZCZ BRZMI W TRZCINIE…
Marmuś się uparł i prawie po roku nauki dostał upragnioną marmoladę, mówiąc powoli: CHRZĄSZCZ… BRZMI… W TRZCINIE.
Długo ją też jadł. Zostawił trochę na potem!




