KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
czwartek, 29 października 2026
MY - 43 (z książki - 2015 r.)
DESZCZ
Mój Cień sterczał w oknie i marudził:
- Ciągle pada, cholera…
Istotnie, padało od tygodnia bez przerwy.
- O co ci chodzi? Nie lubisz przecież wody. Chcesz się taplać w błocie? - spytałem.
- Są chmury. Schowam się w tobie, jak zwykle. Pozwolisz chyba? - zaśmiał się Cień. - Wyjdźmy chociaż na chwilę. Trochę ruchu dobrze zrobi twojemu brzuchowi.
Chciałem mu powiedzieć coś złośliwego, ale włożyłem najbardziej nieprzemakalną kurtkę, kalosze, parasol i wyszliśmy na deszcz.
Poskakałem z godzinę po kałużach. Mój Cień cieszył się, jakby miał pięć lat.
A co ciekawe, deszcz przestał padać, wyjrzało słońce i Cień cieszył się jeszcze bardziej, co było jednak denerwujące…
PNIAK - 92 (z książki - 2017 r.)
- Lubisz mnie? - chciała się upewnić mrówka.
- Bardzo - odparł jeż.
- Jak bardzo? - dopytywała się mrówka.
- Jak tysiąc mrówek…
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK
28
… Przez te lata
biel mieszała się
z czernią.
Moja szarość
jest teraz mniej wyrazista,
ale bardziej bezpieczna
w codziennym łączeniu
dnia z nocą
i nocy z dniem…
M.
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
DOFLEIN HELIODOR (1496-1541) –
Sławny budowniczy mostów; zbudował je w swoim życiu bez liku; jego sześć mostów (w Paryżu, Londynie, Lizbonie, Marsylii. Madrycie i Tuluzie) przetrwało do naszych czasów i są zwiedzane przez turystów - most w Tuluzie, tzw. MOST SAMOBÓJCÓW najbardziej.
środa, 28 października 2026
MY - 42 (z książki - 2015 r.)
PRAWDA
Powoli, z wytężeniem czytałem „O poszukiwaniu prawdy” Nicolasa Malebranche’a, kiedy mój Cień spytał znienacka:
- Dlaczego ja mam tylko dwa wymiary, długość i szerokość?
- Mógłbyś mi nie przeszkadzać, gdy czytam? - jęknąłem. - Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego masz dwa wymiary, a ja trzy. Może kiedyś otrzymam czwarty wymiar i zabiorę cię w kosmos…
- Od kogo otrzymasz?...
- Nie wiem. Może od piątego wymiaru - mruknąłem i zgasiłem lampkę nocną.
Ciemność uspokoiła moje myśli i w ciszy, którą zakłócał tylko tykający zegar, zacząłem zasypiać…
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK
27
… Siedzę w tunelu
w oczekiwaniu
na światło.
Zbliża się.
Nadzieja!
Świeczka,
ogarek?
Rozpędzony pociąg?...
M.
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
DILGENSE EVA (1890-1928) –
Anarchistka; przebierała się za mężczyznę i atakowała każdą władzę; nigdy jej nie aresztowano; rozczarowana, umarła z nudów, wypijając litr absyntu.



