sobota, 22 sierpnia 2026

MW - NIEDAWNO... (lewa też potrzebna)


 

ON - 143 (z książki - 2024 r.)

LOS

   Absur był zamyślony.

   - Czy nad moim losem ktoś czuwa? - domagał się odpowiedzi.

   - Kiedy pisałem o tobie, podsuwałem losowi ciekawe zdarzenia na twojej drodze. - odparłem - Teraz już nie mam z nim połączenia.

   - Szkoda. Nie wiem, co mnie czeka. Ale przedtem też nie wiedziałem…

   - Ja też nie jestem pewien, co mnie czeka za chwilę…

   - Za chwilę zjesz ze mną kolację - roześmiał się Absur. - Pewne!

   Poszedł z Zenkiem do kuchni.

   - Mam podgrzać wczorajszą fasolkę po bretońsku?!...

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 25 (z książki - 2017 r.)

   - Mogę w poniedziałki mówić ci „panie Jeżu”? - spytała mrówka.

   - Dlaczego w poniedziałki? - zdziwił się jeż.

   - No, mogę ci mówić częściej, jak chcesz…

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4234) - "MILIMETRY" - 2024 R.

Śniło mi się, że mieszkałem na czterdziestym piętrze i jedyna winda była nieczynna…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

POPŁOCH

 

Dla mnie

dzień jest za ciasny

 

Tłoczą się godziny

popychając minuty

 

Noc ucieka

w popłochu

 


 

 

W GLIWICACH


 

PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)

KSIĘŻYC

   Wędrując po Kosmosie, Pomarańczowy Księżyc znalazł się przypadkiem w okolicach Planety Barw.        

   Pewnej nocy niespodziewanie pojawił się na różowym Niebie i Kolorasowie, którzy nie mogli spać, ujrzeli go w pełnej piękności.

   Byli niezmiernie zdziwieni:

   - Co to jest?...

   - Siódme Słońce? W nocy?...

   - Pomarańczowe, nie zielone?...

   - Wspaniała tarcza…

   - Jakby uśmiechał się do nas…

   - Powitajmy go...

   - Zostań u nas!…

   - Zostań z nami!...

   I Księżyc został u nich na zawsze, świecąc w nocy pomarańczowym światłem.

   Nigdy nie spotkał się z sześcioma Słońcami, więc nie mogły być o niego zazdrosne…

 


 

PRZEJŚCIE


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA USŁUGOWE

 Brak słów? Pomożemy!... Dyżury nocne!...

piątek, 21 sierpnia 2026

MW - NIEDAWNO... (więź)


 

ON - 142 (z książki - 2024 r.)

PARADOKSY

   Absur rano nie mógł usiedzieć na miejscu.

   - Nigdy się nie męczysz? - spytałem.

   - Nie wiem, co to znaczy - odparł. - Jednak nieraz się nudzę.

   - Ja często. Masz jakieś lekarstwo?...

   - Bawię się absurdalnymi paradoksami. Mogę dać ci trochę…

   Absur zaczął.

   Skończył po godzinie.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 24 (z książki - 2017 r.)

   - Całkowita wolność jest tylko w snach - powiedział nagle jeż.

   - I to nie zawsze - dodała mrówka, bo przypomniała sobie ostatni sen, podczas którego nie mogła wyjść z mrowiska do jeża, bo jej zabroniono.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4233) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Daj mi słowo honoru!

- Nie mogę. Musi być zawsze ze mną…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK

CHMURY

 

Między chmurami

płynie błękit –

władca nieba

 

Ale to chmury żyją

bawiąc się ze słońcem

 

Zmienne

jak ludzie

 


 

 

LEW W GLIWICACH


 

PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)

TUNEL

   Prawie wszyscy Kredowi uwierzyli wreszcie, że Planeta Barw jest wielką kulą.

   - No, no, dziwne to dziwne - kiwali głowami.

   - Ale właściwie bardzo kłopotliwe - powiedział jeden z nich, Kredowy o numerze 7923. - Wszędzie daleko…

   - Jednak zawsze trafi się w to samo miejsce, idąc cały czas prosto - dodał inny.

   Kredowy 7923 zaśmiał się…

   - Trzeba długo iść. Ja mam niezły pomysł. Słuchajcie!

   Kredowi zebrali się wokół niego.

   - Mamy dużo czasu. Trzeba wykopać tunel na druga stronę kuli - zaczął.

   Zaszumiało kredowym zdziwieniem…

   - To potrwa, ale jaka wygoda po skończeniu - przekonywał Kredowy 7923. -Zamiast krążyć dookoła świata, od razu będziemy po drugiej stronie.

   Długo trwała dyskusja, prawie do samego rana. W końcu wszyscy się zgodzili.

   - To kopiemy!...

   - Kopiemy. Od jutra!...

   - Od dzisiaj…

   Ustawiła się kolejka. Każdy z nich trzymał ogrodową łopatkę.

   Zaczęli…

 

   Niestety – nigdy nie skończyli, bo złośliwy wiatr zasypywał wszystko, co wykopali.

 


 

 

SPOJRZENIE


 

Z TOMU "SNY OBIECANE" - 2016 ROK