sobota, 4 lipca 2026

MW - NIEDAWNO... (w korze topolowej - kiedyś)


 

ON - 99 (z książki - 2024 r.)

GUZIKI

   Absur nagle się roześmiał.

   - Co cię tak śmieszy? - spytałem.

   - Zapomniałeś nauczyć mnie przyszywania guzików. Musiałem prosić ludzi…

   - Tak jak ja - przyznałem. - Chociaż w życiu kilka guzików sam przyszyłem.

   - Raz próbowałem. Ukłułem się igłą do krwi - powiedział Absur i sprawdził, czy wszystkie guziki ma w porządku.

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 310 (z książki - 2014 r.)

   Mrówka spojrzała na jeża i spytała:

   - Jesteś szczęśliwy?

   - Na pewnie. No, dzień mógłby być trochę dłuższy, żebym mógł dłużej z tobą rozmawiać - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4190) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- O, przestałeś się jąkać.

- Przestraszyłem się świata

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

WROGOWIE

 

Wrogowie śmiertelni

krążą po świecie

i walczą z kim popadnie

 

Śmiertelni wrogowie –

nieśmiertelni

 


 

OKNO NA ŚWIAT


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 29 (z książki - 2017 r.)

RYMEK

    - Rymcymcym! Pobudka, bezpieczna budka! – tymi słowami Rymek budził się codziennie rano.

   A potem już przez cały dzień rymował na każdym kroku. Z sensem lub bez sensu.

   - Mój sens nie je żadnych mięs - mawiał, kiedy go pytano, co to wszystko znaczy.

   Ktoś nawet zapisywał jego rymowanki, ale nie wszystkie dochowały się do naszych czasów.

   Kilka gdzieś znalazłem. Jestem pewien, że są autorstwa Rymka:

   „Trała lała – nie płacz mała!”... „Morze nic ci nie pomoże!”… „Bądź dobry nawet dla kobry!”… „Lepsze ogóry niż deszczowe chmury!”… „Swoją twarz tylko raz masz!”… „Siała baba mak, nie wiedziała jak!”… „Spytaj tęczy, ona nigdy się nie męczy!”… „Baju, baju – będziesz w raju!”...

   Może wystarczy.

 


 

W LESIE


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK



 

OGŁOSZENIA TOWARZYSKIE

 Nie pytamy! Szukamy odpowiedzi!...

piątek, 3 lipca 2026

MW - NIEDAWNO... (zapis jesienny)


 

ON - 98 (z książki - 2024 r.)

KOLEJKA

   - Widziałem najdłuższą kolejkę na świecie - powiedział Absur.

   - Po co? - spytałem.

   - Nikt nie chciał powiedzieć - odparł Absur. - Dopiero Zenek wyjaśnił mi, że to kolejka do poprawienia wczorajszego dnia.

   - Stanąłeś?...

   - Nie. Nasze wczoraj było bardzo dobre...

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 309 (z książki - 2014 r.)

   - Jesteśmy tu i teraz? - spytał jeż pod koniec dnia.

   - A może gdzieś i kiedy indziej? - zastanawiała się cicho mrówka.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4189) - "MILIMETRY" - 2024 R.

Dziewczyna była tak piękna, że idąc ulicą, powodowała kilka wypadków dziennie…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "PIĘTNASTY HORYZONT" - 2015 ROK

NIERAZ

              dla Elżbiety Stykowskiej

 

W mgnieniu oka

można zmieścić

nawet całość

bez początku i końca –

wszystko

co było

jest

a nawet to

czego nigdy nie będzie

 


 

W GLIWICACH


 

BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 28 (z książki - 2017 r.)

PAPETA

   Już trochę wiekowa Papeta odziedziczyła po jakimś zapomnianym dalekim krewnym rozległe plantacje trzciny cukrowej i uprawiała je z pomocą licznych przyjaciół…

   Wszyscy ją lubili, bo rozdawała słodkości produkowane przez nią każdego wieczoru. Co rano przed jej domem ustawiała się długa kolejka chętnych, a Papeta dzieliła sprawiedliwie, aż do wyczerpania zapasów.

   I cieszyła się niezmiernie, że wszyscy się cieszą i jest im słodko.

   Taka była wyjątkowa, cukrowa Papeta!

 


 

OKNO NA ŚWIAT


 

Z TOMU "OCZY" - 2016 ROK