piątek, 30 stycznia 2026

MW - NIEDAWNO... (z córką Iwonką na wakacjach - jednak dosyć dawno)


 

ŚWIAT DZIKA ABSURA - 74 (z książki 2020 r.)

ŚNIEG

   Spadł śnieg i dzik Absur dał się namówić do pracy w kotłowni.

   - Będziemy mieli przez całą zimę ciepło - powiedział do kota Mijusia.

   Niestety, po tygodniu wyrzucono go dyscyplinarnie, bo pewnej nocy zaspał, zapomniał dosypać węgla do pieca i w całej dzielnicy było zimno.

   - Cholera jasna, człowiek ma prawo raz na jakiś czas zapomnieć - mówił do siebie, pokonując zaspę śnieżną. - Poszukam pracy w piekarni. Tam też zawsze jest ciepło…

 


 

 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 155 (z książki - 2014 r.)

MARZENIA

   - Podobno ludzie mają jakieś marzenia. Słyszałeś? - powiedziała mrówka.

   - Tak. To coś takiego, do czego nie mogą dojść normalnym sposobem - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4035) - PORZĄDEK CODZIENNY - 2023 R.

- Zwyciężył pokój!

- I zmęczony zasnął…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK

CORAZ

 

Coraz cieplej

coraz zimniej

susza

powodzie

 

Coraz więcej ludzi

coraz mniej człowieczeństwa

 

Sztuczna inteligencja

myśli

co będzie dalej

 


 

W MIEŚCIE


 

UKŁADANKA - 59 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...

KONIEC

   Podczas spotkania w CICHEJ KRAINIE CZASU, Koniec marzył, żeby znowu być Początkiem.

   - Możesz, ale musiałbyś przyczepić się do mnie - zaśmiało się Koło.

   - To niemożliwe - powiedział stanowczo Środek. - Tylko ja mogę dowolnie wędrować.

   - Phi, początek niczym się nie różni od końca - wtrąciło się Nieistnienie.

   Tak sobie rozmawiali. Czas biegł swoim rytmem – bez początku i bez końca…

   A na świecie słychać było:

   - Och, uciec na koniec świata!...

   - Tylko kij ma dwa końce!...

 


 

SPOJRZENIE


 

OGŁOSZENIA MATRYMONIALNE

 Poznam miłośniczkę ciszy. Potrafię milczeć przez cały dzień!

czwartek, 29 stycznia 2026

MW - NIEDAWNO... (na wystawie w gliwickim Ratuszu - 2005 r.)

 


ŚWIAT DZIKA ABSURA - 73 (z książki - 2020 r.)

TAJEMNICA

   Dzik Absur patrzył na niebo w lesie i podziwiał, jak liście tańczą mimo braku wiatru.

   - Wszyscy pląsamy wokół tajemnicy istnienia - przyszła mu niespodziewana myśl.

   Okrążył drzewo tanecznym krokiem.

   Roześmiał się.

   - Nie wszyscy potrafią tańczyć…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

JEŻ I MRÓWKA - 154 (z książki - 2014 r.)

HALO

   - Halo! - zawołała mrówka do jeża.

   - Co to za słowo? - żachnął się jeż.

   - Najmodniejsze, telefoniczne. Na mojej ścieżce słyszę je od rana do wieczora… I jeszcze mówią: dokładnie!

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4034) - PORZĄDEK CODZIENNY - 2023 R.

- Do przodu!

- I zawsze na stojąco…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK

RZECZYWISTOŚĆ

 

Prawdę mówiąc

rzeczywistości nie ma

 

To mistyfikacja

z kosmicznych snów

inna dla każdego człowieka

 

Właśnie w tej chwili

jakaś rzeczywistość

każe mi pędzić pociągiem -

za oknami znikają

pejzaże i ludzie

 

Tylko moje odbicie w szybie

jest nieruchome

jakby chciało być wieczne

 


 

ŁAWKA


 

UKŁADANKA - 58 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...

WIATRAK, WRONY I BŁĘDNY RYCERZ

   Wrona  siadła na nieruchomym skrzydle Wiatraka i zaczęła:

   - Hej! Dlaczego się nie obracasz?

   - Nie ma wiatru…

   - Mogę pomachać ci moimi skrzydłami…

   - Chyba żartujesz…

   - Zakraczę i zleci się całe moje stado…

   Jak powiedziała, tak zrobiła. Po kilku minutach zrobiło się czarno wokół Wiatraka i jego wielkie skrzydła zaczęły się obracać, coraz prędzej, coraz prędzej.

   Polem jechał na koniu Błędny Rycerz z innej bajki. Krzyknął do swojego giermka.

   - Patrz, patrz! Wrony walczą z Wiatrakiem. Trzeba im pomóc!

   Ruszył galopem z nastawioną kopią, ale zanim tam dotarł, Wiatrak zniknął, razem z wronami…

 


 

PRZEJŚCIE


 

OGŁOSZENIA DROBNE

 Zamieniam kłamstwa w wiarygodne prawdy! Tygodniowe kursy! Ulgi dla studentów i emerytów!