piątek, 23 października 2026

PNIAK - 86 (z książki - 2017 r.)

   Mrówka się spóźniała i to o kilka godzin.

   - Chyba będę musiał znaleźć sobie inną mrówkę - mruknął jeż do siebie.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4295) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Światełko w tunelu!

- Przecież tunel jeszcze niegotowy…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

22

 

… Jak to dobrze!

 

Nie muszę udowadniać,

że zaistniałem.

 

Mam numer

i dowód plastikowy –

zawsze ze sobą.

 

Tak do końca,

kiedy trzeba go

będzie oddać…

 

M.


 

MOC ZIELENI


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

COMITES ELEONORA (1590-1648) –

Mistyczka; potrafiła być szczęśliwa w każdej sytuacji życiowej – nawet, gdy ją więziono w lochach za beztroskę i niedbały ubiór (ukazywał jej piękne kolana); pomnik Eleonory Comites stoi w Marsylii i jest odwiedzany przez nieszczęśliwie zakochanych.

 


 

 

PRZEJŚCIE


 

Z TOMU "BAJDOŁA" - 2019 R0K



 

NOWY TEKST - 23 X 2026 R.

OKNO

 

Zabarykadowałem drzwi

przed napierającym czasem –

dobijał się hałaśliwie

 

Broniłem młodości

 

Wszystko na nic –

czas wdarł się

przez zachodnie okno

zawsze otwarte

i już został

OGŁOSZENIA WAŻNE

Precz!...

czwartek, 22 października 2026

MW - NIEDAWNO... (zobaczyłem centrum świata)


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

W NIEBIE






 

RYSUNEK


 

WIERZBA POLNA


 

MY - 36 (z książki - 2015 r.)

FILM

   Mój Cień obudził mnie skoro świt i powiedział:

   - Wyobraź sobie, śniło mi się, że nakręcono o nas film!

   - Czarno-biały? - rzuciłem, ziewając.

   - Tak, czarno-biały i prawie bez dialogów, ale za to z brawurową akcją, pełną gonitw i kraks. Ja byłem policjantem, a ty przestępcą…

   - Ha, ha, ha! - zaśmiałem się.

   - No, ale nie mordercą - pocieszył mnie Cień. - Przemyślnie włamałeś się do banku, skorumpowanego zresztą i wyniosłeś kupę dolarów. Uciekałeś po całym mieście, a ja ścigałem cię krok w krok…

   - Miałem ze sobą walizkę pełną banknotów. Wreszcie dorwałeś mnie nad rzeką, która zagrodziła mi drogę. Nie miałem wyjścia, musiałem dać ci połowę łupu. Żyliśmy potem daleko od siebie bogaci do końca życia - dokończyłem.

   - Skąd wiesz?! - zdziwił się Cień.

   - Bo ten sen też mi się śnił. Tylko, że w moim, to ja byłem policjantem, a ty włamywaczem, który obrabował bank. Tobie było łatwiej.

   - I żyliśmy bogaci z dala od siebie - powiedział smutno Cień i poczłapał do łazienki, żeby być przede mną…

PNIAK - 85 (z książki - 2017 r.

   - Co to znaczy: być bajecznie bogatym - zastanawiała się mrówka.

   - Pewnie trzeba codziennie pisać bajki. Tak myślę - odparł jeż.

WRONOTY (4295) - "MILIMETRY" - 2024 R.

Ciszej nad tą głupotą!

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2016 ROK

21

 

… - Gdzie znalazłeś

ten kamień?

 

- Już nie pamiętam.

Nie wyobrażam sobie

życia bez niego.

 

- Twoja podstawa istnienia?

 

- Lepiej mieć obok siebie

zaklęty czas…

 

M.

ZIELONOPEDIA - (z ksiązki - 2016 r.)

COMITES ELEONORA (1590-1648) –

Mistyczka; potrafiła być szczęśliwa w każdej sytuacji życiowej – nawet, gdy ją więziono w lochach za beztroskę i niedbały ubiór (ukazywał jej piękne kolana); pomnik Eleonory Comites stoi w Marsylii i jest odwiedzany przez nieszczęśliwie zakochanych.

Z TOMU "BAJDOŁA" - 2019 ROK

 

JEŻ

   Bajdołę obudził w nocy hałas. Jakiś duch – jeszcze ze snu – rozrabiał za szafą. Z duszą na ramieniu zapaliła światło i wmawiając sobie, że w dwudziestym wieku nie ma duchów, poszła sprawdzić, co się dzieje. Za szafą znalazła przestraszonego jeża, który zobaczywszy rozczochraną Bajdołę, wpadł w panikę i potupał pod tapczan.

   - Oczywiście, to sprawka Bajgóra – pomyślała.

Bawiła się z jeżem do białego rana i już się polubili, kiedy usłyszała dzwonek. Na progu stał sąsiad.

   - Przepraszam bardzo, czy przypadkiem nie ma u pani naszego Kubusia? – spytał. I Bajdoła musiała jeża oddać.

   Następnego dnia Bajgór polował zawzięcie w ogródkach działkowych, bo Bajdoła nie wyobrażała sobie dalszego życia bez chodzących kolców. 

 

 

NOWY TEKST - 22 X 2026 R.

OSZUSTWO

 

Byłem miły

dla wielkiego oszustwa –

aby go oszukać

 

Myślało że uwierzyłem

i dało mi medal

z fałszywego złota

 

Sprzedałem go

na targu staroci – 

kupiłem watę cukrową

dla wnuka

OGŁOSZENIA URZĘDOWE

 Do władz wpłynęło żądanie od Związku Sprzątaczy, aby zlikwidować jesień, która co roku śmieci!...