poniedziałek, 26 października 2026

MW - NIEDAWNO... (uroczysty - 1975 rok)


 

MY - 40 (z książki - 2015 r.)

WŚRÓD DRZEW

   Chodziliśmy nieśpiesznie po parku w pogodne popołudnie, bez słowa, zmęczeni rozmowami.

   - Ciekawe - przerwał milczenie mój Cień. - Szalenie lubię drzewa, a przecież one zasłaniają mi słońce, bez którego ciężko żyć.

   - Dla ludzi produkują tlen, dzięki światłu słonecznemu - przypomniałem.

   - Pohasam z nimi, jeśli pozwolisz…

   - To ja z tobą…

   I hasaliśmy wśród stuletnich drzew radośnie, a spacerowicze pukali się w poważne czoła.

   Nieliczni, bo na Rynku Głównym trwała uroczystość odsłonięcia jakiegoś pomnika, z orkiestrą dętą na dodatek.

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - -89 (z książki - 2017 r.)

   - To kto rządzi tymi wszystkimi horyzontami? - zastanawiała się mrówka.

   - Absurd - odparł jeż bez namysłu.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4298) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Zawracanie głowy!

- W lewo czy w prawo?...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

25

 

… Zawsze,

kiedy tam wracam,

wydaje mi się,

że jestem pierwszy raz.

 

Mówię o przeszłości…

 

M.

 


 

W GLIWICACH


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

DAYMONTZ MARTIN (1792-1871) –

Podróżnik i kolekcjoner motyli; przeszedł z Alaski do Patagonii, przeżywając nieprawdopodobne przygody opisane w monumentalnym dziele pt. „Marsz”; zmarł na malarię we własnym łóżku otoczony nieliczną rodziną oraz przyjaciółmi z całego świata.

 


 

PRZEJŚCIE


 

Z TOMU "BAJDOŁA" - 2019 ROK



 

NOWY TEKST - 26 X 2026 R.

SCHODY

 

Uwaga

kończą się schody

 

Nie ma już poręczy

OGŁOSZENIA DROBNE

 Kupię dobre pomysły!...

niedziela, 25 października 2026

MW - NIEDAWNO... (z mojego - pracujące wieczorne okna)


 

MY - 39 (z książki - 2015 r.)

TRAMWAJ

Czekaliśmy na przystanku, kiedy tramwaj potrącił mojego Cienia. W środku było tłoczno, więc się nie odzywał, ale gdy wysiedliśmy, zaczęło się…

   - Gdyby to ciebie przejechał tramwaj, znajdowałbyś się teraz w szpitalu, albo jeszcze gorzej. Nawet się nie odsunąłeś - drwił mój pobladły towarzysz.

   - Na nas ludzi bez przerwy czyhają wypadki i katastrofy, mój drogi - odrzekłem. - Krąży nad nami tajemnica miejsca i czasu, życia i śmierci. Człowiek nigdy nie wie, w jakim momencie ma przekroczyć próg swego domu, aby wrócić do niego cało i zdrowo. A ty się módl, żeby mnie nigdy nie potrącił tramwaj. Chyba zdajesz sobie sprawę, co by się jednocześnie stało z tobą? - spytałem, ale w tym momencie zniknęło zupełnie słońce za mgłą i zniknął także mój Cień…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 88 (z książki - 2017 r.)

   - Znudził mi się… Czy mogłabym zamienić mój sens życia na twój? - spytała mrówka pod koniec dnia.

   - O, nie! Jestem do mojego sensu bardzo przywiązany - odparł jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4297) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Wszystko wpychasz do jednego worka.

- Na drugi mnie nie stać...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

24

 

… Światy,

które miały się spotkać,

płyną równolegle

daleko od siebie,

patrząc na to samo

Słońce.

 

Nie przekażą sobie

znaku pokoju

ani wojny.

 

Nieznajome na zawsze –

nie posłuchają razem

szumu czasu.

 

Jednym z tych światów

jest podobno

mój…

 

M.

 


 

SPOJRZENIE


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

CZAJAK GENOWEFA (1950) –

Pisarka, performenka i malarka; autorka poczytnej powieści „Zemsta Nieba”, nominowanej do Nagrody ORFEUSZ; maluje akty męskie, które cieszą się dużym powodzeniem (wystawy m. in. w Paryżu, Rzymie i Moskwie).

 


 

MOC ZIELENI