KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
poniedziałek, 2 listopada 2026
MY - 47 (z książki - 2015 r.)
TANDEM
Od dawna zamierzałem kupić sobie rower, ale zupełnie przypadkiem wziąłem udział w ulicznej loterii fantowej z okazji jakiegoś święta mojego miasta i wygrałem… tandem! Był to piękny, lśniący pojazd o błękitnej ramie, z dwoma wygodnymi skórzanymi siodełkami.
Pierwsza moja podróż ulicami na wygranym fancie – z chorągiewką w barwach miasta – wzbudziła niebywałą sensację, albowiem był to zapewne jedyny tandem w okolicy. Nawet dostałem po drodze trochę oklasków.
Gdy dojechałem pod dom, usłyszałem:
- Więcej na niego nie wsiądę, przysięgam!
To mój zziajany Cień z trudem zsiadł z siodełka.
- Dlaczego? Nie podoba ci się? - spytałem, łapiąc oddech.
- Wszyscy się na mnie gapili. Nienawidzę tego. Chcę być cieniem dla samego cienia, a nie cieniem na jakimś dziwadle rowerowym. Poza tym on jest dwuosobowy, a o ile ja umiem liczyć, ty jesteś jeden. Powtarzam. Nie zmusisz mnie, żebym na niego wsiadł jeszcze raz! - zakończył.
No i musiałem umieścić wygraną losu w piwnicy. Na zawsze…
PNIAK - 96 (z książki - 2017 r.)
- Coraz więcej wiem, a coraz mniej rozumiem - żalił się jeż.
- Nie przejmuj się - pocieszała go mrówka. - Może tylko ci się wydaje, że więcej wiesz…
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK
32
… Z trudem wygrzebałem się
z dołka!
Byłem szczęśliwy –
słońce,
wiosna,
kwiaty,
szalejące ptaki.
A do dołka wpadł
mój serdeczny wróg:
beznadziejna chandra
bez szansy wygrzebania.
Czeka na mnie,
z nadzieją,
że wpadnę
i znowu pogadamy…
M.
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
DULCET DARIA (1901-1989) –
Pływaczka w stylu grzbietowym; złota medalistka na olimpiadach w Berlinie i w Londynie; właścicielka najdłuższego na świecie prywatnego basenu (93 metry); żona wiceprezydenta Wenezueli i jeszcze innych prominentnych mężów; zmarła szczęśliwa we śnie w swojej willi w Lozannie.
NOWY TEKST - 2 XI 2026 R.
POCIĄG
Mój pociąg się spóźnia
Czekam na niego
idąc na piechotę
do następnej stacji
niedziela, 1 listopada 2026
MY - 46 (z książki - 2015 r.)
ŚRODA
Nadeszła środa, a nie wiadomo czemu, w każdą środę mój Cień miał więcej pretensji niż zwykle.
- Chciałbym wreszcie wiedzieć, dlaczego mną rzucasz - powiedział znienacka po obiedzie.
- Co takiego? - nie zrozumiałem.
- No, mówicie: ten i ten rzuca cień na podłogę, bruk, wodę, pole, ścianę i tak dalej. Od dzisiaj chciałbym, żebyś mówił: mój cień kładzie się ładnie na podłodze, bruku, wodzie…
- I tak dalej. Rozumiem. Nie ma sprawy. Będziesz kładziony - zgodziłem się.
- W każdym razie, życzę sobie, aby mną więcej nie rzucano - mój Cień zakończył stanowczo i ziewnął, bo przyszła pora na poobiednią drzemkę.
- No, dobrze - powiedziałem i też ziewnąłem. - Pan będzie łaskaw położyć się pierwszy.
- Bardzo chętnie…
PNIAK - 95 (z książki - 2017 r.)
- Jeżu, powiedz mi, skąd wiesz, że jesteś jeżem, a nie, na przykład, mrówką? - spytała mrówka po długim namyśle.
- To proste. Nie mogę być mrówką, będąc jeżem z kolcami. A że jestem jeżem, wiem to od moich przodków, którzy byli kolczastymi jeżami od zawsze - wyjaśnił jeż, a przynajmniej mu się tak wydawało i zostawił z tym wszystkim mrówkę, aby sobie to przemyślała.
Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK
31
… Na ogół
jest niebezpiecznie!
Aby było trochę
bezpieczniej
nie należy –
wychodzić z siebie,
latać na Księżyc
i Słońce
oraz nad wulkanami.
A przede wszystkim
trzeba unikać
- na litość boską -
spojrzeń złych ludzi.
Amen!...
M.
ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)
DRYGULSKI JAKUB (1981) –
Skoczek spadochronowy, urodzony w Kaliszu; rekordzista świata w skokach opóźnionych z drapaczy chmur; aresztowany kilkakrotnie w Nowym Jorku, Tokio i Dubaju, ale ułaskawiany prawdopodobnie ze względu na nieprzeciętną męską urodę; ojciec dziesięciorga nieślubnych dzieci.



