sobota, 17 października 2026

MW - NIEDAWNO,.. (mój wieczny fikus)


 

MY - 31 (z książki - 2015 r.)

ZAMIANA

Nagromadziły się problemy i rozbolała mnie głowa, tak bardzo, że czułem ją nawet w palcach u nóg. Nie chciało mi się nigdzie chodzić, ani rozmawiać z ludźmi, a zwłaszcza z moim Cieniem, który rwał się od rana do światła, kiedy ja chciałem siedzieć bez ruchu w zaciemnionym pokoju.

   - Siedź cicho - poprosiłem. - Tobie to dobrze. Nic nie czujesz.

   Zdenerwował się wyraźnie.

   - Co ty o mnie wiesz? Czy pytałeś się kiedyś, jakie mam problemy i co mnie nurtuje? Nigdy!

   - Przestań. Boli mnie głowa. Nie masz pojęcia, co to jest ludzki ból i z jakimi sprawami musimy się borykać.

   - Sami je sobie stwarzacie swoją głupotą, pazernością i ambicjami ponad miarę…

   - Nie bądź taki mądry. Zamień się ze mną chociaż na jeden dzień - powiedziałem wściekły.

  - Proszę bardzo!

   I zamieniliśmy się.

   Po minucie Cień nie chciał już być  mną, a ja wolałem jednak siebie, nawet z bolącą głową i z problemami nie do rozstrzygnięcia…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 80 (z książki - 2017 r.)

   - Widzisz horyzont? - spytał jeż.

   - Tylko we śnie - odparła mrówka.

   - Ja tylko z pniaka - westchnął jeż.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4290) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Zdziwiłem się rano, że nowemu dniu chce się żyć…

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

16

 

… Przyniesiono mi klucz.

 

- To twój?

 

- Nie wiem,

muszę sprawdzić.

 

- Po ząbkach nie poznasz?

 

- Nie poznam.

 

…

 

- Cholera jasna!

Pasuje

do wszystkich moich zamków...

 

M.

 


 

RYSUNEK


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

CARSKI MATEUSZ (1895-1971) –

Działacz robotniczy, polityk; wiele razy więziony; w latach 1946-48 wiceminister kultury i młodzieży;  w latach 1948-53 konsul generalny w Rydze; w latach 1953-55 dyrektor Huty im. Rewolucji; odznaczony Medalem Pracy; od 1957 roku na emigracji w Stanach Zjednoczonych.

 


 

W GLIWICACH


 

Z TOMU "BAJDOŁA" - 2019 ROK

 



NOWY TEKST - 17 X 2026 R.

GRANICE

 

Głupota ludzka

nie zna granic

 

Nie zna wstydu

 

Na granicy stoi Mądrość

 

Milczy

dla świętego spokoju

OGŁOSZENIA DROBNE

 Mogę się z kimś pościgać! Tylko w godzinach wieczornych!...

piątek, 16 października 2026

MW - NIEDAWNO... (spojrzenie na świat)


 

MY - 30 (z książki - 2015 r.)

WESOŁE MIASTECZKO

   Przez jakiś czas unikaliśmy rozrywkowych tematów. Ale mój Cień stawał się momentami tak poważny, że robiło mi się go żal, bo wiedziałem: w głębi swej płaskiej istoty tęsknił do zabaw i beztroskiego wariactwa.

   Wieczorem znowu zaczął:

   - Nasz byt jest ulotny, jak światło, które, gdy się zastanowić, właściwie nie istnieje. Bo czy my, mój drogi, tak naprawdę istniejmy? Jesteśmy wytworami naszego myślenia i wyobraźni…

   Przerwałem mu.

   - Daj już spokój. Ubieram się i idziemy poszaleć do Wesołego Miasteczka!

   - O, Boże święty - jęknął ucieszony Cień. - Ale przecież jest już prawie noc.

   - Wczoraj otworzyli nocne Wesołe Miasteczko, tylko dla dorosłych - powiedziałem, prawie gotowy do wyjścia. - Idziesz?

   - No, pewnie. Przecież nie zostanę w domu bez ciebie. Będę uważał, żebyś nie wypadł z karuzeli - odparł Cień i pobiegł w stronę drzwi…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 79 (z książki - 2017 r.)

   - Trudniej zacząć czy skończyć? - zastanawiała się mrówka.

   - Bez początku nie ma końca, ale jaki ma sens koniec bez początku - zaczął dyskusję jeż.

   I dyskutowali do południa.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4289) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Co jest za tym płotem?

- Nie zasiane pole do popisu…

 


 

 

 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

15

 

… - To niebywałe! -

mówię codziennie.

 

Idę do drzew,

gdziekolwiek są,

aby z nimi porozmawiać

i zrozumieć

normalność świata

w wielkim kole:

wiosna,

lato,

jesień,

zima…

 

M.

 


 

HOJA DOMOWA


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

BYKOWSKY MICHAEL (1919-1989) –

Poeta tajemniczego pochodzenia; autor stu dwudziestu czterech tomów wierszy, nigdzie nie wydanych za jego życia; znalezione przypadkiem w jego zagraconym domu są teraz tłumaczone na wszystkie języki.

 


 

RYSUNEK