niedziela, 8 listopada 2026

MW - NIEDAWNO... (zjadłem)


 

MY - 53 (z książki - 2015 r.)

JEDNA OSOBA

   Mój Cień znowu się gdzieś zawieruszył, ale wiedziałem, że wróci, jak wiosenny kot i nie martwiłem się tym za bardzo.

   Zadzwonił telefon.

   - Halo, to ja! - poznałem znajomy głos. - Jestem nad jeziorem, tam gdzie zawsze, pod naszym dębem. Z fajnymi ludźmi - podkreślił. - Wsiadaj w taksówkę i przyjeżdżaj jak najszybciej. Poznasz kogoś. Czekam. - I się wyłączył.

   Pojechałem, zabierając leżak i kąpielówki.

   Cień miał rację. Poznałem interesujących ludzi, zwłaszcza jedną osobę. Gdy ją zobaczyłem, dech mi zaparło i serce zabiło szybciej.

   - Miałem rację? - usłyszałem szept mojego Cienia…

 


 

Z MOJEGO ZACHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 102 (z książki - 2017 r.)

   - Masz jakieś postulaty? - spytała mrówka znienacka.

   - Ogólne? - upewnił się jeż.

   - Ogólne…

   - Nich wszyscy dadzą mi święty spokój. Oprócz ciebie, oczywiście…

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4311) - "MILIMETRY" - 2024 R.

- Wolność! Jak to łatwo powiedzieć...

 


 

 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

38

 

… Wczoraj

jednym pacnięciem

zabiłem wiosenną muchę,

bo przeszkadzała mi

w słuchaniu Mozarta.

 

Teraz,

pijąc wódkę,

która nieraz rozjaśnia,

żałuję,

że zabiłem kosmos,

cud natury,

miliony lat przeobrażeń.

 

Niech mi będzie

przebaczone

na końcu…

 

M.

 


 

W GLIWICACH


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

ECHOLIA ELEONORE (1831-1869) –

Tancerka egzotyczna; tańczyła boso, w zwiewnej różowej sukni do kolan, solo, na największych scenach świata; zamordowana przez zazdrosną kochankę jej kochanka.

 


 

RYSUNEK


 

Z TOMU "BAJDOŁA" - 2019 ROK



 

NOWY TEKST - 8 XI 2026 R.

W CHMURACH

 

Chmury zeszły tak nisko

że otoczyły moją głowę

 

Nie dostrzegałem rzeczywistości

ona też mnie nie widziała

 

Było nam dobrze – 

ale chmury zostały wezwane

do naturalnego porządku

i wróciły na swoje wysokie miejsce

OGŁOSZENIA DROBNE

 Kupię konia! Może być kucyk!...

sobota, 7 listopada 2026

MW - NIEDAWNO...(czuwają!)


 

MY - 52 (z książki - 2015 r.)

NIEISTNIEJĄCY

   Na moje pytanie, czy naprawdę miewa sny, a nie zmyśla, mój Cień odpowiedział:

   - Możesz mi nie wierzyć, co mi tam. Daję ci słowo, że prawie codziennie śni mi się kolorowo i filmowo. Mógłbyś to zapisywać i wydać kiedyś grubą książkę. Zarobilibyśmy kupę pieniędzy.

   - To co ci się dzisiaj śniło, opowiedz…

   Usiadłem wygodnie.

   - Proszę bardzo… Otóż, nagle znalazłem się w jakiejś magmie o zapachu nieskończoności, nie do opisania właściwie i nie do porównania. Przedzierałem się przez tłum przezroczystych, zwiewnych cieni, bez twarzy oczywiście. To byli NIEISTNIEJĄCY. Albo już nieistniejący, albo jeszcze nieistniejący. Miliony milionów byłych albo przyszłych cieni, których nigdy nie spotkałem i nigdy nie spotkam… Straszny sen, co?

   - No, nie za wesoły - przyznałem.

   - A ja tam szukałem twojego cienia, czyli mnie…

   Milczeliśmy dłuższą chwilę.

   - Wiesz co? - powiedziałem. - Chodźmy na dużą wódkę...

 


 

Z MOJEGO WSCHODNIEGO OKNA


 

PNIAK - 101 (z książki - 2017 r.)

   - Jesteś taka szczupła i zgrabna, że mogłabyś być modelką - powiedział jeż z samego rana.

   - O! Tak myślisz? - spłonęła rumieńcem mrówka.

 


 

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



 

WRONOTY (4310) - "MILIMETRY" - 2024 R.

 Nie uczyć dzielenia w szkołach!...

 


 

W NIEBIE




 

Z TOMU "KARTKI DONIKĄD" - 2017 ROK

37

 

… - Cóż ja?

 

Niby wiem,

że jestem.

Mam nawet

na to papiery.

 

Ale czy

w lustrach innych ludzi

mogę uszczypnąć się

w policzek

i pokazać sobie język?

 

M.

 


 

W LESIE


 

ZIELONOPEDIA - (z książki - 2016 r.)

EBENHOLZ DIETRICH (1778-1853) –

Armator z Hamburga; z zamiłowania badacz lodowców i gór lodowych, na jednej z nich spędził siedemdziesiąt siedem dni, mieszkając w igloo; zbankrutował w 1840 roku; zmarł na Grenlandii, uwielbiany przez Eskimosów (ofiarował im resztki majątku).

 


 

SPOJRZENIE