KRAINA ZIELONEGO POJĘCIA Michała Wrońskiego
Foto: Maciej Pokora
niedziela, 23 sierpnia 2026
ON - 144 (z książki - 2024 r.)
KOTY
Absur wrócił z miasta zmartwiony.
- Chciałem zapisać się do Towarzystwa Przyjaciół Kotów, ale zażądali ode mnie
dowodu tożsamości. Mógłbyś mi wydać zaświadczenie, że istnieję? - spytał.
- Niestety, nie - odparłem.
- Trudno. Towarzystwo Miłośników Kotów musi się obyć beze mnie - powiedział do Zenka.
PNIAK - 26 (z książki - 2017 r.)
- Chciałbyś mieć komputer? - spytała mrówka jeża.
- Coś ty! Głupotami się nie zajmuję - odparł jeż.
- Podobno tam w środku jest cieplutko - powiedziała nieśmiało mrówka.
Z TOMU "METAMORFOZY" - 2024 ROK
SŁOWA
Bezdomne słowa
snują się po Ziemi
krążą od ucha do ucha
szukają słowników
Cisza
nikt nie woła!
PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)
DZIEŃ ZAMIANY
Mniej więcej w środku roku uroczyście ogłaszano DZIEŃ ZAMIANY!
Biły wszystkie dzwony czasu: dzień-dzień, dzień-dzień! Roześmiani Kolorasowie gromadzili się na ulicach z rękami pełnymi ulubionych przedmiotów, aby wymienić je na nowe, które do tej pory należały do innych. Dzieci wymieniały się ukochanymi maskotkami i ulubionymi zabawkami…
Niektórzy, najbardziej rozbawieni, oddawali nawet na ten jeden dzień swoje kolory. Na przykład: Zieloni Różowcom, Szaryki Żółtowcom, Złotniki Srebrnikom, Brunatniki Szafirkom. I odwrotnie… Tylko Czarnkowie skąpili swoich czarności i z nikim się nimi nie zamieniali.
Tak to trwało do późnego wieczora, kiedy zaszły Słońca i wyjrzał Księżyc, a ostatnie dźwięki dzwonów ogłosiły czas na sen…
sobota, 22 sierpnia 2026
ON - 143 (z książki - 2024 r.)
LOS
Absur był zamyślony.
- Czy nad moim losem ktoś czuwa? - domagał się odpowiedzi.
- Kiedy pisałem o tobie, podsuwałem losowi ciekawe zdarzenia na twojej drodze. - odparłem - Teraz już nie mam z nim połączenia.
- Szkoda. Nie wiem, co mnie czeka. Ale przedtem też nie wiedziałem…
- Ja też nie jestem pewien, co mnie czeka za chwilę…
- Za chwilę zjesz ze mną kolację - roześmiał się Absur. - Pewne!
Poszedł z Zenkiem do kuchni.
- Mam podgrzać wczorajszą fasolkę po bretońsku?!...
PNIAK - 25 (z książki - 2017 r.)
- Mogę w poniedziałki mówić ci „panie Jeżu”? - spytała mrówka.
- Dlaczego w poniedziałki? - zdziwił się jeż.
- No, mogę ci mówić częściej, jak chcesz…
PLANETA BARW - BAJKI (z książki - 2021 r.)
KSIĘŻYC
Wędrując po Kosmosie, Pomarańczowy Księżyc znalazł się przypadkiem w okolicach Planety Barw.
Pewnej nocy niespodziewanie pojawił się na różowym Niebie i Kolorasowie, którzy nie mogli spać, ujrzeli go w pełnej piękności.
Byli niezmiernie zdziwieni:
- Co to jest?...
- Siódme Słońce? W nocy?...
- Pomarańczowe, nie zielone?...
- Wspaniała tarcza…
- Jakby uśmiechał się do nas…
- Powitajmy go...
- Zostań u nas!…
- Zostań z nami!...
I Księżyc został u nich na zawsze, świecąc w nocy pomarańczowym światłem.
Nigdy nie spotkał się z sześcioma Słońcami, więc nie mogły być o niego zazdrosne…

