środa, 9 października 2019

CIEŃ NIEBA - 92


WIADOMOŚCI

Mój Drogi Aniele!
  Od niemowlęctwa do starczej demencji, codziennie, co sekundę do naszego mózgu przenikają – jak promienie kosmiczne – WIADOMOŚCI! Mądre i głupie, straszne i wesołe, ważne i błahe, ciekawe i nudne, wiekopomne i na szybkie zapomnienie, zabójcze i życiodajne… Atakują nas zewsząd: z radia, z telewizji, z Internetu, telefonicznie, z książek, z gazet, z ulotek; wlewają się potokami słów i obrazów.
   Bez wiadomości żylibyśmy beztrosko i nieświadomie jak Robinson Kruzoe na bezludnej wyspie. Ale czy chcielibyśmy tego? Bez radia, telewizji, Internetu, telefonu, książek, gazet, bez przyjaciół z plotkami choćby?
   Jak wiesz, mój Aniele, mam okresy całkowitego wstrętu do wszelkich wieści, jak po wódczanym przepiciu. Wyłączam wtedy z wściekłością wszystkie źródła wiadomości dobrego i złego. Ale po niedługim czasie, przerażony ciszą Wszechświata, znowu otwieram wszystkie krany z ciekawostkami, aby wśród jazgotu ze świata popijać czystą niewyborową, która rozkosznie mąci rozum.
   Bo każdy z nas jest alkoholikiem uzależnionym od WIADOMOŚCI.
   Ty, Aniele, jesteś w innej sytuacji, bo WIESZ WSZYSTKO – co przedtem, co teraz, co potem!

Twój na zawsze
Michał syn Edwarda



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz