środa, 26 kwietnia 2017

KARTKI DONIKĄD - 17

... Spojrzałem sobie
głęboko w oczy.

Chciałem dowiedzieć się
czegoś więcej, 
niż wiem
o tym facecie,
którego muszę nosić
i znosić.

- Co mam ci powiedzieć?
Przyjdź jutro
albo za miesiąc,
albo za rok.
Może coś się w tobie
zmieni...

M.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Z MOJEGO OKNA


BAJKI NIEBYWAŁE - 46 (OSTATNI)

WRONOT

   Miał już sto siedemdziesiąt dwa lata, gdy na prośbę Najwyższej Rady zaczął pisać KRONIKĘ NIEBYWAŁYCH.
   Dano mu do pomocy kilkudziesięciu wywiadowców-sekretarzy, którzy donosili mu z różnych stron wieści o wszystkich ciekawych poczynaniach Niebywałych. Budował z tego ich dzieje. Historyczne, wiekopomne.
   Wronot spisywał to pięknym, starannym pismem, zielonym piórem użyczonym przez Kiwitaczka - na kartkach z kory brzozowej, oprawionych potem w grube księgi.
   Gdyby nie ten pracowity kronikarz, nie wiedzielibyśmy w ogóle o Niebywałych i nie byłoby tej książki.

KONIEC

POMOC DLA IKARA


W BARZE (1121)

- Śniło mi się, że nie jestem już barmanem - oznajmił barman.
- A kim? - spytałem.
- Wstyd powiedzieć. Manekinem na wystawie sklepu z damską bielizną - odparł barman i się roześmiał.

KOLORY


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1006)

- Tato, gdy nie było ludzi, to kto wyznaczał granice?
- Ziemia nie potrzebuje granic...

CZŁOWIEK W TATRACH


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (318)

Miejska Straż Pożarna (ul. Zygmunta 672) zatrudni na pół etatu kronikarza z ładnym charakterem pisma!

OKNO


KONTROLA OBYWATELSKA (295)

- Dzien dobry! Kontrola Obywatelska!... Dzisiaj Otwarty Dzień Więzień... Można zwiedzać miejskie więzienia od godziny dwunastej do osiemnastej...

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



366 DNI BAJDOŁY I BAJGÓRA - fragmenty - Odc. 82

DZIEŃ 227 - 2 XI

   - Wyobraź sobie - zaczął Bajgor - że na wyspie Bora-Bora żyje para podobna do nas. Właśnie w tej chwili siedzą w domku z liści palmowych i wyobrażają sobie, że gdzieś tam daleko w zimnym kraju jakaś Bajdoła i jakiś Bajgór myślą o nich.
   - Nie widzę tego! - jęknęła Bajdoła.
   Ale po chwili ten obraz z Bora-Bora przypłynął do niej i zaraz odpłynął.

C.D.N.


W LESIE


NOWE (157)

HITS - udana majowa randka.
EJK - zawołanie zawianego artysty z bożej łaski.
KOIK - miejsce wypoczynku dla bogatego emeryta.

WIOSENNY RYSUNEK


WRONOTY (857)

- Co powiesz na smakowitą przekąskę? - spytała mrówka jeża.
- O! - powiedzał jeż.
- Przyciągnęłam dla ciebie ładnego pędraka...
- Nie. Dziękuję, jestem już po obiedzie - odparł jeż.

W NIEBIE




HALO... (1544)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Ciesz się, że nie dostałeś tego odznaczenia. Za pół roku zmieni się władza w twoim kraju...

MUR OBRONNY


KARTKI DONIKĄD - 16

... Przyniesiono mi klucz.

- To twój?

- Nie wiem,
muszę sprawdzić.

- Po ząbkach nie poznasz?

- Nie poznam.

...

- Cholera jasna!
Pasuje 
do wszystkch moich zamków...

M.

DROGA


BAJKI NIEBYWAŁE - 45

SOLEN

   Ten Niebywały mieszkał na samym szczycie Chmurnej Góry - ogromny, łagodny, latający. Nieraz zasłaniał połowę nieba.
   Był bardzo pożyteczny dla tego zadziwiającego świata: POMAGAŁ SŁOŃCU PODCZAS WSCHODÓW I ZACHODÓW.
   Kto wie, czy bez niego kula ziemska miałaby dni i noce.
   Kto wie...

C.D.N.

Z MOJEGO OKNA


W BARZE (1120)

- Mój kuzyn z Podlasia przywiózł mi bochenek prawdziwego wiejskiego chleba - powiedziałem do barmana.
- Ojej! Przyniósł mi pan trochę? - spytał z nadzieją barman.
- Oczywiście...
- Ze smalcem?...
- Ze smalcem...
- Boże wielki, niech będą dzięki!...

NA SPACERZE


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1005)

- Tato, ile razy w życiu zapragnąłeś być wielkim?
 - O, ze dwa razy. Ale dawno...

DOM W GLIWICACH


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (317)

Kupiłabym oczywiście willę, ale tyle byłoby tam sprzątania! - Zofia Paskuła, ul. Zygmunta 62/17

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

W BESKIDACH


KONTROLA OBYWATELSKA (294)

- Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... W naszym mieście spada czytelnictwo! Aby je podnieść należy przed spaniem przeczytać chociaż jedną kartkę z jakiejś książki...

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



366 DNI BAJDOŁY I BAJGÓRA - fragmenty - Odc. 81

DZIEŃ 223 - 29 X

   Nie mogąc zasnąć, Bajgór stanął przy oknie. Na pustej ulicy zobaczył samotnego człowieka, który zatrzymał się i patrzył w jego oświetlone okno.

C.D.N.




W TATRACH


NOWE (156)

GOŁS - honorowy przywódca naturystów-nudystów.
TURKM - hałas starego auta.
HEJS - pozdrowienie dróżników kolejowych.

LAS W TYŃCU


WRONOTY (856)

Każda miłość ma datę ważności!

W NIEBIE




HALO... (1543)

- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Gdy do was dzwonię, zawsze muszę uszczypnąć się w policzek i sprawdzić, czy nie śnię.
- Nie śnisz?...

MIASTO W NOCY


KARTKI DONIKĄD - 15

... - To niebywałe! -
mówię codziennie.

Idę do drzew,
gdziekolwiek są,
aby z nimi porozmawiać
i zrozumieć
normalność świata
w kole:
wiosna,
lato,
jesień,
zima...

M.








Z MOJEGO OKNA


BAJKI NIEBYWAŁE - 44

MORFO

   Nikt go właściwie nie widział, ale wszyscy wiedzieli, że jest i czuwa nad ich nocami.
   Gdyby nie on, sny Niebywałych byłyby koszmarne i ponure jak niebo podczas burzy.
   Albowiem Morfo czuwał i całkowicie panował nad snami, zwłaszcza nad snami dzieci Niebywałych.
   Wymyślał wesołe i jasne - przeganiał złe i okropne, które przedzierały się z odległego świata, groźnie pohukując zza dalekiego horyzontu.
   Podobno widywała go niekiedy Bafinka. Zapewne pomagał jej w wymyślaniu nowych, ciekawych zabaw dla dzieci.

C.D.N.

niedziela, 23 kwietnia 2017

BRAMA


W BARZE (1119)

- Co pan ciekawego powie? - spytał barman na dzień dobry.
- Z ciekawszych rzeczy? Padał deszcz z gradem. Bez sensu - odparłem.
- O!...

DOM W GLIWICACH


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1004)

- Jak tam w szkole?
- Dostałem piątkę z angielskiego i dwóję z polskiego.
- Chyba się nie wynarodawiasz?...

W TATRACH - LATEM


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (316)

Przepraszam wszystkich za wszystko! Za tydzień wyjeżdżam z kraju! - Tomasz Koc, ul. Zygmunta 72/86 (do wynajęcia)

LAS W TYŃCU


KONTROLA OBYWATELSKA (293)

- Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... Odsłonięcie pomnika Pierwszego Kontrolera przesunięto z przyczyn obiektywnych na pierwszego maja...

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN


366 DNI BAJDOŁY I BAJGÓRA - fragmenty - Odc. 80

DZIEŃ 222 - 28 X

   Bajdoła poprosiła przez telefon Bajgóra, żeby dzisiaj nie przychodził, bo chce być sama. Zaniepokojony Bajgór przybiegł do niej natychmiast.
   - Przyszedłem zabrać Binga do siebie. Żeby ci nie przeszkadzał w samotności...
   Ale Bajdole już przeszło i pozwoliła im zostać.

C.D.N.


RYSUNEK


NOWE (155)

FAC - mężczyzna tylko przystojny.
MARIK - majtek wyrzucony z pracy za lenistwo.
ROKOJ - odważny wojownik w dawnej Albanii.

OKNA


WRONOTY (855)

- Pozwoli pan, że podzielę pańskie poglądy, ale na części! - usłyszał pan Jętek w telewizji.

W NIEBIE




HALO... (1542)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Masz założyć Towarzystwo Miłośników Gołębi.
- Ale ja nie lubię gołębi.
- To polubisz...

SEN


KARTKI DONIKĄD - 14

... A może
to świat płynie
dookoła mnie?

Zagląda do wszystkich
moich portów
i wykłóca się
o każde darmowe
godziny postoju?

Być może...

M.

Z MOJEGO OKNA


BAJKI NIEBYWAŁE - 43

FLORI

   Była nadzwyczaj pracowita. Nie myślała o odpoczynku i spaniu, tylko hodowała kwiaty. Nieprawdopodobnie piękne!
   Pod brzozowym lasem przydzielono jej ogromny ogród, gdzie niebo z wysoka podziwiało niezliczone odcienie kolorów tęczy. A zapach tego wspaniałego ogrodu rozchodził się na wiele kilometrów, przyciągając miliony pożytecznych owadów...
   Flori wymyślała kwiatom nowe kształty i nadawała im imiona, które potem przechodziły do historii piękna.
   W szkołach dzieci Niebywałych uczyły się o kwiatach, które Flori kiedyś nazwała:
   LEKKI PODMUCH WIATRU,
   DOTKNIĘCIE SZCZĘŚCIA,
   ZACZAROWANA CZERWIEŃ,
   SŁOŃCE NADZIEI,
   BŁĘKITEK WIOSENNY,
   WESOŁEK PORANNY,
   MIODNIK UPARTY
   oraz wiele, wiele innych...
   Od południa do wieczora Flori rozdawała kwiaty wszystkim, kto tylko chciał. Nikt z Niebywałych nie wyobrażał sobie życia bez nich. Nikt, nawet Biaczar, który niestety nie widział ich barw, ale zachwycał się ich kształtami.

C.D.N.








LINIE


W BARZE (1118)

- Zacząłem pisać pamiętnik - oznajmił barman.
- O! - zdziwiłem się. - Ja też tam będę?
- Oczywiście. Jak to bez pana...
- Dziękuję...

W DRODZE


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1003)

- Tato, czy jeż może przyjaźnić się z mrówką?
- No pewnie. Tak jak Słońce z mchem...

CZŁOWIEK W TATRACH


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (315)

Wyrazy głębkiego współczucia mojemu sąsiadowi Janowi Janeczkowi, któremu ukradziono nowego mercedesa. Waldemar Sitkowski, ul. Zygmunta 6/68

POLE


KONTROLA OBYWATELSKA (292)

- Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... Łóżka pościelone?... Bardzo dobrze... Dobranoc. Do jutra!...

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



366 DNI BAJDOŁY I BAJGÓRA - fragmenty - Odc. 79

DZIEŃ 217 - 23 X

   Bajdoła stłukła szybę w drzwiach, kiedy zbyt gwałtownie zamykała kuchnię. Kazała Bajgórowi wymierzyć otwór i biec do szklarza, bo drzwi bez szyby wyglądały okropnie.
   Bajgór wrócił po sześciu godzinach z jeszcze mokrym pejzażem namalowanym na sklejce przez jego kolegę Banka. Przedstawiał zachód słońca na ukwieconej łące.
   Po pół godzinie burzliwej dyskusji Bajdoła pozwoliła wprawić obraz w drzwi do jej królestwa.
   Po drugiej stronie obrazu Bajgór napisał czerwonym pisakiem: KOCHAM CIĘ!

C.D.N.