wtorek, 20 listopada 2018

LISTY DO B. - 21

… Zauważyłaś?
Ludzie,
gdy chcą ukryć kłamstwo,
mówią na początku:
prawdę mówiąc –
bez patrzenia w oczy.
Ubierają fałsz w przezroczystą sukienkę,
która udaje solidne zimowe palto.
Ale mi się porównało!
Przyrzekam Ci święcie,
że od dzisiaj nie będę mówił:
prawdę mówiąc.
Nawet przed wygłaszaniem 
czystej prawdziwej prawdy,
najczystszej jak łza.
Chociaż,
jak wiesz,
moje oczy nie potrafią płakać.
I kłamać.
Powiedzmy!
M.



NIEWYRAŹNY...


W BARZE (1697)

- Straszny wiatr dzisiaj - powiedziałem na przywitanie.
- Może wywieje głupotę, przynajmniej w naszym mieście - odparł barman.

Z MOJEGO OKNA


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1672)

- Tato, grałeś kiedyś w karty?
- Tak, w piotrusia.
- A ja uczę się grać w pokera z Julkiem...

KTO NIE RYZYKUJE...


poniedziałek, 19 listopada 2018

OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1584)

Odpowiadam na KAŻDE pytanie! W czwartki, od godz. 18 do 20! - Seweryn Joniec, ul. Zygmunta 2/18

ŚLADY


KONTROLA OBYWATELSKA (862)

- Dzień dobry! Kontrola Obywatelska!... W tym bloku nie jesteście najgorsi, ale też nie najlepsi. Poprawcie się. Czeka premia...

DOM W GLIWICACH


ZIELONE POJĘCIA - 112

- Jest to fotografia wschodu czy zachodu słońca, wczorajsza czy dzisiejsza?...


W BESKIDZIE MAŁYM


NOWE (724)

NORUS - nieprzyjemny typ w komunikacji miejskiej, w tłoku.
PIKT - właściwie nikt.
JESK - przyzwolenie gwałtu intelektualnego.

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



WRONOTY (1424)

- Ja nie mogę - roześmiał się jeż.
- Co cię tak śmieszy? - spytała mrówka.
- Myślałem, że mogę przeskoczyć to ogrodzenie - wyjaśnił jeż.
- O, ja umiem pod nim przejść - pochwaliła się mrówka.

W NIEBIE




HALO... (2069)

- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Mam być optymistą?
- A bądź, kim chcesz. Nam wszystko jedno...

SKÓRA


LISTY DO B. - 20


… Węzły!
Międzyludzkie?
Nieraz gordyjskie,
nieraz błahe.
Sami zawiązujemy,
albo nam zawiązują.
Celowo.
Mimo woli.
Umacniają,
zniewalają,
ozdabiają.
Dzisiaj rano mocowałem się,
z jednym takim –
zagmatwanym samorodnie:
przy lewym bucie.
Mordowałem się pół godziny!
Ale co to jest pół godziny –
w obliczu wieczności?
Śpieszyłem się.
Może ta przerwa w gonitwie –
uratowała mi życie?
Kto wie,
nie powie.
M.





niedziela, 18 listopada 2018

RYSUNEK


W BARZE (1696)

- Co pan sądzi o nowym psycholipie? - spytał barman.
- Myślę, że trzeba go trochę ulepszyć - odparłem.
- Też tak uważam - dodał barman.

Z MOJEGO OKNA


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1671)

- Tato, dlaczego powinienem czytać książki?
- Poczytasz, to się dowiesz...

DOM W GLIWCACH


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1583)

Renomowany artysta malarz przerabia akty na przyzwoite obrazy! - Marcin Pakis, ul. Zygmunta 76/18