wtorek, 25 kwietnia 2017

KARTKI DONIKĄD - 16

... Przyniesiono mi klucz.

- To twój?

- Nie wiem,
muszę sprawdzić.

- Po ząbkach nie poznasz?

- Nie poznam.

...

- Cholera jasna!
Pasuje 
do wszystkch moich zamków...

M.

DROGA


BAJKI NIEBYWAŁE - 45

SOLEN

   Ten Niebywały mieszkał na samym szczycie Chmurnej Góry - ogromny, łagodny, latający. Nieraz zasłaniał połowę nieba.
   Był bardzo pożyteczny dla tego zadziwiającego świata: POMAGAŁ SŁOŃCU PODCZAS WSCHODÓW I ZACHODÓW.
   Kto wie, czy bez niego kula ziemska miałaby dni i noce.
   Kto wie...

C.D.N.

Z MOJEGO OKNA


W BARZE (1120)

- Mój kuzyn z Podlasia przywiózł mi bochenek prawdziwego wiejskiego chleba - powiedziałem do barmana.
- Ojej! Przyniósł mi pan trochę? - spytał z nadzieją barman.
- Oczywiście...
- Ze smalcem?...
- Ze smalcem...
- Boże wielki, niech będą dzięki!...

NA SPACERZE


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1005)

- Tato, ile razy w życiu zapragnąłeś być wielkim?
 - O, ze dwa razy. Ale dawno...

DOM W GLIWICACH


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (317)

Kupiłabym oczywiście willę, ale tyle byłoby tam sprzątania! - Zofia Paskuła, ul. Zygmunta 62/17

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

W BESKIDACH


KONTROLA OBYWATELSKA (294)

- Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... W naszym mieście spada czytelnictwo! Aby je podnieść należy przed spaniem przeczytać chociaż jedną kartkę z jakiejś książki...

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



366 DNI BAJDOŁY I BAJGÓRA - fragmenty - Odc. 81

DZIEŃ 223 - 29 X

   Nie mogąc zasnąć, Bajgór stanął przy oknie. Na pustej ulicy zobaczył samotnego człowieka, który zatrzymał się i patrzył w jego oświetlone okno.

C.D.N.




W TATRACH


NOWE (156)

GOŁS - honorowy przywódca naturystów-nudystów.
TURKM - hałas starego auta.
HEJS - pozdrowienie dróżników kolejowych.

LAS W TYŃCU


WRONOTY (856)

Każda miłość ma datę ważności!

W NIEBIE




HALO... (1543)

- Halo, Niebo?
- Słucham!
- Gdy do was dzwonię, zawsze muszę uszczypnąć się w policzek i sprawdzić, czy nie śnię.
- Nie śnisz?...

MIASTO W NOCY


KARTKI DONIKĄD - 15

... - To niebywałe! -
mówię codziennie.

Idę do drzew,
gdziekolwiek są,
aby z nimi porozmawiać
i zrozumieć
normalność świata
w kole:
wiosna,
lato,
jesień,
zima...

M.








Z MOJEGO OKNA


BAJKI NIEBYWAŁE - 44

MORFO

   Nikt go właściwie nie widział, ale wszyscy wiedzieli, że jest i czuwa nad ich nocami.
   Gdyby nie on, sny Niebywałych byłyby koszmarne i ponure jak niebo podczas burzy.
   Albowiem Morfo czuwał i całkowicie panował nad snami, zwłaszcza nad snami dzieci Niebywałych.
   Wymyślał wesołe i jasne - przeganiał złe i okropne, które przedzierały się z odległego świata, groźnie pohukując zza dalekiego horyzontu.
   Podobno widywała go niekiedy Bafinka. Zapewne pomagał jej w wymyślaniu nowych, ciekawych zabaw dla dzieci.

C.D.N.