sobota, 26 maja 2018

OKNO



CIEŃ NIEBA - LISTY DO ANIOŁA (58)


DZIESIĄTE PIĘTRO

Mój Drogi Aniele!
   Zapewne nie przypadkiem umieściłeś ostatnio moje istnienie na dziesiątym piętrze i dzisiaj rano , tuż przed wstawaniem, naszły mnie takie myśli…
   Pode mną, aż do samej ziemi, żyje kilkanaścioro ludzi – jedzą, kochają się, kłócą, chorują, marzą, oglądają świat przez okno i przez telewizję. Ktoś, co jakiś czas, wyprowadza się, ktoś wprowadza i remontuje, przestawia, wierci, przystosowuje się do nowego…
   Wszystko to pode mną!
   A nade mną: pusty strych, dach z ptakami i Niebo. Dziękuję Ci!
  
Twój na zawsze
Michał syn Edwarda




Z MOJEGO OKNA


W BARZE (1519)

- Czy ja wczoraj nie za dużo wypiłem? - spytałem.
- Może trochę więcej. Ale w końcu to były pana urodziny - odparł barman.
- To dlaczego boli mnie głowa? - westchnąłem.
- Może od sytuacji politycznej...

W BESKIDZIE MAŁYM


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1494)

- Tato, kim chciałeś być, gdy byłeś w moim wieku?
- Pytałeś już sto razy.
- Ale za każdym razem mówiłeś co innego...

W PARKU


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1407)

Kupię rower-składak! Może być do remontu! - Jan Surski, ul. Zygmunta 2/18

DOMY W GLIWICACH


KONTROLA OBYWATELSKA (684)

- Dobry wieczór! Kontrola Obywatelska!... Jest jeszcze jasno. Proszę zgasić światło. Trzeba oszczędzać energię...

ODBICIE


NOWE (546)

DULKOP - wiosłowanie na szkolnej łodzi.
MIRUS - mały łobuziak w piaskownicy, sypiący piaskiem po oczach.
WKIR - łomot pod knajpą.

W GLIWICKIEJ KWIACIARNI TULI-PAN



WRONOTY (1246)

Jeż opalał się na swoim pniaku.
- Słyszałam, że takie opalanie jest bardzo szkodliwe dla zdrowia - powiedziała mrówka.
- E tam! - mruknął jeż.
- Dobrze, dobrze. Ja cię do szpitala prowadzić nie będę - westchnęła mrówka - I podobno do szpitali ogromne kolejki... 

W NIEBIE




HALO... (1893)

- Halo, Ziemia?
- Tak, słucham!
- Pamiętaj, ze ona nosi cię do czasu...

ZIELEŃ W MIEŚCIE


piątek, 25 maja 2018

ŚWIATŁO


CIEŃ NIEBA - LISTY DO ANIOŁA (57)


EMERYCI

Mój Drogi Aniele!
   Dzisiaj byłem świadkiem niebywałego sporu. Trzech dostojnych emerytów siedziało na ławce w parku i patrząc w górę, spierało się:
   - Drzewo z ptakiem na gałęzi!
   - Ptak na gałęzi drzewa!
   - Gałąź drzewa z ptakiem!...
   Ja tam żadnego ptaka nie widziałem.

 Twój na zawsze
 Michał syn Edwarda




Z MOJEGO OKNA


W BARZE (1518)

- Mam dzisiaj urodziny - powiedziałem po drugiej brandy.
- O! Wszystkiego najlepszego! A które to? - spytał barman.
- Wydaje mi się, że osiemnaste. Ale muszę zajrzeć do dowodu osobistego...

ZIELEŃ W MIEŚCIE (GLIWICE)


PYTANIA I ODPOWIEDZI (1493)

- Tato, to nie jest dobry pomysł!
- Masz lepszy?
- Nie mam...

Z ŻYCIA DRZEW - TOPOLA WIOSENNA


OGŁOSZENIA NAJDROBNIEJSZE (1406)

Koło Gospodyń Miejskich (ul. Zygmunta 16) przyjmie dobrego hydraulika. Pilne!