niedziela, 11 września 2016

W BARZE (894)

- Rano taki smutek mnie ogarnął, że chciało mi się wyć - zwierzył mi się barman.
- O! A to z jakiego powodu? - spytałem.
- Jakaś niezrozumiała fala bezsensu mnie ogarnęła - westchnał barman.
- Boże święty - też westchnąłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz