poniedziałek, 11 kwietnia 2022

Z ŻYCIA PAJĄKÓW (PAJĘCZYNY) - 61

BÓL

   Do lekarze Sąkra przyszedł pająk Mąk. Jęczał od progu.

   - Co ci dolega? - spytał Sąkr, udając zatroskanego.

   - Strasznie bolą mnie wszystkie nogi - powiedział płaczliwie Mąk. - Siedem bardzo, ósma trochę mniej.

   - Pokaż…

   Sąkr zrobił mądrą minę i założył okulary.

   - O, niedobrze - westchnął. - Tegenaria reumatus, czyli reumatyzm zaawansowany - zawyrokował. - Jak najdalej od łazienki, jeść przez miesiąc tylko suchą karmę.

   - A alkohol? - spytał niepewnie chory.

   - Odrobinę można, nawet się zaleca - odparł lekarz, zdejmując okulary. - Należy się pięćset zuków…

   - Ile?! Boże święty! - jęknął Mąk.

   - No, niech będzie promocyjnie… czterysta pięćdziesiąt…

   - Można kartą?...

   - Można…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz