wtorek, 4 stycznia 2022

UKŁADANKA - BAJKI - 34 (z książki - 2020 r.)

ŁOŚ PRZYTACZEK

   To był dziwny Łoś, bo nie lubił lasu bez hałasu. Od małego ciągnęło go do miasta.

   Najpierw ostrożnie podchodził do przedmieść, do parkowych zarośli. Potem w świąteczne dni, kiedy ludzie wyjeżdżali do lasów, lubił spacerować po prawie pustych ulicach i placach, wyłudzając słodkości od emerytów.

   Z czasem wszyscy przyzwyczaili się do niego. Pisano o nim w gazetach, fotografowano, pokazywano w miejscowej telewizji…

   Nazwano go PRZYTACZEK, bo śmiesznie przytakiwał głową, gdy prosił o jedzenie i pieszczotę.

  

   Wiadomość z ostatniej chwili:

   ŁOSIA PRZYTACZKA WYBRANO JEDNOGŁOŚNIE HONOROWYM PREZYDENTEM MIASTA!

   Nigdy się o tym nie dowiedział…




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz