środa, 17 listopada 2021

WĘDRÓWKI SŁONIA JAKDŁONIA - 18 (z książki - 2015 r.)

CIENIE

   - Bez cienia ani rusz - powiedziała chmurka Pędzipiórka do słonia Jakdłonia. – Zobacz!

   Lecieli niezbyt wysoko i ujrzeli cień chmury sunący po ziemi. Nie omijał żadnych przeszkód – gładko pokonywał głazy, krzewy, drzewa, kałuże, a nawet jeziora.

   - Czy niebo też rzuca cień? - spytał nagle słonik.

   - Nie wiem. Może cała nasza Ziemia jest cieniem nieba? - zastanawiała się chmurka. - Ale przypomniałam sobie. Na samym południu podobno jest KRAINA CIENI. Polećmy tam, może ktoś nam to wyjaśni.

   - Trochę się boję, ale lećmy - zgodził się Jakdłoń.

   - Nie trzeba bać się cieni, są nieszkodliwe. Zefirku, na południe, proszę! - krzyknęła Pędzipiórka.

   - Proszę bardzo - zaszumiał wiaterek Zefirek.

   I polecieli…




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz